Fiszki przypięte do pozycji bibliograficznych

W bazie projektu znajduje się 111 opublikowanych fiszek. Każda karta pozostaje przypisana do konkretnej książki lub artykułu i może należeć do wielu miejsc w spisie treści tego projektu.

Znaleziono 111 fiszek.

Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

LUT-WA7-01 — LUT-WA7-01 — Metoda: Pismo jako sędzia i własny interpretator

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Transkrypcja robocza łacińskiego tekstu głównego, sprawdzona na obrazie wydania. WA 7, s. 97, w. 16–35.

Praeterea cum credamus Ecclesiam sanctam catholicam habere eundem spiritum fidei, quem in sui principio semel accepit, cur non liceat hodie aut solum aut primum sacris literis studere, sicut licuit primitivae Ecclesiae? Neque enim illi Augustinum aut Thomam legerunt. Aut dic, si potes, quo iudice finietur quaestio, si patrum dicta sibi pugnaverint. Oportet enim scriptura iudice hic sententiam ferre, quod fieri non potest, nisi scripturae dederimus principem locum in omnibus quae tribuuntur patribus, hoc est, ut sit ipsa per sese certissima, facillima, apertissima, sui ipsius interpres, omnium omnia probans, iudicans et illuminans, sicut scriptum est psal. c.xviii. ‘Declaratio seu, ut hebraeus proprie habet, Apertum seu ostium verborum tuorum illuminat et intellectum dat parvulis’. Hic clare Spiritus tribuit illuminationem et intellectum dari docet per sola verba dei, tanquam per ostium et apertum seu principium (quod dicunt) primum, a quo incipi oporteat, ingressurum ad lucem et intellectum. Iterum, Principium seu caput verborum tuorum veritas. Vides, et hic veritatem tribui non nisi capiti verborum dei, hoc est, si verba dei primo loco didiceris et eis velut principio primo usus fueris pro omnium verborum iuditio. Et quid facit octonarius ille totus quam ut perversitate nostri studii damnata nos revocet ad fontem et doceat primum et solum verbis dei studendum esse, spiritum autem sua sponte venturum et nostrum spiritum expulsurum, ut sine periculo theologissemus?

Przekład całego fragmentu

Przekład roboczy AI z powyższego tekstu łacińskiego; pełny zakres przytoczonego ustępu, nie opublikowane tłumaczenie.

Ponadto, skoro wierzymy, że święty Kościół katolicki ma tego samego ducha wiary, którego raz otrzymał u swego początku, dlaczego dzisiaj nie wolno byłoby studiować wyłącznie albo przede wszystkim Pisma Świętego, jak wolno było Kościołowi pierwotnemu? Tamci przecież nie czytali Augustyna ani Tomasza. Albo powiedz, jeśli potrafisz: jaki sędzia rozstrzygnie kwestię, gdy wypowiedzi Ojców będą sobie przeciwne? Trzeba tutaj wydać orzeczenie, przyjmując Pismo za sędziego. Nie można tego uczynić, jeśli nie przyznamy Pismu pierwszego miejsca we wszystkim, co przypisuje się Ojcom; to znaczy, że samo przez się jest najpewniejsze, najłatwiejsze, najjaśniejsze, jest własnym interpretatorem, wszystko u wszystkich sprawdza, osądza i oświetla. Tak napisano w Psalmie 118: „Wyjaśnienie — albo, jak właściwie ma tekst hebrajski: otwarcie, czyli brama — Twoich słów oświeca i daje rozumienie prostaczkom”. Duch wyraźnie przypisuje tu oświecenie i naucza, że rozumienie zostaje dane przez same słowa Boga, jak przez bramę i otwarcie albo — jak się mówi — pierwszą zasadę, od której powinien zacząć ten, kto zamierza wejść w światło i rozumienie. I znowu: początkiem albo głową Twoich słów jest prawda. Widzisz, że także tutaj prawdę przypisuje się jedynie początkowi słów Boga; to znaczy: gdy najpierw poznasz słowa Boga i posłużysz się nimi jako pierwszą zasadą do osądzania wszelkich słów. A cóż czyni cały ów psalm złożony z ośmiowierszowych strof, jeśli nie to, że potępia przewrotność naszych studiów, przywołuje nas z powrotem do źródła i uczy, iż przede wszystkim i wyłącznie należy studiować słowa Boga, Duch zaś przyjdzie z własnej inicjatywy i usunie naszego ducha, abyśmy mogli uprawiać teologię bez niebezpieczeństwa?

Lokalizacja w źródle

Martin Luther, D. Martin Luthers Werke. Kritische Gesamtausgabe, [Abt. 1: Schriften], Bd. 7, Weimar: Böhlau, 1897 (WA 7).
Assertio — wprowadzenie (1520).
WA 7, s. 97, w. 16–35.
Strony PDF (liczone od 1): 106.
Plik: Luter Marcin, 1883 - Werke kritische Gesamtausgabe ocr.pdf
W tych zakresach: PDF = strona drukowana + 9. Cytat nie obejmuje aparatu krytycznego.

Rozumiem fragment

Opracowanie pomocnicze do wystąpienia o wolnej woli i łasce; nie własne stanowisko użytkownika.

Teza fragmentu

W sporze między autorytetami Luter przyznaje Pismu funkcję najwyższego sędziego; jego samowystarczalność interpretacyjna pozostaje w tym fragmencie związana z działaniem Ducha.

Objaśnienie i kontekst

Nie chodzi tylko o zalecenie częstego czytania Biblii. Luter rozstrzyga problem kryterium: gdy Ojcowie mówią różnie, ich wypowiedzi nie mogą same rozstrzygnąć sporu. Nadrzędnym kryterium ma być Pismo. Nie przedstawia jednak interpretacji jako dowolnej pomysłowości czytelnika: kończy oczekiwaniem, że Duch usunie „naszego ducha”. Na zajęciach należy rozróżnić tę deklarację metodologiczną od pytania, czy konkretna interpretacja Lutra rzeczywiście spełnia podane kryterium.

Przebieg argumentacji

1. Kościół pierwotny nie dysponował późniejszymi autorami.
2. Wypowiedzi Ojców mogą się różnić.
3. Potrzebny jest sędzia nadrzędny wobec tych wypowiedzi.
4. Luter przypisuje tę rolę Pismu i wiąże jego rozumienie z Duchem.

Pojęcia

sui ipsius interpres — interpretator samego siebie; princeps locus — pierwszeństwo normatywne; octonarius — psalm o układzie ośmiowierszowym, tutaj Ps 118 według numeracji zachowanej w tekście.

Wykorzystanie w wystąpieniu

Do wprowadzenia metodologicznego: pokaż, jakie kryterium ma u Lutra rozstrzygać spór. Porównanie z Erazmem wymaga osobnego przytoczenia jego zasad; ta fiszka dokumentuje tylko Lutra.

Zastrzeżenia interpretacyjne

Nie utożsamiać tego stanowiska z zasadą „każda prywatna interpretacja jest prawdziwa”. Nie traktować deklarowanej jasności Pisma jako przeprowadzonego dowodu poprawności każdej egzegezy autora. Numerację psalmu zachowano za Lutrem.

Ważne zastrzeżenie

Nie utożsamiać tego stanowiska z zasadą „każda prywatna interpretacja jest prawdziwa”. Nie traktować deklarowanej jasności Pisma jako przeprowadzonego dowodu poprawności każdej egzegezy autora. Numerację psalmu zachowano za Lutrem.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Do wprowadzenia metodologicznego: pokaż, jakie kryterium ma u Lutra rozstrzygać spór. Porównanie z Erazmem wymaga osobnego przytoczenia jego zasad; ta fiszka dokumentuje tylko Lutra.

Słowa kluczowe

Luter; WA 7; Natura i łaska; wolna wola; Erazm; Assertio — wprowadzenie

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

KOUKL-COL-02 — KOUKL-COL-02 — Jak brzmi pierwsze, podstawowe pytanie taktyki „Columbo”?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Co przez to rozumiesz?”

Lokalizacja w źródle

Rozdział 3: s. 54 (druk). Cytat pomocniczy: s. 54.

Rozumiem fragment

Odpowiedź: „Co przez to rozumiesz?” – pytanie o znaczenie wypowiedzianej tezy.

Krótki cytat źródłowy: „Co przez to rozumiesz?” (s. 54).

Kontekst: Pierwszy krok „Columbo” to otwarte pytanie o sens wypowiedzi; należy je wypowiedzieć spokojnie i z rzeczywistą ciekawością.

Do zastosowania: W rozmowie nie zakładaj z góry, jaki rodzaj niewiary lub zarzutu ma na myśli dana osoba.

Rodzaj fiszki: Krótki cytat. Krótka fraza w odpowiedzi jest cytatem; pozostała część jest komentarzem. Źródło: rozdz. 3, s. 54.

Ważne zastrzeżenie

Krótki cytat. Krótka fraza w odpowiedzi jest cytatem; pozostała część jest komentarzem. Opracowanie dotyczy rozdz. 3; krótką dosłowną frazę zweryfikowano z wydaniem polskim z 2020 r.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

W rozmowie nie zakładaj z góry, jaki rodzaj niewiary lub zarzutu ma na myśli dana osoba.

Słowa kluczowe

Koukl; Columbo; apologetyka; rozmowa; fiszka

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

LUT-WA7-02 — LUT-WA7-02 — Artykuł 36: wolna wola po grzechu i odcięta latorośl

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Transkrypcja robocza łacińskiego tekstu głównego, sprawdzona na obrazie wydania. WA 7, s. 142, nagłówek art. 36 i w. 23–38; s. 143, w. 1–18.

TRICESIMVS SEXTVS.

Liberum arbitrium post peccatum res est de solo titulo, et dum facit, quod in se est, peccat mortaliter.

Infelix liberum arbitrium! iustus in bono opere peccat mortaliter, ut vidimus, et ipsum iactatur ante iustitiam aliquid esse et posse. O damnatores miseri! Est autem articulus nixus primo in verbo Augustini de Spiritu et litera c. iiii. ‘Liberum arbitrium sine gratia non valet nisi ad peccandum’. Rogo, quae est ista libertas, quae non nisi in alteram partem potest eamque peiorem? Est hoc esse liberum, non posse nisi peccare? Sed Augustino non credam. Scripturas audiamus. Christus dicit Ioan. xv. ‘Sine me nihil potestis facere’. Quid est hoc ‘nihil’, quod sine Christo facit liberum arbitrium? Praeparat se, inquiunt, ad gratiam per opera moraliter bona. Sed ea Christus hic facit nihil, ergo per nihil se preparat. Mira praeparatio, quae per nihil fit.

Verum quid illud ‘nihil’ sit, ipse sequenter exponit dicens: ‘Si quis in me non manserit, mittetur foras sicut palmes et arescit et colligunt eum et in ignem mittunt et ardet’. Obsecro, quae est tua frons meretricia, Sanctissime Vicarie Christi, qua sic audeas domino tuo contradicere? Tu dicis, quod liberum arbitrium possit se parare, ut intret ad gratiam, Contra Christus dicit, quod mittatur foras, ut longior fiat a gratia. Quam pulchre concordat tua Bulla cum Euangelio! Christum ergo audiamus, qui palmitis excisi ponit quinque perditionis gradus, quibus ostendit eum se non modo non posse ad bonum parare, sed necessario peiorem fieri. Primus est, quod foras mittitur, ergo non intromittitur, datur in potestatem Sathanae, qui non permittit eum conari ad bonum: quid enim aliud foras mittere potest significare? Secundo arescit, hoc est, quottidie peior fit, sibi relictus, atque haec sunt opera duo liberi arbitrii, scilicet peccare et perseverare augescereque in peccatis, foras mitti et arescere. Si enim aliud potest liberum arbitrium, Christus certe mentitur. Tres sequentes paenae sunt: colligunt, scilicet ad iudicium, ut convincatur cum aliis, Deinde, data sententia, in ignem mittunt aeternum, ubi tandem non nisi ardet, id est, paenam luet aeternam. Nihil ergo posse liberum arbitrium non est, ut illi fingunt, non meritorium operari, sed est foras mitti et arescere. Palmes excisus non sese parat ad vitem, neque enim potest, sed longius fit a vite et magis ac magis perit: ita et liberum arbitrium seu impius homo.

Przekład całego fragmentu

Przekład roboczy AI z powyższego tekstu łacińskiego; pełny zakres przytoczonego ustępu, nie opublikowane tłumaczenie.

ARTYKUŁ TRZYDZIESTY SZÓSTY.

Wolna wola po grzechu jest rzeczą jedynie z nazwy, a kiedy czyni to, co w niej jest, grzeszy śmiertelnie.

Nieszczęsna wolna wolo! Sprawiedliwy w dobrym uczynku grzeszy śmiertelnie, jak widzieliśmy, a o niej głosi się, że przed usprawiedliwieniem czymś jest i coś może. O nieszczęśni potępiający! Artykuł opiera się najpierw na słowach Augustyna z „O Duchu i literze”, rozdział czwarty: „Wolna wola bez łaski nie ma mocy do niczego poza grzeszeniem”. Pytam: cóż to za wolność, która może zwrócić się tylko w jedną stronę, i to gorszą? Czy to znaczy być wolnym: nie móc niczego poza grzeszeniem? Ale nie oprę się na wierze Augustynowi. Posłuchajmy Pism. Chrystus mówi w J 15: „Beze Mnie nic nie możecie czynić”. Czym jest to „nic”, które wolna wola czyni bez Chrystusa? Przygotowuje się — powiadają — do łaski przez uczynki moralnie dobre. Chrystus jednak uznaje je tutaj za nic; przygotowuje się zatem przez nic. Dziwne przygotowanie, które dokonuje się przez nic.

Co zaś oznacza owo „nic”, sam wyjaśnia zaraz potem: „Jeśli ktoś we Mnie nie pozostanie, zostanie wyrzucony na zewnątrz jak latorośl i uschnie; zbierają go, wrzucają w ogień i płonie”. Proszę, cóż to za nierządnicza bezczelność z twojej strony, Najświętszy Namiestniku Chrystusa, że tak śmiesz sprzeciwiać się swojemu Panu? Ty mówisz, że wolna wola może się przygotować, aby wejść w łaskę; Chrystus natomiast mówi, że zostaje wyrzucona na zewnątrz, aby znalazła się dalej od łaski. Jak pięknie zgadza się twoja bulla z Ewangelią! Posłuchajmy więc Chrystusa, który wymienia pięć stopni zguby odciętej latorośli i pokazuje przez nie, że nie tylko nie może ona przygotować się do dobra, ale z konieczności staje się gorsza. Pierwszy polega na wyrzuceniu na zewnątrz, a zatem nie na dopuszczeniu do wnętrza: zostaje oddana pod władzę szatana, który nie pozwala jej dążyć do dobra. Cóż innego może bowiem oznaczać wyrzucenie na zewnątrz? Po drugie, usycha, to znaczy pozostawiona sobie z dnia na dzień staje się gorsza. Oto dwa działania wolnej woli: grzeszyć oraz trwać i wzrastać w grzechach, zostać wyrzuconym i usychać. Jeśli bowiem wolna wola może coś innego, Chrystus z pewnością kłamie. Trzy następne rzeczy to kary: zbierają ją, mianowicie na sąd, aby została uznana za winną wraz z innymi; potem, po wydaniu wyroku, wrzucają w ogień wieczny, gdzie w końcu tylko płonie, to znaczy poniesie wieczną karę. To, że wolna wola nic nie może, nie znaczy zatem — jak oni sobie wyobrażają — jedynie nie spełniać uczynku zasługującego; znaczy to być wyrzuconym i usychać. Odcięta latorośl nie przygotowuje się do połączenia z krzewem winnym, bo nie może, lecz oddala się od niego i coraz bardziej ginie. Tak samo wolna wola, czyli człowiek bezbożny.

Lokalizacja w źródle

Martin Luther, D. Martin Luthers Werke. Kritische Gesamtausgabe, [Abt. 1: Schriften], Bd. 7, Weimar: Böhlau, 1897 (WA 7).
Assertio, art. 36 — część 1/6 (1520).
WA 7, s. 142, nagłówek art. 36 i w. 23–38; s. 143, w. 1–18.
Strony PDF (liczone od 1): 151, 152.
Plik: Luter Marcin, 1883 - Werke kritische Gesamtausgabe ocr.pdf
W tych zakresach: PDF = strona drukowana + 9. Cytat nie obejmuje aparatu krytycznego.

Rozumiem fragment

Opracowanie pomocnicze do wystąpienia o wolnej woli i łasce; nie własne stanowisko użytkownika.

Teza fragmentu

Luter odrzuca zdolność woli po grzechu do samodzielnego przygotowania się do łaski. J 15 interpretuje nie jako brak samej zasługi, lecz jako pogłębianie oddalenia od Chrystusa.

Objaśnienie i kontekst

Kluczowe jest przeciwstawienie dwóch interpretacji słowa „nic”. Przeciwnik, tak jak przedstawia go Luter, dopuszcza działanie moralnie dobre, choć jeszcze nie usprawiedliwiające, przygotowujące do łaski. Luter to rozróżnienie odrzuca: odcięta gałąź nie wykonuje ruchu w stronę ponownego zjednoczenia, tylko usycha. Sam tytuł „wolna wola” jest więc dla niego mylący. Zdanie o grzechu sprawiedliwego odsyła do wcześniejszych artykułów i nie stanowi dopiero udowodnionego w tym akapicie wniosku.

Przebieg argumentacji

1. Przywołanie Augustyna, następnie przejście do Pisma.
2. „Beze Mnie nic” wyklucza według Lutra przygotowanie do łaski przez działanie bez Chrystusa.
3. Obraz latorośli określa owo „nic” pozytywnie: oddalenie, usychanie i zguba.
4. Utożsamienie liberum arbitrium z impius homo przenosi spór z samej nazwy władzy na kondycję człowieka.

Pojęcia

liberum arbitrium — wolna wola / wolny wybór; res de solo titulo — rzecz jedynie z nazwy; facere quod in se est — czynić to, co w człowieku jest, według jego własnych sił; praeparatio ad gratiam — przygotowanie do łaski; palmes excisus — odcięta latorośl.

Wykorzystanie w wystąpieniu

Najważniejszy punkt odniesienia przy przedstawianiu Erazma: najpierw pokaż, jak mocne stanowisko jest przedmiotem polemiki. Do odczytania wystarczy teza otwierająca artykuł; reszta służy Tobie do zrozumienia jej sensu.

Zastrzeżenia interpretacyjne

Nie przedstawiać ostrej charakterystyki przeciwnika jako bezstronnego opisu katolickiej nauki. Słowa przypisywane Augustynowi i cytaty biblijne przekazuje tu Luter; nie przeprowadzono osobnej kolacji z dziełami Augustyna ani z krytycznym tekstem Biblii. W przekładzie zachowano polemiczną ostrość autora, nie jest to ocena opracowującego.

Ważne zastrzeżenie

Nie przedstawiać ostrej charakterystyki przeciwnika jako bezstronnego opisu katolickiej nauki. Słowa przypisywane Augustynowi i cytaty biblijne przekazuje tu Luter; nie przeprowadzono osobnej kolacji z dziełami Augustyna ani z krytycznym tekstem Biblii. W przekładzie zachowano polemiczną ostrość autora, nie jest to ocena opracowującego.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Najważniejszy punkt odniesienia przy przedstawianiu Erazma: najpierw pokaż, jak mocne stanowisko jest przedmiotem polemiki. Do odczytania wystarczy teza otwierająca artykuł; reszta służy Tobie do zrozumienia jej sensu.

Słowa kluczowe

Luter; WA 7; Natura i łaska; wolna wola; Erazm; Assertio, art. 36 — część 1/6

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

KOUKL-COL-03 — KOUKL-COL-03 — Co jest celem pierwszego pytania?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Pytanie to prośba o doprecyzowanie”

Lokalizacja w źródle

Rozdział 3: s. 49–50, 54–55 (druk). Cytat pomocniczy: s. 49.

Rozumiem fragment

Odpowiedź: Zdobyć informacje i właściwie zrozumieć stanowisko drugiej osoby, zanim zacznie się z nim dyskutować.

Krótki cytat źródłowy: „Pytanie to prośba o doprecyzowanie” (s. 49).

Kontekst: Koukl wyjaśnia, że prośba o wyjaśnienie chroni przed pochopnym i błędnym odczytaniem przekonań rozmówcy.

Do zastosowania: Najpierw sprawdź, czy dobrze zrozumiałeś tezę rozmówcy; dopiero później oceń jej uzasadnienie.

Rodzaj fiszki: Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Źródło: rozdz. 3, s. 49–50, 54–55.

Ważne zastrzeżenie

Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Opracowanie dotyczy rozdz. 3; krótką dosłowną frazę zweryfikowano z wydaniem polskim z 2020 r.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Najpierw sprawdź, czy dobrze zrozumiałeś tezę rozmówcy; dopiero później oceń jej uzasadnienie.

Słowa kluczowe

Koukl; Columbo; apologetyka; rozmowa; fiszka

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

KOUKL-COL-04 — KOUKL-COL-04 — Jakiego błędu argumentacyjnego pozwala uniknąć dopytywanie?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„może się okazać, że właśnie w sposób błyskotliwy obaliłeś pogląd, którego twój rozmówca wcale nie wyznaje”

Lokalizacja w źródle

Rozdział 3: s. 55 (druk). Cytat pomocniczy: s. 55.

Rozumiem fragment

Odpowiedź: Błędu chochoła (sofizmatu rozszerzenia): obalania osłabionej wersji poglądu, której rozmówca faktycznie nie głosi.

Krótki cytat źródłowy: „może się okazać, że właśnie w sposób błyskotliwy obaliłeś pogląd, którego twój rozmówca wcale nie wyznaje” (s. 55).

Kontekst: Autor nazywa niebezpieczeństwo przypisywania rozmówcy słabszej, zniekształconej wersji stanowiska sofizmatem rozszerzenia (chochołem).

Do zastosowania: Poproś o potwierdzenie własnej parafrazy cudzego poglądu, zanim przejdziesz do krytyki.

Rodzaj fiszki: Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Źródło: rozdz. 3, s. 55.

Ważne zastrzeżenie

Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Opracowanie dotyczy rozdz. 3; krótką dosłowną frazę zweryfikowano z wydaniem polskim z 2020 r.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Poproś o potwierdzenie własnej parafrazy cudzego poglądu, zanim przejdziesz do krytyki.

Słowa kluczowe

Koukl; Columbo; apologetyka; rozmowa; fiszka

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

KOUKL-COL-05 — KOUKL-COL-05 — Jakie trzy zastosowania taktyki Koukl zapowiada w rozdziale 3?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Są trzy podstawowe sposoby stosowania tej taktyki”

Lokalizacja w źródle

Rozdział 3: s. 53–54, 60–61 (druk). Cytat pomocniczy: s. 53.

Rozumiem fragment

Odpowiedź: Zdobycie informacji, zaproszenie rozmówcy do uzasadnienia twierdzenia (ciężar dowodu) i pytania naprowadzające. W rozdziale 3 rozwija przede wszystkim pierwszy krok.

Krótki cytat źródłowy: „Są trzy podstawowe sposoby stosowania tej taktyki” (s. 53).

Kontekst: Koukl wymienia zdobywanie informacji, wezwanie do uzasadnienia twierdzenia oraz pytania kierujące rozmowę. Rozdział 3 rozwija zwłaszcza pierwszy etap.

Do zastosowania: Nie przedstawiaj ciężaru dowodu i pytań naprowadzających jako w pełni wyłożonych w rozdziale 3: rozwijają je rozdziały 4 i 5.

Rodzaj fiszki: Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Źródło: rozdz. 3, s. 53–54, 60–61.

Ważne zastrzeżenie

Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Opracowanie dotyczy rozdz. 3; krótką dosłowną frazę zweryfikowano z wydaniem polskim z 2020 r.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Nie przedstawiaj ciężaru dowodu i pytań naprowadzających jako w pełni wyłożonych w rozdziale 3: rozwijają je rozdziały 4 i 5.

Słowa kluczowe

Koukl; Columbo; apologetyka; rozmowa; fiszka

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

LUT-WA7-05 — LUT-WA7-05 — Artykuł 36: „konieczność absolutna” i zaostrzenie tezy

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Transkrypcja robocza łacińskiego tekstu głównego, sprawdzona na obrazie wydania. WA 7, s. 146, w. 3–37; s. 147, w. 1–2.

Habes, miserande Papa, quid hic oggannias? Unde et hunc articulum necesse est revocare. Male enim dixi, quod liberum arbitrium ante gratiam sit res de solo titulo, sed simpliciter debui dicere ‘liberum arbitrium est figmentum in rebus seu titulus sine re’. Quia nulli est in manu sua quippiam cogitare mali aut boni, sed omnia (ut Viglephi articulus Constantiae damnatus recte docet) de necessitate absoluta eveniunt. Quod et Poeta voluit, quando dixit ‘certa stant omnia lege’, Et Christus Matth. x. ‘Folium arboris non cadit in terram sine voluntate patris vestri qui in celis est et capilli capitis vestri omnes numerati sunt’. Et Esa. xli. eis insultat dicens ‘Bene quoque aut male si potestis facite’.

Unde et ego hos liberi arbitrii seu Baal prophetas exhortor cum Helia: Agite, estote viri, facite quod in vobis est, tentate saltem aliquando id quod docetis, praeparate vos ad gratiam et obtinete quae vultis, quandoquidem dicitis, deum non negare quicquam, si feceritis quod liberum arbitrium potest: vehementer turpe est, ut vestrae doctrinae nullum exemplum adducere, nullum opus vos ipsi praestare queatis et solis verbis sapientes sitis. Verum Pelagium sub his studiis alunt. Quid enim refert, si neges gratiam ex operibus nostris et doceas tamen per opera nostra dari? idem manet impietatis sensus, quo gratia non gratis sed ob nostra opera donari creditur. Neque enim Pelagiani alia opera docuerunt et fecerunt, propter quae gratiam dari voluerunt quam vos docetis et facitis. Eiusdem sunt liberi arbitrii opera eorundemque membrorum, sed alia vos eis nomina et alia illi dederunt: ieiunium, oratio, eleemosynae eaedem erant, sed vos congrua, illi condigna ad gratiam vocaverunt, ubique tamen idem Pelagius triumphator perseveravit.

Fallit hos miseros homines rerum humanarum inconstantia seu (ut vocant) contingentia: oculos enim suos stultos mergunt in res ipsas operaque rerum, nec aliquando elevant in conspectum dei, ut res supra res in deo cognoscerent. Nobis enim ad inferna spectantibus res apparent arbitrariae et fortuitae, sed ad superna spectantibus omnia sunt necessaria, Quia non sicut nos, sed sicut ille vult, ita vivimus, facimus, patimur omnes et omnia. Cessat liberum arbitrium erga deum, quod apparet erga nos et temporalia: illic enim, ut Iacobus ait, non est transmutatio nec vicissitudinis obumbratio, Hic vero omnia mutantur et variantur. Et nos stulti divina aestimamus secundum haec temporalia, ut libero arbitrio praesumamus deum praevenire et gratiam extorquere velut dormienti, quoties libitum fuerit, quasi ille mutari nobiscum possit et velit quod aliquando non voluit, idque nostro libero arbitrio operante et volente: o furor furorum omnium novissimus!

Przekład całego fragmentu

Przekład roboczy AI z powyższego tekstu łacińskiego; pełny zakres przytoczonego ustępu, nie opublikowane tłumaczenie.

Czy masz, godny pożałowania papieżu, co tu jeszcze wyszczekać? Dlatego trzeba również odwołać ten artykuł. Źle bowiem powiedziałem, że wolna wola przed łaską jest rzeczą jedynie z nazwy; powinienem był po prostu powiedzieć: „Wolna wola jest zmyśleniem wśród rzeczy, czyli nazwą bez rzeczy”. Nikt bowiem nie ma we własnej mocy pomyśleć czegokolwiek złego lub dobrego, lecz wszystko — jak słusznie naucza potępiony w Konstancji artykuł Wiklefa — wydarza się z absolutnej konieczności. To samo miał na myśli Poeta, gdy powiedział: „Wszystko trwa według ustalonego prawa”; oraz Chrystus w Mt 10: „Liść drzewa nie spada na ziemię bez woli Ojca waszego, który jest w niebiosach, i wszystkie włosy waszej głowy są policzone”. Także Iz 41 urąga im, mówiąc: „Uczyńcie dobro albo zło, jeśli potraficie”.

Dlatego także ja wzywam z Eliaszem owych proroków wolnej woli, czyli Baala: dalej, bądźcie mężami, czyńcie to, co w was jest; spróbujcie choć kiedyś uczynić to, czego nauczacie, przygotujcie się do łaski i uzyskajcie, czego chcecie, skoro mówicie, że Bóg niczego nie odmówi, jeśli uczynicie to, co wolna wola może. Wielce haniebne jest to, że nie potraficie przytoczyć żadnego przykładu swojej nauki ani sami spełnić żadnego takiego dzieła, lecz jesteście mądrzy tylko w słowach. W tych zabiegach karmią jednak Pelagiusza. Cóż bowiem za różnica, jeśli zaprzeczasz, że łaska jest z naszych uczynków, a jednak nauczasz, że zostaje dana przez nasze uczynki? Pozostaje ten sam bezbożny sens: wierzy się, że łaska jest dawana nie darmo, lecz ze względu na nasze uczynki. Pelagianie nie nauczali przecież ani nie wykonywali innych uczynków, z powodu których chcieli otrzymywać łaskę, niż te, których wy nauczacie i które czynicie. Są to uczynki tej samej wolnej woli i tych samych członków, ale wy nadaliście im inne nazwy, a oni inne. Post, modlitwa i jałmużny były te same; wy jednak nazwaliście je odpowiednimi do otrzymania łaski, oni zaś ściśle na nią zasługującymi. Wszędzie jednak ten sam Pelagiusz pozostawał zwycięzcą.

Tych nieszczęsnych ludzi zwodzi niestałość ludzkich spraw, czyli — jak ją nazywają — przygodność. Zanurzają swoje niemądre oczy w samych rzeczach i ich działaniach, a nie wznoszą ich przed oblicze Boga, aby poznawać rzeczy ponad rzeczami, w Bogu. Gdy patrzymy ku temu, co niskie, rzeczy wydają się nam zależne od wyboru i przypadkowe; gdy patrzymy ku temu, co wysokie, wszystko jest konieczne. Wszyscy bowiem żyjemy, działamy i doznajemy wszystkiego nie tak, jak my chcemy, lecz tak, jak On chce. Ustaje wolna wola względem Boga, która jawi się względem nas i spraw doczesnych. Tam bowiem, jak mówi Jakub, nie ma przemiany ani cienia zmienności; tutaj zaś wszystko zmienia się i przeobraża. A my, niemądrzy, oceniamy sprawy Boże według tych doczesnych: za pomocą wolnej woli ośmielamy się uprzedzać Boga i wydzierać łaskę jakby śpiącemu, ilekroć nam się spodoba, jak gdyby On mógł zmieniać się wraz z nami i chcieć tego, czego wcześniej nie chciał, a to dzięki działaniu i chceniu naszej wolnej woli. O szaleństwo najgorsze ze wszystkich szaleństw!

Lokalizacja w źródle

Martin Luther, D. Martin Luthers Werke. Kritische Gesamtausgabe, [Abt. 1: Schriften], Bd. 7, Weimar: Böhlau, 1897 (WA 7).
Assertio, art. 36 — część 4/6 (1520).
WA 7, s. 146, w. 3–37; s. 147, w. 1–2.
Strony PDF (liczone od 1): 155, 156.
Plik: Luter Marcin, 1883 - Werke kritische Gesamtausgabe ocr.pdf
W tych zakresach: PDF = strona drukowana + 9. Cytat nie obejmuje aparatu krytycznego.

Rozumiem fragment

Opracowanie pomocnicze do wystąpienia o wolnej woli i łasce; nie własne stanowisko użytkownika.

Teza fragmentu

Luter pozornie „odwołuje” wcześniejsze zdanie, aby je zradykalizować: mówi o nazwie bez rzeczy i absolutnej konieczności; doczesne wrażenie przygodności przeciwstawia perspektywie Boga.

Objaśnienie i kontekst

„Odwołanie” nie jest ustępstwem wobec potępienia. Jest polemicznym zaostrzeniem. Nie wystarcza już autorowi formuła „przed łaską”; wypowiada zdanie o dobrych i złych myślach oraz o wszystkim, co się wydarza. Następnie wiąże problem z niemożnością wyprzedzenia Bożej łaski. Dlatego nie należy streszczać tego miejsca samym „potrzebujemy łaski”. Koniecznie zachowaj także rozróżnienie erga deum / erga nos et temporalia. Fragment nie dostarcza sam z siebie całej późniejszej teorii relacji konieczności i przymusu.

Przebieg argumentacji

1. Pozorne odwołanie zaostrza tezę.
2. Odrzucone zostaje samodzielne rozporządzanie dobrem i złem.
3. Rozróżnienie zasługi odpowiedniości i ścisłej należności nie usuwa zdaniem autora uzależnienia łaski od uczynków.
4. Przygodność widziana od strony doczesnej zostaje przeciwstawiona konieczności w perspektywie Boga.

Pojęcia

necessitas absoluta — konieczność absolutna; titulus sine re — nazwa bez rzeczy; erga deum — względem Boga; contingentia — przygodność; congrua / condigna — określenia w polemice o uzyskiwaniu łaski.

Wykorzystanie w wystąpieniu

Rdzeń prezentacji: przytocz „źle powiedziałem…” i wyjaśnij, że jest to radykalizacja, nie odwrót. Następnie nazwij pytanie sporne: czy wolna wola może samodzielnie zapoczątkować drogę ku łasce?

Zastrzeżenia interpretacyjne

Zachowano „Folium arboris” — liść drzewa — oraz odsyłacz Matth. x. tak, jak występują w tekście głównym WA; nie zastąpiono ich znanym brzmieniem współczesnego przekładu Ewangelii. „Poeta” został przez wydawców objaśniony jako Maniliusz. Przywołanie Wiklefa i ocena pelagianizmu są wypowiedziami Lutra. Nie utożsamiać bez argumentu jego necessitas absoluta z przymusem zewnętrznym ani nie dopisywać tu wyjaśnień z nieobecnego w tomie De servo arbitrio.

Ważne zastrzeżenie

Zachowano „Folium arboris” — liść drzewa — oraz odsyłacz Matth. x. tak, jak występują w tekście głównym WA; nie zastąpiono ich znanym brzmieniem współczesnego przekładu Ewangelii. „Poeta” został przez wydawców objaśniony jako Maniliusz. Przywołanie Wiklefa i ocena pelagianizmu są wypowiedziami Lutra. Nie utożsamiać bez argumentu jego necessitas absoluta z przymusem zewnętrznym ani nie dopisywać tu wyjaśnień z nieobecnego w tomie De servo arbitrio.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Rdzeń prezentacji: przytocz „źle powiedziałem…” i wyjaśnij, że jest to radykalizacja, nie odwrót. Następnie nazwij pytanie sporne: czy wolna wola może samodzielnie zapoczątkować drogę ku łasce?

Słowa kluczowe

Luter; WA 7; Natura i łaska; wolna wola; Erazm; Assertio, art. 36 — część 4/6

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

LUT-WA7-06 — LUT-WA7-06 — Artykuł 36: uprzedzające miłosierdzie — abyśmy chcieli

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Transkrypcja robocza łacińskiego tekstu głównego, sprawdzona na obrazie wydania. WA 7, s. 147, w. 3–37.

Et Paulus Ephe. ii. dicit: ‘Eramus et nos natura filii irae sicut et caeteri’. Si omnes extra gratiam sunt filii irae ex ipsa natura, ergo et liberum arbitrium est filius irae ex natura sua: si ex natura sua, multomagis ex omnibus operibus suis. Quid autem esse potest natura filius irae, nisi quod omnia quae facit sunt mala, non ad gratiam sed ad iram praeparantia, immo iram merentia? Ite nunc, Pelagiani, et operibus vestris praeparate vos ad gratiam, cum hic Paulus non nisi iram illis mereri omnes dicat. Mitius erat, si solum dixisset ‘Eramus filii irae’, sed addens ‘natura’ certe totum, quod sumus et facimus ex natura, non nisi meritum irae, nequaquam gratiae intelligi voluit. Vix breviorem et apertiorem potentioremque in scripturis invenias sententiam adversus liberum arbitrium.

Et quid multis agimus? Ex supradictis abunde cognovimus, etiam iustos magno certamine contra suam carnem laborare, ut faciant bonum, resistitque eis liberum eorum arbitrium et prudentia carnis, summis viribus concupiscens contra spiritum, odiens ea quae sunt spiritus et legis dei. Et quomodo possibile est, ut sine spiritu ex natura sua possit pro spiritu concupiscere seu ad spiritum se praeparare faciendo quod est in se? In gratia dum fuerit, natura eius talis est, ut contra gratiam indomitum pugnet, et extra gratiam talis esse poterit natura eius, ut spiritum iuvet? Quid insanius fingi potest? Esset enim hoc monstrum novum simile huic, Si quis indomitam feram vinculis custoditam domare non possit, et tamen insanus iactet eam ante vincula et sine vinculis esse tam cicurem et mansuetam, ut sponte se domet seu ut dometur laboret. Desistite, quaeso, ab hac insania, miserrimi Pelagiani. Si liberum arbitrium in gratia peccat et insanit adversus gratiam, sicut cogimur omnes sentire et quaeruntur Apostolus et omnes sancti, certe contra omnem sensum est, ut extra gratiam probum sit et ad absentem se paret, quam praesentem odit et persequitur.

Necesse est ergo, mera figmenta et hypocrises esse, quaecunque et docentur et fiunt ante gratiam pro gratia impetranda: praeveniri enim nos necesse est misericordia dei, ut velimus. Sicut et Augustinus contra Epistolas Pelagii dicit, Quod nolentes deus convertit et reluctantes, Sicut in exemplo Pauli monstravit, quem tunc convertit, quando erat summo ardore persecutionis insanus et contrarius gratiae, Et Petrus non respexit dominum, ut recordaretur verbi, quod dixerat ei Iesus, Sed dominus respexit Petrum in media et maxima illa negatione, et sic recordatus verbi flevit amare.

Przekład całego fragmentu

Przekład roboczy AI z powyższego tekstu łacińskiego; pełny zakres przytoczonego ustępu, nie opublikowane tłumaczenie.

Paweł mówi również w Ef 2: „Także my byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i pozostali”. Jeśli wszyscy poza łaską są dziećmi gniewu z samej natury, to również wolna wola jest dzieckiem gniewu ze swojej natury; jeśli ze swojej natury, to tym bardziej ze wszystkich swoich uczynków. Cóż może znaczyć być z natury dzieckiem gniewu, jeśli nie to, że wszystko, co czyni, jest złe i przygotowuje nie do łaski, lecz do gniewu, a nawet na gniew zasługuje? Idźcie zatem, pelagianie, i przygotowujcie się swoimi uczynkami do łaski, skoro Paweł mówi tu, że wszyscy zasługują przez nie jedynie na gniew. Łagodniejsze byłoby samo zdanie „byliśmy dziećmi gniewu”; dodając jednak „z natury”, chciał z pewnością, aby wszystko, czym jesteśmy i co czynimy z natury, rozumieć jako zasługiwanie wyłącznie na gniew, a bynajmniej nie na łaskę. Trudno znaleźć w Pismach krótsze, jaśniejsze i mocniejsze zdanie przeciw wolnej woli.

Po cóż mnożymy słowa? Z tego, co wcześniej powiedziano, poznaliśmy dostatecznie, że także sprawiedliwi z wielkim trudem walczą przeciw swemu ciału, aby czynić dobro; przeciwstawia się im ich wolna wola i myślenie ciała, z całych sił pożądające przeciw Duchowi, nienawidzące tego, co należy do Ducha i prawa Boga. Jak więc możliwe jest, aby bez Ducha, z własnej natury, mogła pragnąć tego, co sprzyja Duchowi, albo przygotować się do Ducha, czyniąc to, co w niej jest? Gdy znajduje się w łasce, jej natura jest taka, że nieokiełznana walczy przeciw łasce; a poza łaską jej natura mogłaby być taka, żeby wspomagała Ducha? Cóż bardziej szalonego można wymyślić? Byłoby to nowe dziwactwo podobne do sytuacji, w której ktoś nie potrafi oswoić dzikiego zwierzęcia trzymanego w więzach, a jednak szaleńczo twierdzi, że przed związaniem i bez więzów jest ono tak łagodne i potulne, iż samo się oswaja albo zabiega o oswojenie. Odstąpcie, proszę, od tego szaleństwa, nieszczęśni pelagianie. Jeśli wolna wola w łasce grzeszy i szaleje przeciw łasce — co wszyscy zmuszeni jesteśmy odczuwać i na co skarżą się Apostoł oraz wszyscy święci — to z pewnością przeciwne wszelkiemu rozumieniu jest twierdzenie, że poza łaską byłaby prawa i przygotowywała się do łaski nieobecnej, którą obecną nienawidzi i prześladuje.

Wynika więc z konieczności, że samymi zmyśleniami i obłudą jest wszystko, czego naucza się i co robi się przed łaską dla jej uzyskania. Konieczne jest bowiem, aby uprzedziło nas miłosierdzie Boga, żebyśmy chcieli. Także Augustyn w piśmie przeciw listom Pelagiusza mówi, że Bóg nawraca niechcących i opierających się, jak pokazał na przykładzie Pawła: nawrócił go wtedy, gdy ten szalał w najwyższej gorliwości prześladowania i sprzeciwiał się łasce. Również Piotr nie spojrzał na Pana, aby przypomnieć sobie słowo, które powiedział mu Jezus; lecz Pan spojrzał na Piotra pośród owego najgłębszego zaparcia się, i tak Piotr, przypomniawszy sobie słowo, gorzko zapłakał.

Lokalizacja w źródle

Martin Luther, D. Martin Luthers Werke. Kritische Gesamtausgabe, [Abt. 1: Schriften], Bd. 7, Weimar: Böhlau, 1897 (WA 7).
Assertio, art. 36 — część 5/6 (1520).
WA 7, s. 147, w. 3–37.
Strony PDF (liczone od 1): 156.
Plik: Luter Marcin, 1883 - Werke kritische Gesamtausgabe ocr.pdf
W tych zakresach: PDF = strona drukowana + 9. Cytat nie obejmuje aparatu krytycznego.

Rozumiem fragment

Opracowanie pomocnicze do wystąpienia o wolnej woli i łasce; nie własne stanowisko użytkownika.

Teza fragmentu

Według Lutra miłosierdzie nie tylko pomaga już istniejącemu dobremu chceniu: musi je uprzedzić, aby człowiek w ogóle chciał.

Objaśnienie i kontekst

Tu znajduje się najczytelniejsze przejście od diagnozy bezsilności do działania łaski. Przykłady Pawła i Piotra porządkuje jedna sekwencja: działanie Boga poprzedza właściwy zwrot człowieka. Obraz zwierzęcia nie jest definicją osoby, lecz polemiczną analogią: jeśli opór utrzymuje się mimo łaski, nie wolno zdaniem Lutra przypisywać naturze bez łaski większej gotowości ku Bogu. Należy pokazać ten argument w jego własnym porządku, bez wpisywania z góry późniejszych rozstrzygnięć.

Przebieg argumentacji

1. Ef 2 ma obejmować naturę i wypływające z niej działania.
2. Walka także sprawiedliwych ujawnia utrzymujący się opór.
3. Naturalne samoprzygotowanie do łaski zostaje odrzucone.
4. Miłosierdzie uprzedza samo dobre chcenie; obrazy Pawła i Piotra ilustrują pierwszeństwo Boga.

Pojęcia

praeveniri — być uprzedzonym; ut velimus — abyśmy chcieli; extra gratiam — poza łaską; natura filii irae — z natury dzieci gniewu; gratia — łaska.

Wykorzystanie w wystąpieniu

Kluczowa fiszka do zakończenia Twojej części o woli i przejścia do łaski: przeczytaj „konieczne jest, aby uprzedziło nas miłosierdzie Boga, żebyśmy chcieli”. Następnie jednym zdaniem wyjaśnij odwrócenie kolejności: nie ja najpierw się przygotowuję, aby Bóg potem dał łaskę.

Zastrzeżenia interpretacyjne

Łaska uprzedzająca nie jest w tej fiszce oceniana jako wyłączne pojęcie jednej tradycji. Fragment dokumentuje sposób jej powiązania z wolą przez Lutra. Nie wolno z samego przykładu Pawła wyprowadzić kompletnej teorii wszystkich nawróceń ani przypisywać Erazmowi zaprzeczania potrzebie łaski. „quaeruntur” w tekście głównym oddano w znaczeniu „skarżą się”, zgodnie z notą wydawców o wariancie queruntur.

Ważne zastrzeżenie

Łaska uprzedzająca nie jest w tej fiszce oceniana jako wyłączne pojęcie jednej tradycji. Fragment dokumentuje sposób jej powiązania z wolą przez Lutra. Nie wolno z samego przykładu Pawła wyprowadzić kompletnej teorii wszystkich nawróceń ani przypisywać Erazmowi zaprzeczania potrzebie łaski. „quaeruntur” w tekście głównym oddano w znaczeniu „skarżą się”, zgodnie z notą wydawców o wariancie queruntur.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Kluczowa fiszka do zakończenia Twojej części o woli i przejścia do łaski: przeczytaj „konieczne jest, aby uprzedziło nas miłosierdzie Boga, żebyśmy chcieli”. Następnie jednym zdaniem wyjaśnij odwrócenie kolejności: nie ja najpierw się przygotowuję, aby Bóg potem dał łaskę.

Słowa kluczowe

Luter; WA 7; Natura i łaska; wolna wola; Erazm; Assertio, art. 36 — część 5/6

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

KOUKL-COL-07 — KOUKL-COL-07 — Jak zacząć, gdy ktoś mówi: „Wiara w Boga jest nieracjonalna”?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„jakiego rodzaju dowód uznałbyś za wystarczający?”

Lokalizacja w źródle

Rozdział 3: s. 47–48, 56–57 (druk). Cytat pomocniczy: s. 48.

Rozumiem fragment

Odpowiedź: Dopytać, jakiego Boga rozmówca odrzuca, co uważa za irracjonalne i jakie kryterium dowodu uznałby za wystarczające.

Krótki cytat źródłowy: „jakiego rodzaju dowód uznałbyś za wystarczający?” (s. 48).

Kontekst: W odpowiedzi na tezę o irracjonalności wiary Koukl radzi dopytać o rozumienie Boga, źródło zarzutu i standard dowodu.

Do zastosowania: Warto odróżnić dowód matematyczny, uzasadnienie filozoficzne, świadectwo historyczne i dane empiryczne; to rozwinięcie metodologiczne prezentera.

Rodzaj fiszki: Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Źródło: rozdz. 3, s. 47–48, 56–57.

Ważne zastrzeżenie

Parafraza. Odpowiedź jest opracowaniem (parafrazą) na podstawie podanych stron, a nie cytatem. Opracowanie dotyczy rozdz. 3; krótką dosłowną frazę zweryfikowano z wydaniem polskim z 2020 r.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Warto odróżnić dowód matematyczny, uzasadnienie filozoficzne, świadectwo historyczne i dane empiryczne; to rozwinięcie metodologiczne prezentera.

Słowa kluczowe

Koukl; Columbo; apologetyka; rozmowa; fiszka

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

PV11-193 — PV11-193 – Samoograniczenie metody naukowej — materiał do rozdziału 4 „Projektowanych”

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

s. 5: „Nauki nowożytne odnalazły swoją tożsamość i zaczęły odnosić szereg niespotykanych dotychczas sukcesów, gdy tylko zrezygnowały ze stawiania pytań, na które nie były w stanie udzielić odpowiedzi. […] Metoda nauk jest wysoce ascetyczna: eliminuje wszystkie zagadnienia, których na danym etapie rozwoju nie daje się sformułować w języku matematycznym i to tak, aby możliwa była konfrontacja z danymi doświadczalnymi. W ten sposób wraz z matematyczno-empiryczną metodą narodził się problem jej granic.”

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

często przypomina o zasadzie samoograniczenia nauki. To właśnie rygorystyczne trzymanie się swojej metody pozwoliło nauce osiągnąć sukces. „Nauki nowożytne odnalazły swoją tożsamość i zaczęły odnosić sukcesy, gdy tylko zrezygnowały ze stawiania pytań, na które nie były w stanie udzielić odpowiedzi” – pisze Heller. Metoda naukowa celowo ogranicza się do badania tego, co da się ująć w języku matematycznym i sprawdzić empirycznie.

Słowa kluczowe

Projektowani v11; rozdział 20; przypis 193; heller-granice; opracowanie

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

M-2 — M-2 Granice nauki są przesuwane przez rozwój metody

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Nie chodzi jednak o to, żeby przekraczać granice metody, lecz o to, by udoskonalając metodę, przesuwać jej granice.”

Dodatkowy, odrębny wyciąg z PV11-014:
„To, co znajduje się poza granicami, nie należy (jeszcze) do nauki, ale stanowi dla niej wyzwanie…”.

Dodatkowy, odrębny wyciąg z PV11-194:
„Granice nauki są oczywiście ruchome, cechuje je ekspansjonizm od środka. Coraz większy obszar zjawisk ulega naukowej metodzie. Niemal za każdym większym podbojem nauka wyostrza swoje środki badawcze i przystosowuje się do nowego, poszerzonego środowiska. Spójrzmy na historię nauki. W oparciu o nią można sformułować dwa, dość oczywiste wnioski: Po pierwsze, w każdej epoce istniały względnie dobrze określone granice skuteczności matematyczno-empirycznej metody.”

Lokalizacja w źródle

Heller, 2014, s. 6 (strona PDF 4), Wstęp

Rozumiem fragment

Ważne zastrzeżenie

Cytat nie znosi różnicy między pytaniem naukowym a metafizycznym. Podkreśla rozwój kompetencji nauki od wewnątrz jej metody.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Do sformułowania pozytywnej wersji metodologicznej pokory: nie należy z góry zakazywać naukowego badania nowych problemów, ale też nie wolno zastępować metody naukowej swobodną spekulacją.

Słowa kluczowe

granice nauki, rozwój metody, ekspansja nauki, metodologia

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

M-3 — M-3 Granice metody a granice racjonalności

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Czy granice metody naukowej pokrywają się z granicami racjonalności? Jeżeli te granice się nie pokrywają, istnieją inne rodzaje racjonalności, w których matematyczno-empiryczna metoda zawodzi.”

Lokalizacja w źródle

Heller, 2014, s. 7 (strona PDF 5), Wstęp

Rozumiem fragment

Ważne zastrzeżenie

Nie jest to jeszcze dowód prawdziwości konkretnej metafizyki ani teologii. Trzeba osobno uzasadnić standardy racjonalności właściwe argumentacji filozoficznej.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Do przejścia od nauki do teologii naturalnej: brak możliwości eksperymentalnego rozstrzygnięcia pytania nie czyni go automatycznie bezsensownym lub irracjonalnym.

Słowa kluczowe

racjonalność, granice metody, metafizyka, teologia naturalna

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

M-4 — M-4 Pytania graniczne o racjonalność i wartości

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Dochodzimy zatem do ciekawego wniosku: problemy takie jak: ‘dlaczego mamy kierować się racjonalnością?’, ‘dlaczego mamy wybierać
wartości?’, leżą poza obszarem kontrolowanym przez matematyczno-empiryczną metodę nauki.”

Lokalizacja w źródle

Heller, 2014, s. 8 (strona PDF 6), Wstęp

Rozumiem fragment

Ważne zastrzeżenie

„Poza obszarem kontrolowanym” nie znaczy „sprzeczne z nauką”. Nie należy też używać luki kompetencyjnej jako bezpośredniego dowodu Boga.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Do uzasadnienia, dlaczego rozprawa teologiczno-fundamentalna nie może sprowadzić się do zebrania danych naukowych: samo przejście od danych do norm racjonalności i sensu ma charakter filozoficzny.

Słowa kluczowe

wartości, racjonalność, pytania graniczne, zakres nauki

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

M-8 — M-8 Naturalizm metodologiczny a naturalizm ontologiczny

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

„Metodologicznym obowiązkiem nauki jest kierowanie się zasadą naturalizmu. […] Ta słuszna zasada metodologiczna często przybiera postać założenia ontologicznego. Postulat prowadzenia badań tak, jakby żadne czynniki pozamaterialne nie istniały, przybiera postać twierdzenia, że takie czynniki faktycznie nie istnieją.”

Lokalizacja w źródle

Heller, 2014, s. 201–202 (strona PDF 192–193), rozdz. 18

Rozumiem fragment

Ważne zastrzeżenie

Rozróżnienie nie rozstrzyga, czy konkretna hipoteza projektu jest naukowa. To wymaga analizy jej testowalności, mocy wyjaśniającej i relacji do metod danej dyscypliny.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

W rozdziale 4 można zestawić trzy krótkie poziomy wyjaśniania: co wydarzyło się w świecie przyrodniczym, jakie racje pozwalają nam rozpoznać przyczynę i jaką interpretację filozoficzną albo religijną wiążemy z całym zdarzeniem.

Najlepszym przykładem pozostaje opowieść o modlitwie i ćwiczeniach. Jest konkretna, osobista i pozwala uniknąć stereotypu „albo Bóg, albo lekarz”. Warto ją opisać bez zmyślonych dialogów, a następnie zapytać czytelnika, jaki zakres ma każde z proponowanych wyjaśnień.

Materiał do późniejszej części o inteligentnym projekcie powinien zachować rozróżnienie: dane przyrodnicze → wnioskowanie o określonym typie przyczyny → interpretacja metafizyczna → rozpoznanie teologiczne. Nie należy tych czterech etapów redukować do jednego skoku.

Słowa kluczowe

naturalizm metodologiczny, naturalizm ontologiczny, ateizm, autonomia nauki

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Wysoki Miejsce: nieprzypisane

M-10 — M-10 Bóg luk a klasyczna koncepcja stworzenia

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Jest rzeczą dyskusyjną, czy obydwa te poglądy nie są (bardziej subtelną) formą znanego błędu teologicznego – odwoływania się do Boga celem wypełniania Nim luk w naszej wiedzy (God of the gaps). Wydaje się, że uniknąć tego błędu można jedynie umieszczając powyższe spekulacje w kontekście tradycyjnej koncepcji stworzenia świata. Jeżeli stworzenie polega na radykalnej zależności świata, w jego istnieniu, od Boga, to Bóg jest obecny w każdym przejawie istnienia: w każdym drgnięciu atomu i w każdym układzie wzajemnych zależności systemów złożonych. Bóg może stosować wiele strategii, by wpływać na historię świata w „nieinterwencjonistyczny” sposób. Należy jednak pamiętać, że nie da się uniknąć Wielkiej Interwencji, jaką jest stworzenie Wszechświata, powołanie – lub lepiej: powoływanie – go do istnienia. Właśnie tej Interwencji nauka zawdzięcza swoją rację bytu.

Lokalizacja w źródle

Michał Heller, Granice nauki, Copernicus Center Press, Kraków 2014, rozdział 18 „Bóg i kosmologia”, s. 205; strona techniczna PDF 196, licząc od początku pliku.

Cytat obejmuje cały pierwszy akapit s. 205, od „Jest rzeczą dyskusyjną…” do „…swoją rację bytu”. Kontekst dla wyrażenia „obydwa te poglądy”: s. 204 (PDF 195). Dopowiedzenie o creatio continua: s. 207 (PDF 198).

Rozumiem fragment

Ważne zastrzeżenie

Początek cytatu odnosi się do dwóch omawianych wcześniej propozycji działania Boga, nie do wszystkich argumentów za Jego istnieniem. Heller pyta o ich możliwy charakter „Boga luk”; nie przedstawia tego zarzutu jako ostatecznie rozstrzygniętego. Następnie proponuje osadzić te modele w teologii stworzenia. [2]

Dotychczasowe „[Trzeba unikać]” było dopowiedzeniem redakcyjnym i zaostrzało formę wypowiedzi. Zastępuje je powyżej pełny, ciągły akapit, bez tego dopowiedzenia.

Obecność Boga w stworzeniu nie jest w tym wywodzie równoznaczna z tożsamością Boga i świata. Zarazem akapit nie zawiera pełnego dowodu zależności istnienia ani empirycznego potwierdzenia określonej „strategii” działania Boga. [2]

Nie należy utożsamiać każdego odwołania do szczególnego działania Boga z argumentem z niewiedzy. Ocenie podlega struktura konkretnego uzasadnienia. Nie każda hipoteza projektu jest z definicji błędna, ale też sama deklaracja, że opiera się na pozytywnych danych, nie potwierdza jej poprawności.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Decyzja robocza zgodna z preferencją autora: ograniczyć rolę Hellera w rozdziale 4 „Jak, dlaczego i kto?”. Materiał z M-10 może służyć do przygotowania wywodu bez rozbudowanej polemiki personalnej i bez obowiązku cytowania tej książki w każdej części rozdziału.

Najważniejsze zastosowanie metodologiczne: rozróżnić poznanie mechanizmu, ocenę hipotezy sprawcy i pytanie o zależność istnienia. Zakończenie rozdziału nie powinno wymagać od czytelnika odrzucenia pytań wykraczających poza daną metodę, ale powinno uczyć ujawniania racji przejścia do szerszego wniosku.

Z odpowiedzi autora warto zachować refleksję o utracie zdumienia przez przyzwyczajenie. Powinna być przedstawiona jako osobiste i teologiczne odczytanie doświadczenia, nie jako pomiar stopnia niewiedzy nauki.

Możliwe krótkie zastosowanie autobiograficzne: doświadczenie nadmiaru ról jako przykład wpływu własnej historii na lekturę cudzej wypowiedzi. Nie używać go jako dowodu o jakości kapłaństwa, pracy naukowej ani intencjach Hellera.

Nie publikować bez źródeł ocen motywacji autora, wskaźników ilości wiedzy ani prognoz nieuchronnej porażki nauki. Jawny cel apologetyczny książki nie wymaga ich przyjęcia. Główny pakiet Hellera można na tym etapie zamknąć, pozostawiając wskazane kwestie jako otwarte i przechodząc do wcześniej wybranych autorów porównawczych.

Słowa kluczowe

Bóg luk, stworzenie, zależność ontologiczna, interwencjonizm

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Średni Miejsce: nieprzypisane

AD-AUG-03 — Nie móc grzeszyć: utrata wolności czy jej ostateczne spełnienie?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Augustyn, opisując ostateczną szczęśliwość, najpierw wyjaśnia, że różnice między zbawionymi nie będą powodem zazdrości. Następnie podejmuje inną trudność: czy człowiek nadal jest wolny, jeżeli nie może już zgrzeszyć? Poniżej cały akapit poświęcony temu pytaniu, w przekładzie Władysława Kubickiego.

Nie będą też święci pozbawieni wolnej woli przeto, że grzechy nie będą mogły pociągnąć ich ku sobie. Owszem, jeszcze wolniejsza będzie wola, nie krępowana rozkoszą grzeszenia aż do niezłomnego rozkoszowania się w niegrzeszeniu. Pierwotna bowiem wola, dana człowiekowi, gdy w sprawiedliwości stworzony został, mogła nie grzeszyć, lecz mogła i grzeszyć; owa zaś w niebie wolna wola tym będzie potężniejsza, że nie będzie mogła grzeszyć. Ale i to nie będzie pochodzić z mocy jej natury, lecz z daru Bożego. Bóg z natury swej nie może grzeszyć - uczestnik zaś Boga od niegoż otrzymuje to, iż grzeszyć nie może. Zachować zaś należało pewne stopniowanie w darach Bożych: naprzód więc dana była taka wola, że człowiek mógł nie grzeszyć, a w końcu dana będzie taka, że człowiek nie będzie mógł grzeszyć. Tamta pierwsza dana była dla uzyskania sobie zasługi, druga zaś przeznaczona była jako nagroda zasługi. Lecz ponieważ natura pierwsza, mogąc zgrzeszyć, zgrzeszyła, przeto obfitszą łaską uwalniana bywa, iżby dojść mogła do wolności takiej, w której by już grzeszyć nie można. Podobnie jak pierwsza nieśmiertelność, przez grzech Adamów postradana, na tym polegała, że mógł człowiek nie umrzeć, a druga nieśmiertelność, ostateczna taka jest, iż człowiek nie może umrzeć - tak samo też i wolna wola: pierwsza mogła nie grzeszyć, ostateczna nie może grzeszyć. Zarówno bowiem nieutratna będzie wola pobożności i prawości, jak nieutratna będzie wola szczęśliwości. Bo zaiste, grzesząc nie zatrzymaliśmy sobie ani pobożności, ani szczęśliwości, lecz woli (chęci) szczęśliwości, nawet straciwszy szczęśliwość, nie straciliśmy. Czyż, zaprawdę, sam Bóg przez to, że grzeszyć nie może, nie posiada już wolnej woli?

Przekład całego fragmentu

Wersja we współczesnej polszczyźnie — parafraza AI na podstawie przekładu Kubickiego, nie dosłowny cytat ani nowy przekład z łaciny.

Święci nie stracą wolnej woli przez to, że grzech nie będzie już ich pociągał. Przeciwnie, ich wola będzie jeszcze bardziej wolna: przestanie ją krępować przyjemność grzeszenia, a radość z życia bez grzechu stanie się trwała. Wola, którą człowiek otrzymał przy stworzeniu, pozwalała mu nie grzeszyć, ale dopuszczała także wybór grzechu. W niebie będzie doskonalsza: człowiek nie będzie już mógł zgrzeszyć. Nie stanie się tak jednak dzięki samej jego naturze, lecz dzięki darowi Boga. Bóg nie może grzeszyć z natury; człowiek uczestniczący w życiu Boga otrzymuje tę niemożność jako dar.

Dary Boga mają swoją kolejność: najpierw człowiek otrzymał możliwość niegrzeszenia, a ostatecznie otrzyma niemożność grzeszenia. Pierwszy dar pozwalał mu działać w sposób zasługujący na nagrodę, drugi będzie tą nagrodą. Ponieważ jednak człowiek skorzystał z możliwości popełnienia grzechu, potrzebuje jeszcze obfitszej łaski, aby zostać wyzwolonym i dojść do wolności, w której grzech nie będzie już możliwy.

Podobnie jest z nieśmiertelnością. Pierwsza, utracona przez grzech Adama, oznaczała, że człowiek mógł nie umrzeć. Ostateczna będzie oznaczała, że nie może już umrzeć. Tak samo pierwotna wolna wola pozwalała nie grzeszyć, natomiast wola w stanie ostatecznym nie będzie już mogła grzeszyć.

Pragnienie życia pobożnego i prawego będzie wtedy równie trwałe jak pragnienie szczęścia. Przez grzech utraciliśmy prawość i szczęście, ale nawet po ich utracie nie przestaliśmy pragnąć szczęścia. Czy sam Bóg nie posiada wolnej woli tylko dlatego, że nie może grzeszyć?

Lokalizacja w źródle

Św. Augustyn, Państwo Boże, przeł. ks. Władysław Kubicki, Wydawnictwo Vis-à-vis Etiuda, Kraków 2021, księga XXII, rozdział XXX, s. 1162.

Plik: Augustyn,1977-Państwo Boże, tłum. Kubicki.pdf. Karta tytułowa tej kopii wskazuje wydanie z 2021 roku, pomimo roku 1977 w nazwie pliku.

Strona techniczna PDF: 1143, licząc od początku pliku.

Rozumiem fragment

Dlaczego brak możliwości grzechu może wyglądać jak brak wolności?
Można pomyśleć: jeżeli naprawdę jestem wolny, powinienem móc wybrać zarówno dobro, jak i zło. Jeśli jedna z tych możliwości znika, czy moje postępowanie nie staje się wymuszone? Augustyn kwestionuje właśnie to utożsamienie wolności z koniecznością posiadania możliwości grzechu. Uważa, że człowiek może być nie mniej, lecz bardziej wolny, kiedy grzech przestaje go zniewalać. Nie przedstawia nieba jako miejsca, gdzie człowiek nadal chciałby zła, lecz ktoś skutecznie uniemożliwia mu działanie.

Jaka jest różnica między przymusem a przemienioną wolą?
Przykład pomocniczy: ktoś chce zdradzić powierzony mu sekret, ale milczy, ponieważ obawia się kary. Ktoś inny zachowuje sekret, ponieważ zależy mu na osobie, która mu zaufała. Zewnętrzny skutek jest podobny, ale w pierwszym przypadku człowieka zatrzymuje przeszkoda, a w drugim postępuje on zgodnie z własnym pragnieniem wierności. Przykład pokazuje, że niedopuszczenie do złego czynu i dobrowolne pragnienie dobra to różne sytuacje. Nie dowodzi jednak całej tezy Augustyna. Wierny przyjaciel na ziemi nadal może zmienić zdanie. Augustyn mówi o czymś mocniejszym: o takim spełnieniu woli, w którym powrót do grzechu nie będzie już możliwy. Właśnie ten dodatkowy krok pozostaje przedmiotem refleksji.

Co różni Adama w raju od człowieka zbawionego?
Najważniejsze są dwa krótkie zdania: „mógł nie grzeszyć” i „nie będzie mógł grzeszyć”. Pierwsze oznacza, że Adam nie był zmuszony do zła, ale mógł je wybrać. Drugie opisuje trwałe spełnienie w dobru. Augustyn nie przedstawia więc ostatecznego stanu jako prostego odtworzenia początku. Przywrócenie Adamowi wyłącznie dawnej możliwości wyboru pozostawiałoby możliwość kolejnego upadku. Opisywany dar idzie dalej: dobro nie zostanie już utracone. Podobną różnicę autor pokazuje na przykładzie śmierci. „Móc nie umrzeć” nie oznacza tego samego co „nie móc umrzeć”. Za każdym razem chodzi o przejście od dobra, które można utracić, do dobra trwałego.

Czy człowiek osiąga to własną siłą?
Nie taki jest sens przytoczonego akapitu. Augustyn dwukrotnie wyraźnie wskazuje dar i łaskę. Rozróżnia też Boga, który nie może grzeszyć ze względu na swoją naturę, oraz człowieka, który otrzymuje ten stan przez uczestnictwo w Bogu. Nie twierdzi, że ludzka natura staje się naturą Boską. Słowa o zasłudze i nagrodzie występują wewnątrz tego wywodu o obdarowaniu. Pierwszy stan także jest darem, a po upadku wyzwolenie wymaga obfitszej łaski. Nie należy więc wycinać zdania o nagrodzie i przedstawiać go jako dowodu, że człowiek sam zapewnia sobie zbawienie.

Po co pojawia się pytanie o Boga?
Augustyn daje argument przeciw definicji: „wolny jest tylko ten, kto może zgrzeszyć”. Zastosowanie tej definicji do Boga prowadziłoby do wniosku, że Bóg nie jest wolny. Autor uważa taki wniosek za nie do przyjęcia. Nie opisuje jednak przez to ludzkiej wolności jako identycznej z Boską; sam wcześniej zaznaczył różnicę między naturą Boga a darem dla człowieka.

Znaczenie dla artykułu
Zastosowanie do Adama polega na odróżnieniu zachowania tej samej osoby od zachowania wszystkich możliwości jej wcześniejszego stanu. Można badać, czy Adam pozostaje sobą, choć nie może już powtórzyć własnego grzechu. Tego dotyczy ta fiszka — nie szczegółowego opisu jego uczuć wobec potomków.

Ważne zastrzeżenie

Augustyn opisuje ostateczny stan zbawionych. W tym akapicie nie wyjaśnia osobno obecnego stanu duszy przed zmartwychwstaniem ani dokładnego przebiegu przemiany woli.

Niemożność grzeszenia nie jest tutaj równoznaczna z unicestwieniem woli, nieświadomym automatyzmem ani zewnętrznym przymusem. Zarazem ziemski przykład człowieka, który nie chce zdradzić przyjaciela, nie dowodzi jeszcze eschatologicznej niemożności zmiany tego pragnienia.

Fragment dotyczy wolności od grzechu. Sam nie wyprowadza z niej braku każdego rodzaju smutku, nie analizuje wiedzy o potępionych i nie wyjaśnia działania praw fizycznych. Ewentualne powiązanie go z „entropią duchową” jest dalszą propozycją autora artykułu, a nie terminologią Augustyna.

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Średni Miejsce: nieprzypisane

AD-RAT-04 — Grzech jako zranienie relacji: dlaczego człowiek nie zbawia się sam

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

W czwartym kazaniu Ratzinger pyta, jak rozumieć grzech pierworodny, skoro wina kojarzy się nam z osobistym czynem, a Bóg zwraca się do każdego człowieka po imieniu. Odpowiada, odwołując się do relacyjnego charakteru ludzkiego życia. Poniżej ciągły fragment odpowiedzi, od początku akapitu na s. 75 do końca podrozdziału na s. 76.

Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy ponownie spróbować lepiej zrozumieć człowieka. Musimy uświadomić sobie, że nikt nie jest zamknięty w sobie, że nikt nie żyje z siebie i dla siebie. Nasze życie – nie tylko w chwili narodzin, lecz także każdego dnia – jest nam dawane z zewnątrz, od innych, od tego, co nie jest naszym „Ja”, a jednak należy do nas. Człowiek posiada swoje „Ja” nie tylko w sobie, ale i poza sobą: istnieje w tych, których kocha i dla których żyje. Człowiek jest relacją i swoje życie, siebie samego posiada tylko na sposób relacji. Sam nie jestem jeszcze sobą, jestem sobą w „Ty” i dzięki „Ty”. Być prawdziwie człowiekiem oznacza pozostawać w relacji miłości, być z innych i dla innych. Grzech oznacza natomiast naruszenie lub zniszczenie relacji. Grzech jest zaprzeczeniem relacji, gdyż chce z człowieka uczynić boga. Grzech jest zerwaniem relacji, jej zakłóceniem i dlatego nie jest zamknięty w pojedynczym „Ja”. Jeśli niszczę relacje, to ten proces – grzech – dotyczy też innych, dotyczy całości. Dlatego grzech jest zawsze zgrzeszeniem, obejmuje zawsze również innych, zmienia i zakłóca bieg świata. Stąd też możemy powiedzieć, że jeśli sieć relacji ludzkiego bycia od początku została zakłócona, to odtąd każdy człowiek wchodzi w świat, który jest naznaczony tym zakłóceniem. Z człowieczeństwem, które jest dobre, wkracza w zakłócony przez grzech świat. Każdy z nas wchodzi w splot relacji, w którym poszczególne relacje są zafałszowane. Dlatego każdy z nas od samego początku żyje w zakłóconych relacjach, nie otrzymuje ich w takiej formie, jaką powinny mieć. Sięga po niego grzech, a on włącza się w jego działanie. Dlatego też jest jasne, że człowiek nie może wyzwolić się sam. Nieprawda jego bycia polega na tym, że chce być sam dla siebie. Odkupionymi, to jest wolnymi i prawdziwymi możemy być tylko wtedy, gdy przestaniemy chcieć być bogiem, gdy zrezygnujemy z szaleństwa autonomii i samowystarczalności. Możemy jedynie zostać wyzwoleni, czyli stajemy się sobą, gdy otrzymujemy i przyjmujemy prawdziwe relacje. Nasze międzyludzkie relacje zależą jednak od tego, czy miara bycia stworzonym jest wszędzie obecna – i na tym właśnie polega zakłócenie. Ponieważ relacja bycia stworzonym jest zakłócona, dlatego tylko sam Stwórca może być naszym Odkupicielem. Odkupieni możemy zostać tylko wtedy, gdy Ten, od kogo się odcięliśmy, na nowo wyjdzie nam naprzeciw i wyciągnie ku nam rękę. Odkupienie oznacza bycie kochanym i tylko miłość Boga może oczyścić ludzką miłość, odnawiając od podstaw zakłóconą sieć relacji.

Lokalizacja w źródle

Joseph Ratzinger, Na początku Bóg stworzył… Cztery kazania o stworzeniu i upadku. Konsekwencje wiary w stworzenie, przeł. Jarosław Merecki SDS, Wydawnictwo Salwator, Kraków 2006.

Kazanie czwarte „Grzech i odkupienie”, podrozdział 3 „Grzech pierworodny”, s. 75–76. Pytanie wprowadzające znajduje się na s. 74. Bezpośrednio po cytacie zaczyna się podrozdział 4 „Odpowiedź Nowego Testamentu”.

Strona techniczna PDF: 66 — początek cytatu. Dalszy ciąg znajduje się na stronie PDF 67. Numeracja liczona od pierwszej strony pliku. Scalono wyrazy przeniesione między wierszami, zachowano słownictwo, ujednolicono myślniki. Nietypowe słowo „zgrzeszeniem” występuje w skanie na s. 75 i zostało pozostawione bez poprawiania. Cytat jest po polsku; osobny przekład nie jest potrzebny.

Rozumiem fragment

Jakiego problemu dotyczy ten tekst?

Ratzinger próbuje wyjaśnić, dlaczego grzech jednego człowieka nie musi kończyć się na nim samym. Punktem wyjścia jest pytanie o grzech pierworodny, ale odpowiedź zaczyna od naszego sposobu istnienia: od tego, że żyjemy dzięki innym i w relacjach z innymi.

Autor nie opisuje tu jeszcze losu Adama w niebie. Pomaga zrozumieć, dlaczego jego ziemskiej historii nie można traktować jako całkowicie prywatnej sprawy, odizolowanej od historii potomków.

Co znaczy „jestem sobą w Ty i dzięki Ty”?

To trudne sformułowanie można przybliżyć tak: nie tworzę całego swojego życia samodzielnie. Przyjmuję życie, miłość i relacje, a moje własne działanie również dotyczy innych. Osoby, które kocham i dla których żyję, nie są tylko dodatkiem do gotowego, zamkniętego „ja”. Mają znaczenie dla tego, jak żyję i kim się staję.

Zdania, że człowiek istnieje „w tych, których kocha”, nie należy czytać jak informacji o fizycznym przebywaniu jednej osoby wewnątrz drugiej. Ratzinger mówi o współzależności życia. W tym fragmencie nie przedstawia kompletnej metafizycznej definicji osoby ani teorii, według której odrębny podmiot znika i pozostają same relacje.

Dlaczego grzech dotyka także innych?

Jeżeli rzeczywiście łączy nas więź, naruszenie jej przez jednego człowieka zmienia również sytuację drugiego. W tym sensie skutek grzechu nie zamyka się w świadomości sprawcy. Nietypowe zdanie o „zgrzeszeniu” autor od razu dopowiada: chodzi o objęcie także innych i zakłócenie biegu świata.

Przykład pomocniczy AI: wyobraź sobie zespół, w którym przez lata ukrywano błędy i przerzucano odpowiedzialność. Nowy pracownik nie stworzył tego zwyczaju. Od początku trafia jednak do sytuacji, w której ludzie nie ufają sobie i boją się mówić prawdę. Może później sam przyjąć taki sposób działania, ale zastanie jego skutków i własne uczestniczenie w nim to dwa różne momenty.

Przykład ilustruje wpływ wcześniejszych działań na nowego człowieka. Sam nie dowodzi nauki o grzechu pierworodnym ani nie opisuje całego sposobu jego przekazywania.

Czy chodzi jedynie o przejmowanie złych zwyczajów?

Nie byłoby to pełne odtworzenie tego wywodu. Ratzinger sięga głębiej: wskazuje także naruszenie relacji człowieka do Stwórcy. Złe relacje między ludźmi rozpatruje w związku z próbą bycia własnym bogiem — istnienia tak, jakby człowiek nie był obdarowanym stworzeniem.

„Miara bycia stworzonym” oznacza w tym kontekście uznanie, kim jestem wobec Boga: kimś, kto otrzymuje istnienie i nie stanowi sam dla siebie jego ostatecznego źródła. To właśnie ta przesłanka pozwala Ratzingerowi przejść od opisu zranionych więzi do potrzeby Odkupiciela. Sama obserwacja złych zwyczajów w grupie nie zawiera jeszcze całego tego argumentu teologicznego.

Co autor odrzuca, mówiąc o „szaleństwie autonomii”?

Bezpośredni kontekst wyjaśnia, że chodzi o roszczenie do całkowitej samowystarczalności i „chcenie bycia bogiem”. Nie ma tu ogólnego zakazu podejmowania samodzielnych decyzji. Sam autor mówi przecież o otrzymywaniu i przyjmowaniu relacji — o człowieku, który odpowiada na dar.

Nie należy też wyprowadzać z tego akapitu zasady, że każda forma dystansu wobec drugiej osoby jest grzechem albo że każdą relację trzeba podtrzymywać w niezmienionej postaci. Fragment nie rozpatruje takich szczegółowych sytuacji. Jego przedmiotem jest odrzucenie złudzenia, że można samodzielnie ustanowić i zbawić całe własne istnienie.

Dlaczego odkupienie wymaga miłości Boga?

W rozumowaniu Ratzingera człowiek potrzebuje nie tylko większej sprawności w kierowaniu sobą. Potrzebuje odnowienia relacji, którą naruszył, a więc także wyjścia ku niemu Tego, od kogo się odciął.

Końcowe zdanie jest szczególnie ważne: miłość Boga ma oczyścić ludzką miłość, a nie ją usunąć. Przedmiotem odnowy nie jest człowiek odcięty od wszystkich więzi. Jest nim człowiek zdolny przyjmować prawdziwą relację i w niej żyć.

Ten akapit nie podaje jednak technicznego sposobu przemiany uczuć. Nie twierdzi, że sama silna radość odwraca uwagę od wszelkich problemów, ani nie opisuje nieustannej świadomej koncentracji na Bogu. Wyjaśnia kierunek odkupienia jako przyjęcia i odnowienia miłości.

Znaczenie dla artykułu

Jako zastosowanie do Twojego problemu można rozważyć różnicę między naprawieniem własnego sposobu reagowania a odnowieniem więzi z Bogiem i ludźmi. Tekst daje również podstawę do pytania o historyczne oddziaływanie naruszonych relacji. Nie dowodzi natomiast, że stan każdego kolejnego pokolenia musi być gorszy od poprzedniego.

Ważne zastrzeżenie

To teologiczne objaśnienie zawarte w kazaniu, nie pełny traktat o grzechu pierworodnym. Wybrane akapity nie opisują wyczerpująco różnicy między odziedziczonym stanem a osobistą winą ani wszystkich sposobów przekazywania skutków grzechu. Nie należy zastępować nimi całej nauki o upadku ani redukować jej do naśladowania złego otoczenia.

Autor wyraźnie mówi zarówno o dobrym człowieczeństwie, jak i o świecie relacji naznaczonym grzechem. Nie utożsamia samego istnienia człowieka ze złem. Z kolei jego krytyka samowystarczalności nie jest argumentem za zanikiem osobowej odrębności.

Fragment nie rozstrzyga o przeżyciach Adama w niebie. Nie dowodzi koniecznego nasilania się grzechu w każdym pokoleniu, biologicznej degradacji, przyczyn chorób ani „entropii” w znaczeniu fizycznym. Zastosowanie go do autorskiej metafory „entropii duchowej” wymaga dopiero wskazania, co dokładnie ta metafora ma opisywać.

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Średni Miejsce: nieprzypisane

GW-2022-03 — Zrodzenie a genetyka: co właściwie jest przekazywane w grzechu pierworodnym?

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

Fragment A — s. 160–161 PDF:
„Z uwagi na fakt, że zgodnie z klasyczną doktryną grzech pierworodny przekazywany jest genetycznie poprzez zrodzenie (generatio), a nie poprzez naśladowanie (imitatio), jest on dziedziczony przez wszystkich potomków Adama, czyli przez całą ludzkość (DH 1513; Ott, 1970, s. 131– 132). Warto w tym miejscu zaznaczyć, że warunkiem sensowności takiego postulatu jest wspomniany powyżej monogenizm. Z uwagi jednak na fakt, iż potomkowie Adama nie są winni jego bezpośredniego czynu, grzech pierworodny na nich ciążący określa się mianem stanu braku łaski uświęcającej.”

Fragment B — s. 164 PDF:
„Nie sposób też sensownie mówić językiem nauki o genetycznym przekazywaniu potomstwu stanu, który miałby być związany z działaniem łaski lub jej brakiem. Pod znakiem zapytania staje więc status naturae lapsae.”

Lokalizacja w źródle

§ 6.2.2 „O grzechu pierworodnym klasycznie”, końcówka s. 160 i początek s. 161 PDF; następnie § 6.2.3, s. 164 PDF, wskazanie 1. Dwa odrębne miejsca.

Rozumiem fragment

W klasycznym wykładzie zaprezentowanym przez książkę grzech pierworodny jest przekazywany „genetycznie poprzez zrodzenie”, a nie przez naśladowanie. Jednocześnie autorzy wyraźnie stwierdzają, że potomkowie nie ponoszą osobistej winy za bezpośredni czyn Adama; ich sytuacja ma polegać na braku łaski. Później brak możliwości naukowego opisania genetycznej transmisji łaski lub jej braku staje się argumentem przeciwko temu wykładowi [S].

Słowo „genetycznie” ma tu zasadnicze znaczenie. Może oznaczać szeroko „ze względu na pochodzenie”, ale współczesnemu czytelnikowi sugeruje dziedziczenie biologiczne, zwłaszcza mechanizm genowy. Jeżeli występuje w pierwszym znaczeniu, nie jest jeszcze twierdzeniem o DNA. Jeżeli w drugim, wymaga wykazania, że klasyczna doktryna rzeczywiście zawiera taką tezę.
Porównanie źródłowe: trydencki kanon 3 mówi o przekazywaniu przez pochodzenie, nie naśladowanie; nie formułuje teorii genetycznego nośnika łaski [M2]. Jan Paweł II w katechezie z 1 października 1986 r. odróżnia czyn Adama od odziedziczonego pozbawienia łaski i wyjaśnia termin peccatum originale originatum [M7]. Jest to stan religijno-ontologiczny, a nie osobista decyzja moralna noworodka.

Zarzut analityczny: argument byłby chybiony, gdyby najpierw przypisał nauce kościelnej biologiczny mechanizm, a potem odrzucił ją z powodu niewykazania tego mechanizmu. Nie wynika stąd, że problem transmisji został rozwiązany. Trzeba nadal wyjaśniać jedność rodzaju ludzkiego i to, jak stan wspólny jest rzeczywiście właściwy każdej osobie. Brak redukcji do DNA nie może stać się wymówką od tego zadania.

Przykład objaśniający spoza tekstu książki: ktoś może urodzić się w rodzinie pozbawionej wcześniej posiadanego dobra, choć sam go nie utracił i nie istnieje gen „utraty dobra”. Przykład pokazuje jedynie logiczną różnicę między własnym czynem a zastanym stanem. Nie jest teologicznym modelem dziedziczenia grzechu, który dotyczy czegoś głębszego niż majątek lub środowisko społeczne.

Ocena dotyczy nieprecyzyjnego języka i ryzyka ekwiwokacji. Nie wolno pisać, że autorzy w ogóle nie znają różnicy między winą osobistą a stanem odziedziczonym: cytowany fragment dowodzi, że znają to rozróżnienie.

Ważne zastrzeżenie

Nie utożsamiać pochodzenia z samym środowiskiem wychowawczym: nauka katolicka nie ogranicza się do wpływu złego przykładu. Nie sprowadzać grzechu do pożądliwości. Analogia do utraconego dobra rodzinnego jest tylko pomocą logiczną. Nie zakładać złej intencji przy użyciu nieprecyzyjnego słowa.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Słowa kluczowe

propagatio; generatio; imitatio; genetyka; ekwiwokacja; originans; originatum; brak łaski

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Uzupełniający Miejsce: nieprzypisane

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

W Aktualnych problemach eschatologii Komisja najpierw zestawia nowotestamentową nadzieję zmartwychwstania z zapowiedzią bycia z Chrystusem po śmierci. Następnie wyjaśnia, dlaczego tych dwóch perspektyw nie należy utożsamiać ani sobie przeciwstawiać. Pierwszy cytat opisuje dwie fazy, drugi — pochodzący z późniejszej części dokumentu — objaśnia wartość komunii z Chrystusem mimo niepełności stanu duszy oddzielonej.

1. Dwie fazy i zachowanie tożsamości — nr 4.1

Łatwo można zrozumieć, że wychodząc z tej podwójnej linii doktrynalnej Nowego Testamentu, cała Tradycja chrześcijańska, bez wyjątków o większym znaczeniu, aż do naszych czasów przedmiot nadziei eschatologicznej uważała za złożony z dwóch faz. Przyjmuje ona, że między śmiercią człowieka i końcem świata istnieje świadomy element człowieka, który określa się mianem „duszy” (psyche), używanym również przez Pismo święte (por. Mdr 3,1; Mt 10,28), będący już podmiotem odpłaty. W paruzji Pana, która nastąpi na końcu czasów, oczekuje się błogosławionego zmartwychwstania „tych, którzy należą do Chrystusa” (1 Kor 15,23). Od tej chwili zaczyna się wieczne uwielbienie całego człowieka już zmartwychwstałego. Życie świadomej duszy, uprzednie w stosunku do zmartwychwstania, zapewnia ciągłość i tożsamość istnienia między człowiekiem, który żył, i człowiekiem, który zmartwychwstanie, ponieważ dzięki niej konkretny człowiek nigdy nie przestaje istnieć całkowicie.

2. Komunia z Chrystusem i niepełność stanu pośredniego — nr 6.3

W ten sposób życie ziemskie jest skierowane do komunii z Chrystusem po śmierci, którą osiąga się już w stanie duszy oddzielonej, który ontologicznie jest jeszcze niedoskonały i niepełny. Ponieważ komunia z Chrystusem jest wartością wyższą od pełni egzystencjalnej, życie ziemskie nie może być uważane za wartość najwyższą.

Bezpośrednio przed drugim ustępem dokument mówi o „śmierci w Panu”, przywołując Ap 14,13. Przedmiotem rozważania jest zatem zbawcza komunia z Chrystusem, a nie przypisanie tego samego losu wszystkim zmarłym.

Lokalizacja w źródle

Międzynarodowa Komisja Teologiczna, Aktualne problemy eschatologii (1992), część 4: „Rzeczywistość zmartwychwstania we współczesnym kontekście teologicznym”, nr 4.1, oraz część 6, nr 6.3.

Plik z Google Drive: Międzynarodowa Komisja Teologiczna,1992-Aktualne problemy eschatologii.pdf. Pierwszy cytat: strony techniczne PDF 8–9. Drugi cytat: PDF 13. Kontekst uzupełniający: nr 3.4–3.5, 4.3, 5.4 oraz 6.2–6.3. W polu „Strona techniczna pliku PDF” wpisać 8.

Jest to polskojęzyczny wydruk strony internetowej, nie skan wydania książkowego. Numery stron odnoszą się wyłącznie do tej kopii PDF; podstawową lokalizacją w przypisie powinny być numery punktów dokumentu. Z drugiego cytatu pominięto odsyłacz przypisowy 73, bez zmiany słów tekstu.

Rozumiem fragment

Życie po śmierci i zmartwychwstanie nie są tym samym wydarzeniem

Dokument rozróżnia świadome istnienie po śmierci od przyszłego zmartwychwstania ciała. Dusza nie zostaje przedstawiona jako nieczynna pozostałość po człowieku. Jest już podmiotem odpłaty. Jednocześnie jej dalsze istnienie nie oznacza jeszcze, że całe oczekiwanie eschatologiczne zostało spełnione.

W nr 3.5 Komisja wyjaśnia, że Pawłowa nadzieja bycia z Chrystusem nie zastępuje nadziei przemienienia ciała. Są to perspektywy współistniejące. Bycie z Chrystusem uzasadnia oczekiwanie życia po śmierci, a zmartwychwstanie pozostaje przyszłym dopełnieniem.

Ciągłość dotyczy tego samego człowieka

Istnienie świadomej duszy ma w argumentacji Komisji znaczenie dla zachowania tożsamości. Zmartwychwstanie dotyczy człowieka, który rzeczywiście żył, nie nowego podmiotu jedynie podobnego do dawnego. W nr 4.3 dokument wskazuje trudność koncepcji, według której człowiek całkowicie znika, a później zostaje stworzony jego odpowiednik: samo podobieństwo nie zapewnia jeszcze tożsamości.

Nie znaczy to jednak, że dusza stanowi już całego człowieka w jego dopełnionej kondycji. W nr 5.4 Komisja łączy trwanie ludzkiego „ja” z uznaniem, że brakuje dopełnienia ciała. Podtrzymuje więc zarazem osobową ciągłość i znaczenie cielesności.

Niepełność ontologiczna i wartość komunii z Chrystusem

Drugi cytat pozwala odróżnić dwa kryteria oceny stanu człowieka. Pod względem integralności jego istnienia dusza oddzielona pozostaje w stanie niepełnym. Pod względem osiągniętego zjednoczenia z Chrystusem może jednak posiadać dobro wyższe niż ziemska pełnia życia cielesnego.

Komisja nie przedstawia braku ciała jako dobra samego w sobie. W nr 6.2 wyraźnie odrzuca rozumienie śmierci jako uwolnienia duszy od ciała uznanego za ciężar. Dobrem jest komunia z Chrystusem, a nie samo oddzielenie. Dlatego oczekiwanie zmartwychwstania zachowuje pełny sens.

Ważne zastrzeżenie

Jest to opracowanie teologiczne Komisji, które argumentuje na podstawie Pisma, Tradycji i przywołanych wypowiedzi Magisterium. W cytowaniu należy zachować rozróżnienie między wywodem Komisji a dokumentami kościelnymi, do których się odwołuje, zamiast traktować każde zdanie jako osobną definicję dogmatyczną.

Wybrane fragmenty nie ustalają szczegółowego zakresu pamięci zmarłych ani ich wiedzy o ziemi. Nie dowodzą również samego zbawienia Adama. Dla artykułu wyznaczają ramy antropologiczne i eschatologiczne, w których dopiero można rozważać jego sytuację.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Fiszka może uporządkować część artykułu dotyczącą aktualnego stanu Adama i jego przyszłego zmartwychwstania. Przy założeniu jego zbawienia pozwala mówić zarazem o realnej komunii z Chrystusem oraz o oczekiwaniu cielesnego dopełnienia. Nie trzeba wybierać między całkowitym spełnieniem wszystkich wymiarów ludzkiego istnienia a całkowitym brakiem spełnienia.

Szczególnie użyteczne jest rozróżnienie niepełności ontologicznej i sposobu przeżywania tej niepełności. Dokument stwierdza pierwszą, ale nie dostarcza szczegółowego opisu emocji Adama. Z samego braku ciała nie wynika jeszcze opis bolesnej tęsknoty; z komunii z Chrystusem nie wynika zaś, że zmartwychwstanie stało się zbędne.

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.
Priorytet: Uzupełniający Miejsce: nieprzypisane

AD-AUG-04 — Nieśmiertelność Adama a zmartwychwstanie: odzyskanie sprawiedliwości i otrzymanie lepszego ciała

Otwórz w książce i skopiuj stały link
Przeczytaj fragment i opracowanie

Czytam autora

Fragment źródłowy w kontekście

W szóstej księdze Komentarza słownego do Księgi Rodzaju Augustyn zestawia cielesną kondycję pierwszego człowieka z Pawłową zapowiedzią zmartwychwstania. Wyjaśnia, pod jakim względem zbawienie przywraca utracone dobro, a pod jakim przynosi stan doskonalszy od pierwotnego. Poniższe fragmenty pochodzą z dwóch odrębnych miejsc tego wywodu.

1. Nieśmiertelność jako dar, a nie sama konstytucja ciała — VI, 25 (36), s. 232

Przed grzechem pod pewnym względem można było je nazwać ciałem śmiertelnym, a dla innych nieśmiertelnym; to znaczy — śmiertelnym, ponieważ mogło umrzeć, nieśmiertelnym, bo mogło nie umrzeć. Co innego bowiem jest nie móc umrzeć, tak jak Bóg stworzył niektóre istoty nieśmiertelne; a co innego móc nie umrzeć, zgodnie z czym pierwszy człowiek został stworzony nieśmiertelny, co zapewniało mu drzewo życia, a nie jego naturalna konstytucja. Od tego drzewa został oddzielony, kiedy zgrzeszył ażeby mógł umrzeć; a gdyby nie zgrzeszył, mógłby nie umrzeć. Był więc śmiertelny ze względu na kondycję ciała zwierzęcego, a nieśmiertelnym z łaski Stwórcy.

2. Zmartwychwstanie nie jest wyłącznie powrotem do początku — VI, 27 (37), s. 233

Do tego stanu zostaniemy na nowo doprowadzeni według tego, co utracił Adam; to znaczy według ducha umysłu naszego; co do ciała natomiast, że sieje się zwierzęce, a powstaje duchowe, otrzymamy lepsze, jakiego nie posiadał jeszcze Adam.

Lokalizacja w źródle

Św. Augustyn, Komentarz słowny do Księgi Rodzaju (De Genesi ad litteram), księga VI, 25 (36) i 27 (37), w: tenże, Pisma egzegetyczne przeciw manichejczykom, przeł. Jan Sulowski, wstęp i opracowanie Wincenty Myszor, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1980, s. 232–233. Szerszy kontekst: VI, 24–28, s. 231–234.

Plik: Augustyn,1980-Pisma egzegetyczne przeciw manichejczykom.pdf. Pierwszy cytat znajduje się na stronie technicznej PDF 233, drugi na stronie PDF 234. W polu „Strona techniczna pliku PDF” wpisać 233.

Cytaty pochodzą z polskiego przekładu Sulowskiego, a nie z nowego tłumaczenia. Zachowano brzmienie tekstu, scalając wyrazy podzielone między wierszami i pomijając odsyłacz przypisowy. Tom zawiera kilka komentarzy do Księgi Rodzaju; tutaj wykorzystano Komentarz słowny, nie wcześniejszy Przeciwko manichejczykom komentarz do Księgi Rodzaju.

Rozumiem fragment

Dwa znaczenia nieśmiertelności

Augustyn rozróżnia możliwość zachowania życia bez śmierci od takiej nieśmiertelności, w której śmierć nie jest już możliwa. Pierwszy człowiek mógł nie umrzeć dzięki darowi Stwórcy. Nie oznacza to jednak, że jego cielesna natura sama z siebie wykluczała śmierć. Dlatego autor może nazwać to samo ciało śmiertelnym i nieśmiertelnym, wskazując za każdym razem inny aspekt jego kondycji.

W tym wyjaśnieniu drzewo życia nie jest jedynie ozdobnym szczegółem opowiadania. Augustyn przypisuje mu rzeczywistą rolę w zachowaniu człowieka od śmierci. Oddzielenie od niego po grzechu wiąże z utratą wcześniejszego przywileju. Zarazem ostateczne źródło tego przywileju nazywa łaską Stwórcy.

Pogorszenie kondycji nie jest utratą człowieczeństwa

W dalszym ciągu wywodu, w VI, 26 (37), Augustyn stwierdza, że ciało potomków pierwszego człowieka znajduje się w gorszym położeniu: podlega konieczności śmierci, której ciało Adama wcześniej nie podlegało. Zachowana zostaje ciągłość ludzkiej cielesności, zmienia się natomiast jej sytuacja wobec śmierci.

Określenia „ciało zwierzęce” i „ciało duchowe” należą tutaj do interpretacji Pawłowego przeciwstawienia z 1 Kor 15. Nie opisują przejścia od zwierzęcia do człowieka. Augustyn mówi o ciele Adama i o ludzkim ciele, które ma zostać przemienione w zmartwychwstaniu.

Odkupienie przywraca i zarazem przewyższa

Drugi cytat wyraźnie rozdziela przywrócenie utraconej sprawiedliwości od otrzymania ciała, którego Adam jeszcze nie posiadał. W odniesieniu do odnowy duchowej można mówić o odzyskaniu dobra utraconego. W odniesieniu do zmartwychwstania chodzi również o otrzymanie dobra większego.

Przyszła chwała nie jest zatem u Augustyna prostym odtworzeniem sytuacji rajskiej. Pierwotna doskonałość miała charakter początku i otwierała możliwość dalszego dopełnienia. Nie była już osiągniętym kresem wszystkich Bożych darów dla człowieka.

Ważne zastrzeżenie

Wywód dotyczy teologicznego znaczenia stworzenia, grzechu i zmartwychwstania. Nie opisuje genomu pierwszego człowieka, tempa mutacji ani fizycznego mechanizmu działania drzewa życia. Takich twierdzeń nie można przypisywać Augustynowi na podstawie tego fragmentu.

Cytaty nie opisują również aktualnych przeżyć duszy Adama po śmierci. Otrzymanie „lepszego” ciała odnosi się do zmartwychwstania, nie do samego stanu duszy oddzielonej. Dla głównego problemu artykułu jest to podstawa rozróżnienia stanów człowieka, nie samodzielne rozstrzygnięcie o jego wiedzy i uczuciach w niebie.

Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście

Fiszka nadaje się do części odróżniającej Adama przed upadkiem od Adama w ostatecznej chwale. Pozwala uzasadnić, że opis pierwotnej integralności nie wystarcza jeszcze do pełnego opisania kondycji zmartwychwstałego człowieka. Stan początkowy i eschatologiczny są powiązane, lecz nie są tożsame.

W rozważaniach o „entropii duszy i ciała” tekst może stanowić teologiczne tło utraty pierwotnego dobra oraz jego odnowienia. Jest to zastosowanie do artykułu: sam Augustyn nie używa pojęcia entropii. Szczególnie użyteczna jest myśl, że zbawienie nie ogranicza się do cofnięcia skutków degradacji, ale obejmuje także udzielenie nowej doskonałości.

Opublikowane głosy / osobny formularzMożesz też zaznaczyć fragment podczas lektury, dopisać komentarz i wysłać wszystkie uwagi razem.