Pracownia poszukiwań
Lenartowicz, 2010 – Ludy i małpoludy
Pełny widok tekstowy rozwija wszystkie sekcje i usuwa elementy strony niepotrzebne dla AI, Speechify oraz wydruku.
- Autor / redaktor
- Piotr Lenartowicz SJ
- Tytuł
- Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka
- Rok
- 2010
- Identyfikator
lenartowicz-2010-ludy-i-malpoludy
Opis bibliograficzny
Piotr Lenartowicz SJ, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum, Kraków 2010. ISBN 978-83-7614-022-3.
Zakres dostępnej kopii
Zeskanowana kopia licząca 412 stron PDF, z okładkami, kartami tytułowymi, szczegółowym spisem treści, przedmową, jedenastoma rozdziałami, bibliografią do drukowanej s. 410 oraz ilustracjami. Strona redakcyjna (PDF 6) ma puste pola „Redakcja”, „Grafika”, „Imprimatur” i „ISBN”; ISBN oraz copyright wydawcy potwierdza tylna okładka (PDF 412). Paginacja PDF nie jest jednolicie przesunięta względem numerów drukowanych. Nie deklaruje się pełnej lektury wszystkich stron.
Streszczenie treści
Książka przedstawia autorską polemikę dotyczącą interpretacji kopalnych szczątków człowieka i ich relacji do małp człekokształtnych. Lenartowicz broni hipotezy jedności rodzaju ludzkiego, obejmującej również dawne formy człowiekowatych, a różnice anatomiczne wyjaśnia między innymi zmiennością i potencjałem adaptacyjnym jednego gatunku. Kolejne rozdziały analizują lokomocję, uzębienie i żucie, proporcje czaszki, allometrię oraz zależności między rozmiarami mózgu, inteligencją i intelektualnością. Autor omawia też narzędzia kamienne, opanowanie ognia, opiekę nad osobnikami niepełnosprawnymi, język i rekonstrukcje zachowania. Warstwę biologiczną łączy z rozważaniami o materializmie, prawdzie, interpretacji Biblii i chronologii początków. Krytykuje przedstawienia dawnych hominidów oraz sposób wykorzystywania podobieństw anatomicznych i fragmentów DNA. Wyraźnie przeciwstawia własną hipotezę interpretacji ewolucyjnej opisanej w przedmowie. Praca dokumentuje polemiczne stanowisko autora z 2010 roku; jego propozycje filozoficzne i taksonomiczne należy odróżniać od przytaczanych danych, cytowanych badań i samego opisu znalezisk.
Hasła tematyczne
antropologia filozoficzna; paleoantropologia; genealogia człowieka; jedność rodzaju ludzkiego; ewolucjonizm i jego krytyka; materializm; nauka i religia; interpretacja Biblii; lokomocja dwunożna; mastykacja; allometria; inteligencja i intelekt; taksonomia; kopalne DNA
Omówienie źródła
Autor postawił sobie za cel wykazać jak bardzo nieprawdopodonym jest pomysł połączenia w opowieści ewolucjonistów małpy z człowiekiem. Po bardzo ogólnym opisaniu problemu zaczął drobiazgowo wykazywać niedorzeczność takiego pomysłu. Jednocześnie czuł na swoich plecach bezsilność swoich argumentów. No coż religia ewolucjonizmu nadal świętuje swój triumf, pomimo tak dorzecznych wywodów jezuity. Jednak , jak dla mnie, troche te wywody wydały się zbyt monotonne, bo autor zbiera tak wiele dowód przemawiających za tym, że nie możlwiym jest to, aby szkielet człowieka wyewoluował z małpiego, ze aż miałem przy stronie 180 przesyt i musiałem książke odłożyć. Ale uznaję ją za bardzo cenną, zwłaszcza opowieść o stalagtytach i sta;agmitach, co miało stanowic o milionowych wiekach ziemi i podburzyć pogląd nowoziemców opowiadających się za kilkoma tysiącami. Przyznam, że gdzieś z tyłu głowy, mgliście, ale jednak jawiła mi sie ta teoria nowoziemców za realną, możliwą, ale po tej lekturze, chyba bardziej wiedziony natchnieniem Ducha Świętego muszę przynać, że odkładam tą teorię na dość wysoką półkę, tak aby zbyt często na nia nie patrzeć i z niej nie sięgać, chociaż będzie istnieć w zasięgu mojej ręki z jakąś znikomą dozą prawdopodobieństwa. Dlaczego? Bóg jest logiczny, rozumny, ale też i wszechmocny, a więc mógł i nawet stworzyć stalagtyty i stalagmity, ale trochę Go też poznaję i z tej strony, że jest osobą szukającą najprostrzych rozwiązań, co właśnie przemawia mi również za małym prawdopodobieństwem angażowania się Jego w tak misternie utkaną siatkę urealnień stworzenia ziemi od razu wiekową. I tu od razu powstaje pytaie co do opowieści o stworzeniu człwieka, czy stworzył go jako dorosłego, jako dziecko, czy … w jakim wieku? To w pewnym sensie jest podobne pytaniu o wiek ziemi i stalagtyty i stalagmity. Jeśli stworzył go w fazie zarodkowej, to oczywiście powstaje pytanie, ale w czyim łonie. Jeśli jajo Maryi potrafił doposażyć w plemnika, który ona sama wytworzyła (nie słyszałem o partogenezie u ludzi) lub on go stworzył w jej ciele, to czemu nie mógł stworzyć stalagmitów i stalagtytów i innych spraw stanowiących o starości ziemi? Jak dla mnie, ciekawe!
Spis treści
Przedmowa *15
1. Wprowadzenie 19
Zmiany w nazewnictwie tego samego szczątka.........................................21
Praludy, Małpoludy, Smoki i Krasnoludki..................................................25
Pokrewieństwo hominidów z małpami i z człowiekiem......................27
Teoria Jednego Drzewa Genealogicznego....................................................28
Trudności w krytycznej ocenie „teorii małpoludów”..............................29
Trudności w przejrzystym ukazaniu logiki zjawisk biologicznych . . 32
Trudności w przejrzystym ukazywaniu......................................................32
metody badań paleontologicznych..............................................................32
Trudności w rekonstruowaniu dynamiki na podstawie samych struktur.....................................................32
Trudności w interpretacji osobliwości anatomicznych............................33
Dynamiczna perfekcyjność struktur anatomicznych..............................34
Trudności związane z postępem technicznym ludzkości.......................35
Pojęcie potencjału rozwojowego..................................................................35
2. Materializm, prawda i religia 37
Żyjemy w epoce „pan-materializmu”...........................................................38
Ateizm filozoficzny..........................................................................................38
Przyroda, wiedza przyrodnicza, nauki przyrodnicze (ang. Sciences albo science).......................39
Doktryna materializmu przyrodniczego...................................................39
Pan-materializm jako pochopna i nadmierna ekstrapolacja.................41
Bałwochwalstwo...............................................................................................42
Fundamentalne przekonania współczesnych przyrodników................43
„Naukowość” a filozoficzna opcja materializmu.....................................46
Fałszywe przekonanie o światopoglądowej neutralności dzisiejszego przyrodoznawstwa.................................................47
PIOTR LENARTOWICZ SJ | LUDY CZY MAŁPOLUDY?
Teoria Dwóch Prawd - problem terminologiczny, teoretyczny i historyczny......................................................48
Goćkowskiego próba obrony Teorii Dwóch Prawd...........................49
Religijność naturalna a religijność nadprzyrodzona...........................50
Ślady Stwórcy w dziełach stworzenia.....................................................51
„Bóg filozofów” a Bóg Objawienia.........................................................52
Teoria Jednej Prawdy.................................................................................53
3. Spór o chronologię Początków 57
Hipotezy dotyczące początków człowieczeństwa 59
Problem początków człowieczeństwa.....................................................59
Trzy kluczowe tezy darwinizmu............................................................60
Trzy logicznie możliwe relacje między liniami pokrewieństwa........61
Pokrewieństwo a podobieństwo..............................................................62
Fundamentalna wiarygodność rekonstrukcji paleogeologicznych.. 64
Ogniwa pośrednie, czy starożytne rasy?................................................65
Wachlarz postaw intelektualnych wobec genealogii człowieka 65
Panorama postaw........................................................................................65
Charakterystyka poszczególnych postaw..............................................66
Kim są kreacjoniści?....................................................................................68
Problem wiarygodności tekstu biblijnego 68
Wiarygodność Pisma Świętego.................................................................68
Niekompletność przekazu biblijnego.....................................................68
Niekompletność a sprzeczność.................................................................70
Tendencja dopasowywania przekazu biblijnego ................................70
do historycznie zmiennych pojęć na temat Kosmosu..........................70
Fundamentalizm, głupota czy cnota?.....................................................71
Ponadhistoryczna stałość prawd biblijnych...........................................71
Zasady interpretacji biblijnej wizji Początków w Kościele Katolickim..............................................................72
Odrzucenie interpretacji baśniowo-mitycznej.....................................72
SPIS TREŚCI
Problem skali czasu w tekście biblijnym 74
Rola „czasu” w doktrynie darwinizmu........................................................74
Czas przemian a momentalność aktów stwórczych..................................75
Doskonałość dynamiki „długodystansowej”..............................................76
Problem wieku Wszechświata......................................................................76
Rodowód Patriarchów....................................................................................77
Konsekwencje literalnej wersji Rodowodów............................................78
Hipoteza Młodej Ziemi.................................................................................79
Geologiczna chronologia Ziemi 79
Geneza a chronologia....................................................................................79
Chronologia etapów historii Ziemi............................................................80
Logika argumentacji przeciwko literalnemu............................................80
odczytywaniu chronologii biblijnej............................................................80
Wewnętrzna skala czasu wydarzeń fizycznych i biologicznych..........82
Powstawanie stalaktytów...............................................................................83
Zmiany proporcji izotopów tlenu 16O/I8O w dennych osadach oceanów......................................................85
Prawda biblijna, pomimo „białych plam”.................................................86
4. Rekonstrukcja dynamiki lokomocji wczesnych człowiekowatych 89
Złożoność systemu lokomocji.....................................................................90
Bipedalizm człowieka, jako osobliwość biologiczna...............................91
Fragmentaryczność danych kopalnych.......................................................92
Ludzki i małpi sposób lokomocji
Cztery rodzaje małpiej lokomocji............................
X 8
Ludzki sposób lokomocji - dwie nogi i dwa biegi....................................99
Niskie prędkości maksymalne....................................................................99
Tyczka i sprężyna........................................................................................100
Lokomocja nietypowa................................................................................102
Lokomocja - struktury i behawior............................................................103
PIOTR LENARTOWICZ SJ | LUDY CZY MAŁPOLUDY?
Porównywanie małpiego i ludzkiego sposobu lokomocji.................103
Problem równowagi ciała............................................................................104
Skośna kość udowa.....................................................................................104
Pionowa postawa ciała.................................................................................105
Różnice budowy kolumny kręgów..........................................................105
Różnice budowy kości obręczy biodrowej............................................105
Ruchomość w stawach biodrowych i kolanowych..............................105
Budowa stopy ludzkiej i małpiej .............................................................106
Problem rozmieszczenia masy ciała........................................................109
Zmiana anatomii, czy zmiana skali rozmiarów ciała.........................111
Wstępne, bardzo hipotetyczne założenia współczesnej paleoantropologii.............................................113
Zasada perfekcyjności i zasada całościowości.....................................113
Problem rekonstrukcji na przykładzie okazu Trinil 3.........................115
Struktura stawu kolanowego....................................................................116
Rekonstrukcja kości obręczy biodrowej.................................................118
Rekonstrukcja stopy i dłoni australopiteków.......................................122
Ślady ludzkich stóp.....................................................................................125
Ślady ludzkich stóp w Laetoli....................................................................126
Wyprostowana postawa ciała....................................................................131
Osadzenie głowy na szczycie kręgosłupa..............................................133
Próby wyjaśnienia „ewolucji małpiego systemu lokomocyjnego w ludzki”......................................................................................135
Podsumowanie...............................................................................................135
5. Mastykacja a problem pokrewieństwa człowieka i małp 137
Mastykacja......................................................................................................138
Obfitość materiału kopalnego i jego znaczenie diagnostyczne.... 138
O statystyce szczątków hominidów........................................................139
Zęby wskazują na rodzaj pokarmu danej formy biologicznej.........139
Zęby jako „nie-całość”................................................................................140
Wielopoziomowość dynamiki biologicznej a problem rekonstrukcji..........................................................141
SPIS TREŚCI
Szkliwo zębów..................................................................................................141
Szkliwo zębów bobra......................................................................................143
Zęby miażdżąco-rozgniatające a zęby siekające......................................143
Zęby mleczne i stałe u małp, wczesnych hominidów............................145
oraz człowieka holoceńskiego.......................................................................145
Uzębienie człowieka i małp..........................................................................149
Typowo ludzki charakter uzębienia parantropów.................................154
Dwie fazy rozwoju uzębienia hominidów..................................................156
Relacja rozwojowa pomiędzy uzębieniem mlecznym i stałym .... 158
Empiria nie potwierdza hipotezy, że wczesne człowiekowate .... 159
były bardziej podobne do małp, niż człowiek holoceński....................159
6. Polimorfizm czaszek„człowiekowatych" a zjawisko allometrii biologicznej 161
Termin „allometria”...................................................................................163
Allometria w sensie matematyczno-geometrycznym............................163
Allometria w sensie technicznym..............................................................164
Allometria w sensie biologicznym..............................................................165
Eksperyment Fankhausera...........................................................................166
Zasada optymalizacji.....................................................................................166
Filozoficzny i metodologiczny aprioryzm empiryzmu kwantytatywnego..................................................168
Poziomy oglądu empirycznego 172
Empiria...........................................................................................................172
Dwa piętra empirii....................................................................................,. 172
Metodologia arystotelizmu czyli badanie całości...................................173
Konieczności biologiczne.............................................................................174
Allometria biologiczna, optymalizacja funkcjonalna
i oszczędność materiałowo-cnergetyczna 175
Zmienność, adaptacja i odmienność..........................................................175
Różnorodność osobnicza i zmienność adaptacyjna..............................175
Allometria a paleontologia..........................................................................176
10
PIOTR LENARTOWICZ SJ | LUDY CZY MAŁPOLUDY?
Allometria jako narzędzie rekonstrukcji szczątków. ........................176
Cechy identyfikujące, adaptacyjne i gatunkowe.................................177
Osobliwe proporcje czaszek wczesnych hominidów...........................177
Allometria biologiczna a struktury czaszki........................................178
Allometria, funkcja a skala rozmiarów ciała........................................178
Masywność struktur czaszki a rozmiary całego ciała........................181
Allometria rozmiarów i kształtów czaszki
na przykładzie kotowatych.............................................................183
Allometria czaszki psów..........................................................................186
Rola i rozwój pewnych struktur kostnych na czaszce........................189
Allometria struktur czaszki u hominidów...........................................195
Allometria a prognatyzm.........................................................................199
Zmiany położenia i kształtu mózgu związane z rozmiarami uzębienia........................................200
7.
Problem inteligencji, intelektualność!
i rozmiarów mózgu 203
Powszechność inteligencji w świecie form żywych.............................204
Mózg i „sapientyzacja”..............................................................................204
Hipoteza ciągłości w „rozwoju” inteligencji........................................205
Źródło problemu korelacji pomiędzy anatomią a inteligencją .... 206
Fałszerstwo z Piltdown a spór o wielkość mózgu...............................206
Prawdziwe odkrycie przegrywa z fałszerstwem.................................206
Niewielkie rozmiary mózgu charakterystyczną cechą......................208
wczesnych człowiekowatych....................................................................208
Inteligencja, intelektualność
i problem rozmiarów mózgu 208
Człowiek jako istota „inteligentna” i „intelektualna”........................208
Dyscypliny analityczne a behawior......................................................209
„Inteligencja zmysłowa” człowieka jest warunkiem, ........................210
a nie źródłem jego „intelektualności”...................................................210
Dwuznaczność terminu „rozumność”.................................................211
Mózg - jeden z organów ciała kręgowców..........................................211
Zakres zmienności rozmiarów mózgu.................................................212
SPIS TREŚCI
u ludzi intelektualnie pełnosprawnych.......................................................212
Ludzie o bardzo małych rozmiarach ciała................................................213
Populacje ludzi o małych rozmiarach ciała.............................................216
Mikrocefalia........................................................................................................218
pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.......................................................220
Redukcja wielkości mózgu, związana z przebytą chorobą...............220
Regeneracja anatomiczno-funkcjonalna w obrębie kory mózgowej............................................................221
Liczba komórek nerwowych mózgu a inteligencja.................................222
Mózg człowieka w porównaniu z mózgiem innych ssaków.............222
Orientacja i manipulacja wykorzystujące organy ciała.........................223
Brak korelacji pomiędzy parametrami mózgu a dokonaniami zwierząt...............................................................224
Analogie zaczerpnięte z innych form żywych...........................................224
Miniaturyzacja tkanki nerwowej u płazów................................................224
Małe ciało - mały mózg.................................................................................226
Problem „Rubikonu mózgowego”..............................................................228
Hipoteza allometrii wewnątrzgatunkowej................................................230
Szacowanie wzrostu hominidów.................................................................230
Szacowanie masy ciała hominidów............................................................231
Stosunek wagi mózgu do wagi ciała u hominidów.................................234
8. Rekonstrukcja behawioru hominidów 241
Podstawą rekonstrukcji behawioru są jego osiągnięcia.........................242
Wpływ behawioru na struktury mastykacyjne hominidów...............243
Narzędzia kamienne.......................................................................................243
„Najstarsze” narzędzia kamienne.................................................................243
Narzędzia oldowayskie..................................................................................247
Narzędzie jako produkt i narzędzie jako narzędzie...............................24$
Celowość używania narzędzi......................................................................24$
Celowość produkowania narzędzi.............................................................24S
ślady produkowania narzędzi kamiennych............................................24S
Cechy przemysłu oldowayskiego...............................................................24S
Narzędzia ludzkie i szympansie.................................................................25-!
12
PIOTR LENARTOWICZ SJ | LUDY CZY MAŁPOLUDY?
Bezbronność biologiczna hominidów..................................................256
Ślady prymitywnych „schronów”...........................................................258
Ślady działalności łowieckiej wczesnych hominidów........................260
Uszkodzenia na kościach, znalezionych na terenie...........................260
wczesno plejstoceńskich obozowisk człowiekowatych......................260
Dieta wczesnych hominidów..................................................................261
Opanowanie ognia.....................................................................................265
Problem Postępu Technicznego.............................................................270
Czy w świecie zwierząt obserwuje się postęp techniczny?.............272
Ślady opieki hominidów nad osobnikami niepełnosprawnymi ... 273
Opieka nad niepełnosprawnymi w świecie zwierząt...........................275
Problem zdolności językowych..............................................................276
Uczenie behawioru a uczenie języka....................................................277
Problem wolności człowiekowatych......................................................278
Problem rozpoznawania orientacji i wolności....................................280
Behawior obserwowalny i nieobserwowalny.......................................280
9. Jedność rodzaju ludzkiego czy wielość „małpoludów" 283
Jedność czy wielość gatunków hominidów..........................................284
Hipoteza Jednego Gatunku....................................................................285
Zmienność formy żywej - polimorfizm ekologiczny........................289
Norma reakcji............................................................................................290
Dwuznaczność terminu norma reakcji.................................................292
Potencjał rozwojowo-adaptacyjny formy żywej.................................292
Potencjał rozwojowy a totipotencjalność.............................................294
Bariera antyhybrydyzacyjna....................................................................296
Przepaść pomiędzy gatunkami naturalnymi.......................................297
Polimorfizm powszechną cechą.............................................................299
każdego gatunku biologicznego („lista Blackweldera”)......................299
Cechy opisowe formy żywej....................................................................300
Cechy biologiczne a „natura” formy żywej..........................................304
Cechy czy istota (natura)?......................................................................305
Pojęcie gatunku biologicznego .............................................................305
jako bogatego potencjału rozwojowo-adaptacyjnego........................305
SPIS TREŚCI
13
Polimorfizm Homo sapiens..........................................................................305
Ekotypy czy gatunki człowiekowatych?...................................................306
Taksony - taksonomia neontologiczna (in vivo).....................................307
Parataksony - taksonomia paleontologiczna (post mortem).............309
Niejednoznaczność terminu „rasa”..........................................................312
Wasmannowskie pojęcie gatunku naturalnego i taksonomicznego 313
Rasa ludzka jako ekotyp...............................................................................313
Jedność gatunkowa Homo sapiens a deklaracja AAPA (1996).......... 314
Polimorfizm i polidynamizm hominidów..............................................317
Trzy źródła wiedzy o hominidach............................................................317
„Podwójna empiryczność” szczątków kopalnych..................................319
Ekotyp a pojęcie rasy ludzkiej...................................................................319
Ciągłość wewnątrzgatunkowa a nieciągłości w świecie form żywych...............................................................320
Nieciągłości w „zapisie kopalnym” a „powszechne pokrewieństwo form żywych”....................321
„Drzewo rodowe” kręgowców...................................................................324
„Drzewo rodowe” ssaków łożyskowych...................................................325
„Drzewo rodowe” naczelnych...................................................................326
W.Tendencja do „umałpiania" przodków człowieka, czyli bestializacja wczesnych człowiekowatych 329
Pojęcie bestializacji 330
Rekonstrukcja czaszki parantropa............................................................330
Rekonstrukcja wyglądu twarzy parantropa...........................................331
Bestializacja wizerunku parantropa.........................................................332
Wiarygodność rekonstrukcji.....................................................................333
Rysunki naskalne.........................................................................................334
Wygląd oczu..................................................................................................334
Budowa warg................................................................................................336
Problem chrząstek nosa i jego kształtu....................................................337
Termoregulacyjna rola skóry....................................................................344
Owłosienie jako adaptacja fcnotypowa..................................................345
Zjawisko hypertrychii................................................................................345
Bestializacja systemu lokomocyjnego hominidów
PIOTR LENARTOWICZ SJ | LUDY CZY MAŁPOLUDY?
plio-plejstoceńskich...................................................................................347
Nieudana próba bestializacji neandertalczyka...................................348
Bestializacja najwcześniejszych australopiteków...............................350
Bestializacja a terminologia taksonomiczna........................................354
Bestializacja a terminologia taksonomiczna.
11. Zakończenie 359
Polimorfizm człowieka holoceńskiego a taksonomia człowiekowatych.............................................361
Homo floresiensis....................................................................................361
Homo sapiens z Palau................................................................................365
Analiza fragmentów DNA a rodowód hominidów............................366
Czy jesteśmy małpami człekokształtnymi? ........................................367
Jedność świata żywego v$ różnorodność form żywych.....................368
Porównywanie fragmentów w porównywanie całości.....................370
fizjologiczno-behawioralnej....................................................................370
Porównywanie sekwencji DNA a klasyfikacja biologiczna.............370
„Mit DNA"..................................................................................................371
Erozja „mitu DNA”..................................................................................372
Konserwatywny charakter szyfrów DNA............................................373
Trudności „techniczne”, związane z badaniem kopalnego DNA... 376
Podsumowanie...........................................................................................378
Bibliografia 379
Fiszki (6)
LEN-2010-01 — Przyroda a jej interpretacje: krytyka ekstrapolacji materialistycznej
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Przyroda, wiedza przyrodnicza i nauka
S. 39 = PDF 40. Cały akapit pod nagłówkiem „Przyroda, wiedza przyrodnicza, nauki przyrodnicze (ang. sciences albo science)”.
Należy - dla precyzji myślenia - odróżnić od siebie trzy pojęcia: (1) „przyrodę” (2) „wiedzę przyrodniczą” i (3) „naukę”. „Przyroda” istnieje niezależnie od tego, czy istnieje człowiek, czy nie, niezależnie od tego, jak głęboko udało się człowiekowi zbadać „tajemnicze zakamarki” tej Przyrody. „Wiedza przyrodnicza” może być dobrze rozwinięta u analfabetów, u plemion „pierwotnych”. Dzięki tej wiedzy owe plemiona są w stanie bronić się przed niekorzystnymi dla człowieka zmianami zachodzącymi w przyrodzie (suszą, trudnością zdobycia pokarmu, chłodem ... itd.). Nowoczesny Europejczyk z reguły nie posiada tej ogromnej wiedzy przyrodniczej, która plemionom „pierwotnym” pozwala, pomimo ubóstwa narzędzi, przetrwać w ciężkich warunkach klimatycznych. Natomiast „nauka” jest pewną historycznie zmienną, szkicową wizją rzeczywistości, związaną nie tylko z obserwacją i badaniem Przyrody, ale też z pewnymi historycznymi tendencjami filozoficznymi. Nauka, w swoim historycznym rozwoju, podlega rozmaitym wpływom, nie zawsze opartym na empirii i nie zawsze do końca racjonalnym. Punktem odniesienia i podstawą weryfikacji wartości poglądów naukowców-przyrodników jest - lub przynajmniej powinna być - przyroda (kosmos astronomiczny, biologiczny oraz ewentualnie świat kultur wytworzonych przez człowieka). Nie oznacza to jednak, że „świat przyrody” musi się okazać samowystarczalny w swojej genezie, rozwoju, doskonałości. Twierdzenie, że np. „świat mineralny jest pełnym i racjonalnym wyjaśnieniem całej przyrody” nie musi być traktowane jako dogmat, ale jako hipoteza, którą można badać i krytycznie porównywać z innymi hipotezami tego rodzaju.
B. Błąd a niekompletność poznania
S. 55 = PDF 56. Cały akapit pod nagłówkiem „Błędy w procesach poznawania przyrodniczego, filozoficznego i teologicznego”.
Według Teorii Jednej Prawdy w niezwykle skomplikowanym opisie Kosmosu i w intelektualnych rekonstrukcjach jego genezy, mogą się pojawiać sprzeczności. Ewentualne sprzeczności pomiędzy ostatecznymi (w danym momencie historii), fundamentalnymi twierdzeniami przyrodoznawstwa a „prawdami objawienia nadprzyrodzonego” wskazują, w przekonaniu Kościoła, na jakiś błąd w procesie poznawania lub na białą plamę chwilowej ignorancji. Błędy pojawiają się wszędzie, w filozofii, w teologii i w przyrodoznawstwie[12]. Fakt ich rozpoznawania powinien budzić nasz optymizm i zwiększać zaufanie do naszych władz poznawczych, na przekór opinii sceptyków i agnostyków. Natomiast „niepełność”, „szkicowość” naszych zdroworozsądkowych pojęć na temat Początków i Stwórcy nie różni się, w zasadzie, od niepełności i szkicowości takich pojęć przyrodniczych i naukowych jak „materia”, „cząstki elementarne”, „instynkt”, „inteligencja” czy „intelekt”. Ta niepełność i szkicowość występuje też w odniesieniu do treści teologicznych, objawionych, badanych przez Magisterium Kościoła i przez teologów. Nieunikniona szkicowość i niekompletność naszych poglądów na rzeczywistość nie powinna być traktowana jako błąd.
C. Kontrola obu stron sporu
S. 56 = PDF 57. Pierwszy akapit; w tekście głównym następuje bezpośrednio po B.
Istnieje nieskończona liczba możliwych błędów w opisie rzeczywistości. Teoria Jednej Prawdy dopuszcza możliwość błędu sprzeczności lub gołosłowności na styku poznania religijnego i przyrodniczego. Czasem wynika to z winy teologów lub kapłanów, a czasem z winy przyrodników.
Przypis autora 12 do fragmentu B
S. 55 = PDF 56. Jest to objaśnienie Lenartowicza, nie osobno przytoczony dokument Magisterium.
Kościół katolicki wierzy, że w uroczystych orzeczeniach Papieży i Soborów Powszechnych, nigdy nie pojawiają się błędy tam, gdzie chodzi o sprawy religii i moralności. W innych jednak dziedzinach teologii błędy zdarzały się i mogą dalej się zdarzać, podobnie jak w każdej innej dziedzinie ludzkiego poznania.
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
Rozdział 2, s. 39–42 oraz 53–56 skanu (PDF 40–43 oraz 54–57).
A. Przyroda, wiedza przyrodnicza i nauka: S. 39 = PDF 40. Cały akapit pod nagłówkiem „Przyroda, wiedza przyrodnicza, nauki przyrodnicze (ang. sciences albo science)”.
B. Błąd a niekompletność poznania: S. 55 = PDF 56. Cały akapit pod nagłówkiem „Błędy w procesach poznawania przyrodniczego, filozoficznego i teologicznego”.
C. Kontrola obu stron sporu: S. 56 = PDF 57. Pierwszy akapit; w tekście głównym następuje bezpośrednio po B.
Przypis autora 12 do fragmentu B: S. 55 = PDF 56. Jest to objaśnienie Lenartowicza, nie osobno przytoczony dokument Magisterium.
2. Rozumiem fragment
Lenartowicz nie utożsamia rzeczywistości przyrodniczej z historycznie ukształtowanym jej opisem. W A broni niezależnego istnienia przyrody i traktuje ją jako kryterium kontroli poglądów badacza. Termin „nauka” ujmuje tu szeroko: jako obraz świata obejmujący wyniki badań, ale także wpływy filozoficzne. W dalszym wywodzie krytykuje „pan-materializm”, czyli przypisanie materii i jej dynamizmom wystarczalności do wyjaśnienia całej rzeczywistości. To kwalifikacja i argument autora, nie automatyczne stwierdzenie materializmu każdego badania. [1]
W B i C ta sama kontrola rozumowania obejmuje przyrodników, filozofów oraz teologów. Autor odróżnia niepełny opis od opisu błędnego. Z jego wywodu nie wynika zatem zasada, że konflikt z własnym przekonaniem religijnym zawsze rozstrzyga przeciw badaniu przyrodniczemu. W przypisie 12 zastrzega własne rozumienie nieomylności; nie stanowi ono w tej karcie szczegółowego wykładu warunków nieomylnego nauczania. [2]
Potencjalna użyteczność dla artykułu polega na rozdzieleniu danych, modelu i przesłanki filozoficznej. Nie jest to jeszcze wykazanie, że w konkretnym miejscu Grygiel i Wąsek te poziomy utożsamili. Takie zastosowanie wymaga osobnego zestawienia ich argumentu z przyjętym kryterium.
Ważne zastrzeżenie
Nie można wyprowadzić z A wniosku „nauka jest zmienna, więc niewiarygodna” ani uznać każdej metody poszukującej naturalnych wyjaśnień za deklarację nieistnienia Boga. Również alternatywna hipoteza nie staje się udowodniona przez wskazanie ograniczeń materializmu. Są to granice zastosowania tego argumentu, a nie dopisane tezy Lenartowicza. Przytoczony przypis 12 jest wypowiedzią autora; nie zastępuje kontroli stopnia autorytetu konkretnego orzeczenia.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Materiał do części metodologicznej artykułu. Najpierw sformułować własne kryterium i jego uzasadnienie; dopiero później zastosować je do konkretnego wywodu Grygiela i Wąska oraz do argumentacji samego Lenartowicza.
Słowa kluczowe
przyroda; nauka; wiedza przyrodnicza; pan-materializm; ekstrapolacja; jedność prawdy; zakres wyjaśniania
LEN-2010-02 — Dawna technika a rozpoznawanie człowieczeństwa
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Poziom techniczny a wspólnota gatunku
S. 35 = PDF 36. Cały akapit pod nagłówkiem „Trudności związane z postępem technicznym ludzkości”.
Następna trudność wynika z faktu postępu technicznego, który jest, w mniejszym lub większym stopniu, obserwowany we wszystkich plemionach ludzkich. Ten postęp oznacza, że z upływem czasu, konkretna populacja człowieka zaczyna stosować bardziej efektywne sposoby obróbki pokarmu, nowe techniki polowania, budowania szałasów, chat, coraz bardziej wyszukane formy odzieży lub ozdób ciała. Jednak ten postęp ma bardzo różne tempo. Z punktu widzenia postępu technicznego, poszczególne plemiona dzisiejszej ludzkości różnią się prawie tak, jak różni się dynamika produkcji narzędzi sprzed milionów lat od technologii wypraw kosmicznych. Pomimo tych ogromnych różnic w zaawansowaniu postępu technicznego, wszystkie bez wyjątku plemiona ludzkości, żyjące obecnie na naszej planecie, są uznawane za przedstawicieli tego samego gatunku Homo sapiens.
B. Produkowanie i używanie narzędzia
S. 248 = PDF 249. Cały tekst pod nagłówkiem „Narzędzie jako produkt i narzędzie jako narzędzie”. Wewnątrz znajduje się cytat z Pawlika (2009), znany tu za pośrednictwem Lenartowicza.
Narzędzie jest to przedmiot, który został celowo ukształtowany tak, aby ułatwić swojemu twórcy obróbkę materiału (np. usunięcie skóry, przecięcie ścięgien, wywiercenie otworu w muszli lub w kłach upolowanych drapieżników, struganie drewna). Narzędzia kamienne - podobnie jak zęby - są wyjątkowo odporne na niszczący wpływ otoczenia i dlatego stanowią cenny ślad behawioru hominidów, żyjących przed milionami lat.
Narzędzia, podobnie jak zęby „służą do czegoś”, a nie są celem samym w sobie. Problem celowości w ich powstawaniu różni się od problemu celowości w ich używaniu. Używanie narzędzia jest czymś nadrzędnym nad produkowaniem narzędzia. Zatem celowość używania zawiera w sobie celowość produkowania.
„Obiektywny opis narzędzi kamiennych musi zawierać ich rzeczywiste zastosowanie i ich celowość. Z punktu widzenia użytkownika, produkcja jakiegoś narzędzia jest tylko wstępnym etapem, poprzedzającym jego używanie. Sama technika wytwarzania może być dla niego zupełnie nieistotna. Stąd, można twierdzić, że to raczej wykorzystywanie narzędzia, a nie tylko jego projektowanie i produkowanie odzwierciedla zdolności i zamiary użytkownika" (Pawlik 2009).
Obie te formy celowości stanowią niepodzielną serię selektywnych działań, które można nazwać działaniem narzędziowym.
C. Seria selektywnych działań
S. 249 = PDF 250. Cały akapit pod nagłówkiem „Celowość produkowania narzędzi”. Pomiędzy B i C autor omawia osobno używanie narzędzi.
Przykładem celowości produkowania narzędzia może być seria selektywnych działań, takich jak dobór kamienia o odpowiednich rozmiarach, strukturze i twardości, przeniesienie go w odpowiednie miejsce (np. do obozowiska), dobór odpowiedniego kamienia na „młotek”, wykonanie serii uderzeń z odpowiednią siłą, w odpowiednim kierunku i odpowiedniej kolejności tak, aby np. zamienić kulisty otoczak w stosunkowo płaskie narzędzie z ostrymi krawędziami (por. Hayden et al. 1996/9-43; Semaw 2000; por. też Ryc. 2,3 i 4). Inne są zatem ślady produkowania narzędzi, a inne są ślady używania narzędzi.
D. Zakres zadeklarowany w Przedmowie
S. 15 = PDF 17. Pierwszy akapit Przedmowy; nie następuje po C. Uzasadnia ograniczenie zastosowania materiału.
Ta książka nie dotyczy pytania o początek gatunku Homo sapiens. Pytanie o początek gatunku (naturalnego) pozostaje bez odpowiedzi nie tylko w przypadku człowieka, ale również w przypadku małp, psów, kotów, roślin i bakterii. Książka dotyczy pytania o to, na czym polega jedność plemion człowieka, z jednej strony, i pytania o relację tych wszystkich plemion wobec małp człekokształtnych. Dotyczy też pytania o starożytność człowieczeństwa.
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
S. 35 (PDF 36) oraz ciągły wywód s. 248–252 (PDF 249–253). Zakres i hipoteza książki: Przedmowa, s. 15–16 (PDF 17–18).
A. Poziom techniczny a wspólnota gatunku: S. 35 = PDF 36. Cały akapit pod nagłówkiem „Trudności związane z postępem technicznym ludzkości”.
B. Produkowanie i używanie narzędzia: S. 248 = PDF 249. Cały tekst pod nagłówkiem „Narzędzie jako produkt i narzędzie jako narzędzie”. Wewnątrz znajduje się cytat z Pawlika (2009), znany tu za pośrednictwem Lenartowicza.
C. Seria selektywnych działań: S. 249 = PDF 250. Cały akapit pod nagłówkiem „Celowość produkowania narzędzi”. Pomiędzy B i C autor omawia osobno używanie narzędzi.
D. Zakres zadeklarowany w Przedmowie: S. 15 = PDF 17. Pierwszy akapit Przedmowy; nie następuje po C. Uzasadnia ograniczenie zastosowania materiału.
2. Rozumiem fragment
W A Lenartowicz przeciwstawia zróżnicowanie osiągnięć technicznych automatycznemu różnicowaniu człowieczeństwa. W B i C proponuje czytać narzędzie jako pozostałość działania: wyrobu, doboru materiału i późniejszego wykorzystania. Sam kształt przedmiotu nie wyczerpuje tego, co trzeba zrekonstruować, aby opisać jego funkcję. Cytat z Pawlika jest przytoczeniem cudzej argumentacji wewnątrz książki. [1–2]
W Przedmowie autor wyraźnie nazywa hipotetycznym przekonanie, że wskazane przezeń szczątki człowiekowatych powinny być zaliczone do prawdziwego człowieka, a różnice morfologiczne ujmowane jako wewnątrzgatunkowe. Fragment D rozgranicza pytanie o jedność i starożytność człowieczeństwa od pytania o sam początek gatunku. Ta autodeklaracja nie unieważnia dalszych argumentów, lecz określa, do czego autor przede wszystkim zmierza. [3]
Materiał może pomóc w badaniu, ile wolno wywnioskować o zdolnościach dawnych istot z ich pozostałości. Sam opis celowego działania nie rozstrzyga wszystkich twierdzeń o pochodzeniu, naturze i teologicznym stanie człowieka. Ten dalszy krok pozostaje do uzasadnienia.
Ważne zastrzeżenie
Nie jest to dowód pochodzenia wszystkich ludzi od jednej pary ani dowód historyczności Adama, pierwotnej łaski lub upadku. Uznanie zdolności twórcy narzędzia i przyjęcie wszystkich tez o jego naturze lub genealogii nie są jednym wnioskiem. W cytowanych ustępach nie ma dowodu, że żadne zwierzę nie używa ani nie wytwarza narzędzi. Nie należy dopisywać takiego twierdzenia. Dane archeologiczne oraz Pawlik, Hayden i Semaw są tu znani za pośrednictwem Lenartowicza; nie potwierdzono samodzielnie całego przytoczonego zaplecza badań.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Przykład do analizy przejść od świadectwa empirycznego do twierdzenia antropologicznego. Ewentualne zastosowanie do dyskusji o pierwszych rodzicach wymaga osobnego, wyraźnego argumentu. Nie stanowi nowej karty o Magisterium ani zamiennika SES-2001-MAG-03.
Słowa kluczowe
człowieczeństwo; narzędzia; behawior; selektywność; celowość; potencjał; paleoantropologia; jedność gatunkowa
LEN-2010-03 — Niekompletność Biblii, chronologia i granice reinterpretacji
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Niekompletność przekazu biblijnego
S. 68–69 = PDF 69–70. Trzy pełne akapity od „Nikt rozsądny…” do odsyłacza „(por. Tab. I)”. Cytat poprzedza tabelę autora; tabela nie została tutaj przepisana.
Nikt rozsądny nie upiera się, że w Biblii jest zawarty precyzyjny i kompletny opis całej rzeczywistości od Początków aż po okres I wieku po Chrystusie. Biblia bowiem w wielu aspektach nie opisuje rzeczywistości w sposób kompletny, a tylko szkicowo i fragmentarycznie - co wcale nie znaczy, że nieprawdziwie. Nawet nowoczesne akademickie podręczniki przyrodoznawstwa opisują rzeczywistość szkicowo i fragmentarycznie. Tak więc szkicowy i fragmentaryczny charakter informacji zawartych w Piśmie Świętym nie oznacza, że jego informacje są nieprawdziwe. Pismo Święte nie opisuje Chińczyków, ani Aborygenów australijskich. Nie opisuje kontynentu Ameryki Północnej i Południowej, ani kontynentu Antarktydy. Z tego wcale nie wynika, że informacje biblijne na temat geografii basenu Morza Śródziemnego i jego okolic są fałszywe, błędne. One są prawdziwe, mimo, że niekompletne.
Biblia nie opisuje wszystkich istot stworzonych przez Boga, nie opisuje wszystkich roślin, które On stworzył. Nie opisuje wszystkich ciał astronomicznych, nie opisuje nawet wszystkich planet naszego układu słonecznego. Nie opisuje wszystkich rzek, a tylko niektóre, ani wszystkich miast, a tylko niektóre. Opisuje niektórych faraonów, niektóre wojny, niektóre oblężenia, niektóre zwycięstwa. Jednych ludzi opisuje szerzej, o innych znajdziemy w Biblii tylko wzmiankę, zaś o wielu nie ma w Biblii najmniejszej wzmianki.
Istnieją jednak ludzie pobożni, którzy w kwestii chronologii wydarzeń polegają na Biblii tak, jak gdyby zawierała kompletną wiedzę na temat chronologii wydarzeń, które nastąpiły na Ziemi po jej stworzeniu przez Boga. Takie przekonanie powoduje poważny zgrzyt i poważny problem w konfrontacji z wynikami badań przyrodniczych (por. Tab. I).
B. Niekompletność a sprzeczność
S. 70 = PDF 71. Cały akapit pod nagłówkiem „Niekompletność a sprzeczność”.
Czymś innym jest pominięcie jakichś wydarzeń a czym innym ewentualna sprzeczność pomiędzy relacją biblijną a historyczną lub przyrodniczą rekonstrukcją przeszłości[5]. Sprzeczność jest czymś oczywiście niedopuszczalnym. By usunąć sprzeczność należałoby albo podważyć wiarygodność jednego z dwu sprzecznych twierdzeń (albo biblijnego albo historyczno-przyrodniczego), względnie zmodyfikować sens jednego z tych twierdzeń. Ludzie wychowani w tradycji szacunku do Księgi Rodzaju nie zgadzają się na podważenie wiarygodności twierdzeń tej księgi, natomiast przyrodnicy nie zgadzają się na podważenie zasadniczej wiarygodności swoich rekonstrukcji epok geologicznych. Trzeba dodać, że język przyrodników jest językiem stosunkowo ścisłym, technicznym, odwołującym się do wielu skomplikowanych pomiarów (magnetyzmu, struktury chemicznej, radioaktywności itp.). Język Biblii natomiast jest bardzo bogaty i zawiera oczywiste porównania poetyckie, skróty myślowe, warstwy znaczenia symbolicznego, szkicowe przedstawienia pewnych wydarzeń, liczne opisy tych samych, w zasadzie, wydarzeń ale dokonywane z perspektywy różnych obserwatorów.
C. Zakres argumentu przeciw krótkiej chronologii
S. 81 = PDF 82. Cały akapit rozpoczynający się od „To fakt, że…”, po wprowadzeniu do metod rekonstrukcji chronologii. Dalej autor podaje przykłady geologiczne.
To fakt, że dosłowne rozumienie ciągłości rodowodów rozpoczynających się od Pierwszego Człowieka i dosłowne rozumienie terminu „dzień” w relacji o „Dniach” Stworzenia prowadzi do wniosku, że Kosmos powstał ok. 6 tysięcy lat temu. Aby uznać takie rozumienie za błąd, nie trzeba wcale udowadniać, że Kosmos istnieje miliardy lat. Zupełnie wystarczy wykazać, że Kosmos, a w nim Ziemia, istnieją dłużej niż np. 8 czy 10 tys. lat. Już taka stosunkowo „mała” różnica dowiodłaby, że chronologia biblijna zawiera luki, a zatem traktowanie jej jako pełnego opisu wydarzeń jest błędem.
Przypis autora 5 do fragmentu B
S. 70 = PDF 71. Zachowuje zastrzeżenie autora co do zakresu rozważań o Potopie.
Literalizm biblijny kłóci się też z aktualną wiedzą przyrodniczą w kwestii Potopu. Jeśli zlodowaceń i następujących po nich interglacjałów (okresów ocieplenia klimatu) było wiele, to zjawiska podobne do „potopu” mogły na Ziemi zachodzić wielokrotnie. Biblia przedstawia Potop jako zjawisko nadzwyczajne i niepowtarzalne. To opracowanie nie zamierza wdawać się w dyskusję dotyczącą kwestii Potopu, Noego i jego Arki.
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
S. 68–71 (PDF 69–72) oraz podrozdziały „Geneza a chronologia” i „Logika argumentacji przeciwko literalnemu odczytywaniu chronologii biblijnej”, s. 79–81 (PDF 80–82).
A. Niekompletność przekazu biblijnego: S. 68–69 = PDF 69–70. Trzy pełne akapity od „Nikt rozsądny…” do odsyłacza „(por. Tab. I)”. Cytat poprzedza tabelę autora; tabela nie została tutaj przepisana.
B. Niekompletność a sprzeczność: S. 70 = PDF 71. Cały akapit pod nagłówkiem „Niekompletność a sprzeczność”.
C. Zakres argumentu przeciw krótkiej chronologii: S. 81 = PDF 82. Cały akapit rozpoczynający się od „To fakt, że…”, po wprowadzeniu do metod rekonstrukcji chronologii. Dalej autor podaje przykłady geologiczne.
Przypis autora 5 do fragmentu B: S. 70 = PDF 71. Zachowuje zastrzeżenie autora co do zakresu rozważań o Potopie.
2. Rozumiem fragment
Lenartowicz rozdziela dwa wymagania: prawdziwość informacji i kompletność opisu. Brak wzmianki o wszystkich ludach, miejscach lub zdarzeniach nie jest dla niego sam w sobie fałszem. Pyta następnie, dlaczego biblijne rodowody i określenia czasu miałyby stanowić opis kompletny, skoro w innych dziedzinach czytelnik takiej kompletności nie zakłada. [1]
W B uznaje bogactwo języka Biblii, w tym znaczenia symboliczne, a w sąsiednim wywodzie sprzeciwia się dowolnemu dopasowywaniu przekazu do zmieniających się poglądów. C pokazuje, że jego własna obrona wiarygodności Pisma nie obejmuje obrony każdej literalnej chronologii. Na s. 79–80 wyraźnie odróżnia chronologię od genezy; przyjęcie określonego wieku rzeczywistości i wyjaśnienie jej powstania nie są dla niego tym samym zadaniem. [2–3]
To źródło może zarówno pomóc w obronie trwałej treści biblijnej, jak i wymagać doprecyzowania zarzutu wobec reinterpretacji. Samo stwierdzenie niekompletności nie ustala jeszcze, które dokładnie zdarzenia tekst afirmuje. Ten problem pozostaje przedmiotem lektury i Twojej odpowiedzi.
Ważne zastrzeżenie
Z krytyki kompletności chronologii nie wynika usunięcie rzeczywistego upadku ani sprowadzenie śmierci Chrystusa do symbolu. Z samej możliwości luk nie wynika też, że każda proponowana luka została wykazana. Odczytanie autora jest wypowiedzią Lenartowicza, nie samodzielnym orzeczeniem Magisterium. Liczby w C należą do jego rozumowania z 2010 r.; w tej partii nie wykonano przeglądu aktualnych badań nad datowaniem.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Materiał do pozytywnego sformułowania kryterium hermeneutycznego. Dopiero po Twojej odpowiedzi zestawić dopuszczalną korektę chronologii z konkretnym przypadkiem domniemanej zmiany treści doktrynalnej u Grygiela i Wąska. Nie zakładać z góry, że oba przypadki są identyczne albo całkowicie różne.
Słowa kluczowe
Księga Rodzaju; niekompletność; prawdziwość; literalizm; chronologia; geneza; symboliczność; reinterpretacja
LEN-2010-04 — Podobieństwo a pokrewieństwo: co uzasadnia wniosek genealogiczny?
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Własna ocena świadectw kopalnych przez Lenartowicza
S. 62 = PDF 63. Cały akapit bezpośrednio przed nagłówkiem „Pokrewieństwo a podobieństwo”. „Sytuacja B” odnosi się do schematu autora na s. 61: trwałej odmienności dwóch linii, w odróżnieniu od ich zbliżania lub oddalania.
Jak dotąd - powiedzmy to otwarcie - nie udało się dostrzec w odnalezionych, kopalnych szczątkach żadnego przekonywującego dowodu, że linia pokoleń (przodków i potomków), na szczycie której znajduje się człowiek nowoczesny, łączyła się kiedykolwiek lub choćby zbliżała do linii pokoleń (przodków i potomków), na szczycie której znajdują się nowoczesne formy małp. Innymi słowy, jeśli pominąć zmiany nieistotne lub ilościowe, to w przypadku relacji pomiędzy genealogią człowieka i genealogią małp mamy do czynienia z sytuacją B (por. Ryc. 2).
B. Rozróżnienie pokrewieństwa i podobieństwa
S. 62 = PDF 63. Cały akapit pod nagłówkiem „Pokrewieństwo a podobieństwo”. Następuje po A. Ryc. 3 przedstawia podobieństwo pokroju różnych organizmów do zwiędłego liścia.
W tym miejscu warto sobie uświadomić, że pokrewieństwo nie musi oznaczać podobieństwa, a podobieństwo nie musi wyrażać pokrewieństwa. Formy żywe przybierają wiele różnych postaci. Gąsienica, która wylęga się z jaja złożonego przez samicę motyla, różni się od niej pod względem pokroju ciała, anatomii, fizjologii i behawioru, mimo oczywistego pokrewieństwa. Z kolei pewne, niespokrewnione ze sobą formy żywe - takie jak ryby, jaszczurki, motyle i pasikoniki - są do siebie podobne pod względem pokroju ciała, albowiem wszystkie udają zwiędły listek (por. Ryc. 3).
C. Przykład pokrewieństwa akceptowanego przez autora
S. 63 = PDF 64. Cały pierwszy akapit; po ilustracji do B. Przywołany przykład koni i jego szczegóły empiryczne podano za Lenartowiczem, bez niezależnej kontroli.
Paleontolodzy odnajdują szczątki form żywych, które pomimo pewnych różnic w budowie ciała, bez wątpienia były ze sobą spokrewnione. Przykładem może być pokrewieństwo pomiędzy małym koniem sprzed ok. 50 mln lat (Hyracotherium), który miał rozmiary lisa i każdą kończynę zaopatrzoną czterema kopytkami, a koniem lub zebrą holocenu, które są od tamtego konika sześć razy większe i około 200 razy cięższe (por. Ryc. 4).
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
Rozdział 3, „Spór o chronologię Początków”, s. 60–65 skanu = PDF 61–66. Podstawowa lektura: s. 62–63. Ryciny 2–4 pozostają w książce; karta nie zastępuje ich osobną rekonstrukcją.
A. Własna ocena świadectw kopalnych przez Lenartowicza: S. 62 = PDF 63. Cały akapit bezpośrednio przed nagłówkiem „Pokrewieństwo a podobieństwo”. „Sytuacja B” odnosi się do schematu autora na s. 61: trwałej odmienności dwóch linii, w odróżnieniu od ich zbliżania lub oddalania.
B. Rozróżnienie pokrewieństwa i podobieństwa: S. 62 = PDF 63. Cały akapit pod nagłówkiem „Pokrewieństwo a podobieństwo”. Następuje po A. Ryc. 3 przedstawia podobieństwo pokroju różnych organizmów do zwiędłego liścia.
C. Przykład pokrewieństwa akceptowanego przez autora: S. 63 = PDF 64. Cały pierwszy akapit; po ilustracji do B. Przywołany przykład koni i jego szczegóły empiryczne podano za Lenartowiczem, bez niezależnej kontroli.
2. Rozumiem fragment
Autor rozdziela obserwowane podobieństwo od genealogicznego pochodzenia. W B gąsienica i dorosły motyl ilustrują pokrewieństwo pomimo odmiennej postaci; podobieństwo pokroju kilku organizmów do liścia ma pokazywać ograniczenie wniosku o pokrewieństwie wyprowadzanego z samego wyglądu. Rycina 3 na s. 62 odnosi się właśnie do tego powierzchownego podobieństwa. W C autor uznaje natomiast pokrewieństwo dawnych i późniejszych form koni pomimo zmian budowy. Nie odrzuca więc każdego wnioskowania o genealogii na podstawie szczątków. [1–2]
A jest mocniejszą, własną oceną Lenartowicza: nie znajduje on przekonującego potwierdzenia połączenia linii ludzkiej i małpiej. Na s. 64 uzasadnia kierunek dalszej analizy rozróżnieniem zmian ilościowych i jakościowych. Sama ilustracja z B nie stanowi kompletnego uzasadnienia tej szerokiej oceny; autor odsyła do dalszych rozdziałów. Tak trzeba oddzielić metodologiczne rozróżnienie od rezultatu, który chce osiągnąć. [1, 3]
Termin „niespokrewnione” zachowano w cytacie. Jego zakres w opozycji do przykładu matki i potomstwa wymaga doprecyzowania; nie zamieniono go na samodzielnie potwierdzoną tezę o braku jakiegokolwiek wspólnego przodka wymienionych grup. Własna odpowiedź powinna ustalić, jakie podobieństwa i dodatkowe racje mogą wystarczać do określonego wniosku, a nie tylko powtórzyć, że podobieństwo i pokrewieństwo są różnymi pojęciami.
Ważne zastrzeżenie
Granica wykorzystania: to, że pojedyncza cecha nie rozstrzyga genealogii, nie oznacza logicznie, że żaden szerszy zespół danych nie może jej uzasadniać. Krytyka jednego argumentu nie dowodzi automatycznie scenariusza przeciwnego. Przytoczone zdanie o braku przekonujących dowodów jest oceną Lenartowicza, nie wynikiem przeprowadzonego tutaj przeglądu badań. W tych ustępach nie ma dowodu monogenizmu ani rozstrzygnięcia realności pierwszego grzechu.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Możliwe zastosowanie w metodologicznej części artykułu: po opracowaniu własnych kryteriów zestawić je z jednym dokładnie wskazanym wnioskowaniem o pochodzeniu człowieka. Nie wykorzystywać tej karty jako zbiorczego „obalenia ewolucji”.
Słowa kluczowe
podobieństwo; pokrewieństwo; genealogia; wnioskowanie; zmiana ilościowa; zmiana jakościowa; granice dowodu
LEN-2010-05 — Rekonstrukcja organizmu: całościowość, funkcja i „perfekcyjność”
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Hierarchia świadectw i zasada rekonstrukcji
S. 113–114 = PDF 114–115. Cały pierwszy akapit pod nagłówkiem „Zasada perfekcyjności i zasada całościowości”, przechodzący przez granicę stron. Przywołanie Wanga i Cromptona pozostaje odwołaniem Lenartowicza.
Na wstępie do rekonstrukcji systemu lokomocji hominidów należy przyjąć następującą zasadę: te szczątki elementów ciała, które są bardziej decydujące w rekonstrukcji dynamiki lokomocji i te z nich, które są lepiej zachowane, będą traktowane poważniej, niż te elementy struktur, których wymowa (ze względu na dokonane zniszczenia lub mniej istotną rolę w dynamice lokomocji) jest wieloznaczna. Dalszą, niesłychanie ważną zasadą rekonstrukcji na podstawie szczątków, jest zasada perfekcyjności materiałowo-energetycznej żywego organizmu, co ściśle wiąże się z zasadą całościowości rekonstruowanych systemów dynamicznych. Przykładem stosowania takiej zasady może być praca Wanga i Cromptona (2004), w której badali oni - na modelu komputerowym - efektywność energetyczną różnorodnych, hipotetycznych modyfikacji anatomii systemu lokomocji człowieka i australopiteka.
B. Perfekcyjność
S. 114 = PDF 115. Kolejny pełny akapit; następuje bezpośrednio po A.
Zasada perfekcyjności, oparta na obserwacjach form żywych (a nie ich szczątków) wymaga precyzyjnego dopasowania poszczególnych struktur w złożonych układach kości, mięśni, stawów, więzadeł... itp. Nie da się zmontować dobrego zegara z byle jakich części, a najprawdopodobniej nie da się z nich zbudować żadnego funkcjonalnego urządzenia.
C. Całościowość
S. 114 = PDF 115. Kolejny pełny akapit; następuje bezpośrednio po B.
Zasada całościowości natomiast, wymaga równoczesnego spełnienia wszystkich istotnych dla danej dynamiki warunków strukturalnych. Właściwie ukształtowane części muszą się pojawić równocześnie i w tym samym miejscu. Części oddalone od siebie na kilometry lub odległe o całe stulecia w czasie, nie są strukturami odpowiednimi do działania. Nie mogą więc być podstawą rekonstrukcji, bez założenia, że stanowią one jedynie wskazówkę, jak mogła wyglądać całościowa i doskonała dynamika konkretnego organu.
D. Zmienność przy zachowaniu funkcjonalnej całości
S. 114 = PDF 115. Cały ostatni akapit podrozdziału; następuje bezpośrednio po C. A–D stanowią ciągły wywód bez pominiętych akapitów.
Te dwie zasady nie oznaczają wcale, że organizmy żywe - w ramach danego „gatunku naturalnego” - są identycznie zbudowane. Lis jest mniejszy od wilka i ma inne zabarwienie futra. Osioł przypomina konia lub zebrę, ale dostrzegamy wiele różnic pomiędzy tymi grupami zwierząt. Każde z nich jest perfekcyjne w działaniu i stanowi pewną istotną całość - mimo tych wszystkich różnic. Co to może znaczyć? Otóż arystotelizm i tomizm (AT) uznaje, że poprawny opis organizmu żywego ujawnia pewne cechy istotne i pewne cechy mniej istotne. Np. rozpiętość skali rozmiarów ciała psów jest bardzo duża, ale podobna sytuacja dotyczy też i ludzi, którzy różnią się od siebie wzrostem, wagą, rozwojem tych czy innych organów. Gdy mówimy o perfekcyjności i całościowości, to mamy na uwadze cechy bardziej fundamentalne dla dynamiki biologicznej. Natomiast, gdy mówimy o barwie futra lub o skali rozmiarów całego ciała, to mamy na myśli cechy zdecydowanie niższej rangi. Omawiając rekonstrukcje hominidów najpierw będziemy starali się ukazać podobieństwo okazów szczątków odkrytych przez paleoantropologów, a dopiero potem pewien całościowy - w sensie niepodzielności - charakter tych podobieństw.
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
Rozdział 4, „Rekonstrukcja dynamiki lokomocji wczesnych człowiekowatych”. S. 113–114 skanu = PDF 114–115; kontekst problemu fragmentaryczności: s. 92–93 = PDF 93–94. Wystarczy najpierw cały podrozdział „Zasada perfekcyjności i zasada całościowości”.
A. Hierarchia świadectw i zasada rekonstrukcji: S. 113–114 = PDF 114–115. Cały pierwszy akapit pod nagłówkiem „Zasada perfekcyjności i zasada całościowości”, przechodzący przez granicę stron. Przywołanie Wanga i Cromptona pozostaje odwołaniem Lenartowicza.
B. Perfekcyjność: S. 114 = PDF 115. Kolejny pełny akapit; następuje bezpośrednio po A.
C. Całościowość: S. 114 = PDF 115. Kolejny pełny akapit; następuje bezpośrednio po B.
D. Zmienność przy zachowaniu funkcjonalnej całości: S. 114 = PDF 115. Cały ostatni akapit podrozdziału; następuje bezpośrednio po C. A–D stanowią ciągły wywód bez pominiętych akapitów.
2. Rozumiem fragment
W A autor formułuje zasadę ważenia materiału: większe znaczenie przyznaje szczątkom lepiej zachowanym i istotniejszym dla rozpoznania lokomocji. Następnie dodaje dwie zasady dotyczące odtwarzanego organizmu. „Perfekcyjność” oznacza dopasowanie części umożliwiające działanie; „całościowość” — wspólne występowanie warunków potrzebnych dla danego działania. Porównanie z zegarem objaśnia ich sens w wywodzie. [1]
W D sam Lenartowicz zaznacza, że te zasady nie wymagają identycznej budowy wszystkich osobników. Rozróżnia cechy ważniejsze i mniej ważne dla dynamiki organizmu, posługując się swoim pojęciem „gatunku naturalnego”. Ta deklaracja należy do pełnego kontekstu: autor nie twierdzi w tym miejscu, że różnic morfologicznych w ogóle nie ma. [2]
Wcześniejszy opis fragmentaryczności materiału na s. 92–93 wyjaśnia, dlaczego zasady rekonstrukcji są potrzebne, ale nie jest w tej partii aktualizowaną statystyką znalezisk. Pytania dotyczą tego, jak uzasadniasz użycie takich zasad: które są sprawdzalnym wymogiem działania całości, a które mogą zależeć od przyjętej interpretacji. Na tym etapie nie rozstrzygnięto, czy konkretne rekonstrukcje Lenartowicza spełniają te wymagania.
Ważne zastrzeżenie
Granica wykorzystania: równoczesne współdziałanie części w funkcjonującym układzie nie jest tym samym twierdzeniem co ich jednoczesne pojawienie się w historii. Ewentualny wniosek o genezie wymaga dodatkowego argumentu. „Perfekcyjność” z tego ustępu nie jest tożsama z teologicznym stanem pierwotnej świętości ani dowodem braku śmierci. Analogii zegara nie potraktowano jako samodzielnego wyniku eksperymentu.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Materiał do sprawdzenia przesłanek antropologicznych i filozoficznych: jakie cechy żywego organizmu zakładamy przy odtwarzaniu jego historii? Po odpowiedziach wybrać jeden konkretny argument, w którym takie założenie jest istotne, zamiast rozszerzać kartę na wszystkie problemy paleontologii.
Słowa kluczowe
rekonstrukcja; całościowość; perfekcyjność; lokomocja; część i całość; funkcja; przesłanki; gatunek naturalny
LEN-2010-06 — Mózg a poznanie: warunek działania czy jego pełne wyjaśnienie?
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. „Inteligencja zmysłowa” i „intelektualność”
S. 210 = PDF 211. Cały główny akapit pod nagłówkiem „«Inteligencja zmysłowa» człowieka jest warunkiem, a nie źródłem jego «intelektualności»”. Następujący po nim komentarz o zasięgu zmysłów i krótka kontynuacja na s. 211 należą do zalecanej lektury.
Jak to rozróżnienie między inteligencją a intelektualnością wiąże się z hipotezą sapientyzacji? Otóż wbrew założeniom hipotezy darwinizmu wydaje się, że „intelektualność” człowieka jest zupełnie nową, niespotykaną u zwierząt formą kontaktu z rzeczywistością. Wymaga ona oparcia w inteligencji zwierzęcej. Dzięki tej inteligencji człowiek zdobywa taką samą jak zwierzęta orientację w rzeczywistości. Widzi te same barwy, te same kształty, czuje te same zapachy, przeżywa podobne stany emocjonalne. Natomiast intelektualność, w oparciu o rezultaty poznania typu zwierzęcego, otwiera przed człowiekiem nowe, nieznane zwierzętom sfery rzeczywistości (por. Tab. I). By wyrazić to przy pomocy podobieństwa, możemy powiedzieć, że również w sferze komunikacji międzyosobniczej człowiek korzysta z dwóch, a nie z jednego systemu znaków. Z jednej strony wydaje dźwięki podobne do zwierzęcia, związane ze stanami emocjonalnymi - np. jęki, wycie, mruczenie, szlochanie, śmiech, nieartykułowane nawoływania... itp. Ten system znaków jest powszechnie zrozumiały na podstawie wspólnego ludziom instynktu. Ludzie różnych ras i kultur rozumieją je jednoznacznie. Z drugiej strony, człowiek korzysta z systemu znaków (symboli) dźwiękowych lub graficznych, zwanego językiem. Ten drugi system znaków wymaga wtajemniczenia i bez kontaktu intelektualnego nie jest możliwy do rozszyfrowania (por. Koszteyn & Lenartowicz 1999 a, b). Podobnie ma się rzecz z dwoma rodzajami ludzkiej inteligencji: zmysłowej i intelektualnej. Istnieją one w człowieku obok siebie, współpracują ze sobą, ale można je wyraźnie myślowo wyodrębnić. Ludzka „intelektualność” nie jest więc ulepszoną „inteligencją typu zmysłowego”. Jednocześnie nasza „inteligencja typu zmysłowego” jest - pod wieloma względami - inna niż u zwierząt, w tym sensie, w jakim inteligencja węży różni się od inteligencji myszy, a inteligencja małp od inteligencji kruków.
B. Konieczne warunki a dokonywana czynność
S. 223 = PDF 224. Oba pełne akapity pod nagłówkiem „Orientacja i manipulacja wykorzystujące organy ciała”. Nie następują bezpośrednio po A: pomiędzy nimi autor omawia m.in. wielkość mózgu.
Nie należy powyższych stwierdzeń rozumieć jako tezy o niezależności dynamiki inteligencji od struktur anatomicznych i procesów fizjologicznych. Te struktury i te procesy są oczywiście koniecznym warunkiem nie tylko dynamiki racjonalnej (typu zwierzęcego) ale również dynamiki intelektualnej (występującej tylko u człowieka). Jednak należy wyraźnie rozróżnić pomiędzy warunkiem dynamiki a samą dynamiką racjonalną lub intelektualną. Anatomia i fizjologia oka nigdy nie pozwoli nam poznać tych zjawisk, które zwierzę lub człowiek obserwował przy pomocy tych organów. Anatomia i fizjologia kończyn nigdy nie dostarczy nam informacji o literackiej lub charytatywnej działalności człowieka, mimo, że obie te formy działania dokonują się przy pomocy kończyn. Lornetka - choć umożliwia obserwację odległych przedmiotów - nie jest w stanie niczego zaobserwować. Prawidłowo ukształtowany system kończyn chwytnych nie jest w stanie niczego - sam z siebie - dokonać. Gdy mówimy o behawiorze wskazującym na racjonalność lub intelektualność formy żywej mamy na myśli dokonania, rezultaty w oczywisty sposób zależne od procesu obserwacji i manipulacji. Obserwacja jest uwarunkowana prawidłową funkcją organów anatomicznych. Podobnie ma się rzecz z manipulacją. Gdy obserwujemy pająka budującego swą misterną sieć łowną, obserwujemy nie warunki, lecz dokonania zależne w oczywisty sposób od procesów obserwacji i manipulacji. Nie da się tych dwóch procesów zredukować do samej anatomii i fizjologii organów. Podobnie akrobacje ptaka lub lotnika są zależne od materialnych struktur zmysłów i skrzydeł, ale wymagają one obserwacji, manipulacji, umiejętności, których w owych strukturach na próżno byłoby szukać.
Użyjmy jeszcze innego porównania. Nikt z narzędzi murarskich nie wydedukuje kształtu murowanej chałupy. Nikt też nie wydedukuje tego kształtu z parametrów mózgu i kończyn murarza.
C. Uznana zależność i pozostające pytanie o źródło
S. 242 = PDF 243. Cały drugi akapit pod nagłówkiem „Podstawą rekonstrukcji behawioru są jego osiągnięcia”. Fragment z rozdziału 8, nie bezpośrednia kontynuacja B.
Obserwując behawior biologiczny możemy dostrzec pewne istotne korelacje pomiędzy strukturami mózgu a tym behawiorem. Uszkodzenie określonych obszarów mózgu może prowadzić do zaburzeń pamięci, percepcji zmysłowej, do trudności w mówieniu i rozumieniu słów,... itp. Korelacja między uszkodzeniem a zaburzeniem jest w takich wypadkach oczywista. Pozostaje jednak pytanie, czy mózg jest ostatecznym i pierwotnym źródłem języka, pamięci lub percepcji, czy jest on tylko narzędziem dla tego typu behawioru. Jeszcze trudniej jest odpowiedzieć na pytanie o najgłębszą przyczynę behawioru intelektualnego.
Lokalizacja w źródle
Piotr Lenartowicz, Ludy czy małpoludy. Problem genealogii człowieka (Kraków: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum, 2010).
Rozdział 7: s. 208–211 oraz 222–224 skanu = PDF 209–212 oraz 223–225. Uzupełnienie w rozdziale 8: s. 242 = PDF 243. Podstawowe cytaty: s. 210, 223 i drugi akapit s. 242.
A. „Inteligencja zmysłowa” i „intelektualność”: S. 210 = PDF 211. Cały główny akapit pod nagłówkiem „«Inteligencja zmysłowa» człowieka jest warunkiem, a nie źródłem jego «intelektualności»”. Następujący po nim komentarz o zasięgu zmysłów i krótka kontynuacja na s. 211 należą do zalecanej lektury.
B. Konieczne warunki a dokonywana czynność: S. 223 = PDF 224. Oba pełne akapity pod nagłówkiem „Orientacja i manipulacja wykorzystujące organy ciała”. Nie następują bezpośrednio po A: pomiędzy nimi autor omawia m.in. wielkość mózgu.
C. Uznana zależność i pozostające pytanie o źródło: S. 242 = PDF 243. Cały drugi akapit pod nagłówkiem „Podstawą rekonstrukcji behawioru są jego osiągnięcia”. Fragment z rozdziału 8, nie bezpośrednia kontynuacja B.
2. Rozumiem fragment
Lenartowicz używa własnego rozróżnienia: „inteligencja zmysłowa” obejmuje orientację i działanie dostępne także zwierzętom, natomiast „intelektualność” oznacza właściwy człowiekowi sposób poznania. W A ilustruje różnicę zestawieniem spontanicznych oznak emocji z językiem wymagającym rozumienia symboli. Nie przedstawia intelektualności jako po prostu większej sprawności zmysłów. To jego teza i sposób jej uzasadniania, nie definicja narzucona z zewnątrz. [1]
B zawiera istotne zastrzeżenie samego autora: prawidłowe struktury i procesy ciała są koniecznym warunkiem działania. Następnie odróżnia taki warunek od czynności i jej konkretnego rezultatu. Przykłady lornetki, kończyn i narzędzi murarskich służą objaśnieniu tego przejścia. C potwierdza, że autor uznaje związek uszkodzeń mózgu z zaburzeniami niektórych funkcji, ale pozostawia pytanie, czy mózg jest ich ostatecznym źródłem. [2–3]
W otoczeniu B autor formułuje mocne sądy o braku związku parametrów mózgu z intelektualnymi dokonaniami. Nie przeprowadzono tu niezależnej weryfikacji tych sądów; nie zastąpiono ich ani współczesnym przeglądem, ani słabszą tezą przedstawioną jako dosłowne stanowisko autora. Tematem pytań jest rozumienie relacji czynności i organu oraz wartość przywołanych analogii. Karta nie powtarza LEN-2010-02: tam chodziło o rozpoznawanie umiejętności z wytworów, tutaj o wyjaśnienie zdolności poznawczych.
Ważne zastrzeżenie
Granica wykorzystania: autor nie głosi niezależności ludzkiego funkcjonowania od struktur ciała. Z samej niewystarczalności jednego typu opisu nie wynika jeszcze konkretna teoria duszy. Przykład lornetki i murarskich narzędzi jest analogią, której zakres trzeba uzasadnić. Nie wolno zamieniać tej karty w twierdzenie „aktywność mózgu nie ma związku z myśleniem” ani w automatyczne rozstrzygnięcie istnienia lub nieistnienia Boga.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
Materiał do filozoficznego określenia warunków trafnego wnioskowania o poznaniu człowieka. Dopiero po uzyskaniu własnego stanowiska dobrać konkretne zastosowanie do artykułu; ewentualne twierdzenia empiryczne wymagają oddzielnego sprawdzenia.
Słowa kluczowe
mózg; intelektualność; inteligencja zmysłowa; warunek; źródło; redukcjonizm; orientacja; manipulacja; analogia