Projektowani
Goleman, Daniel, 1997-, Inteligencja emocjonalna
Pełny widok tekstowy rozwija wszystkie sekcje i usuwa elementy strony niepotrzebne dla AI, Speechify oraz wydruku.
- Autor / redaktor
- Goleman, Daniel
- Tytuł
- Inteligencja emocjonalna
- Rok
- 1997
- Identyfikator
goleman-daniel-1997-inteligencja-emocjonalna- Źródło / uwaga
- goleman-inteligencja-emocjonalna
Opis bibliograficzny
Daniel Goleman, Inteligencja emocjonalna, tłum. A. Jankowski (Poznań: Media Rodzina 1997).
Spis treści
Przedmowa do wydania polskiego................................................................................................4
Postulat Arystotelesa....................................................................................................................5
CzęśćI MÓZG EMOCJONALNY................................................................................................10
RozdziałI Po co nam emocje ?.................................................................................................11
RozdziałII Anatomia porwania emocjonalnego...................................................................20
CzęśćII NATURA INTELIGENCJI EMOCJONALNEJ ............................................................35
RozdziałIII Kiedy mądry jest głupi ........................................................................................36
RozdziałIV Poznaćsiebie..........................................................................................................48
RozdziałV Niewolnik namiętności..........................................................................................56
RozdziałVI Mistrzowska zdolność..........................................................................................75
RozdziałVII Korzenie empatii..................................................................................................91
RozdziałVIII Sztuka współżycia ...........................................................................................104
CzęśćIII INTELIGENCJA EMOCJONALNA STOSOWANA...............................................118
RozdziałIX Bliscy wrogowie ..................................................................................................119
RozdziałX Kierowanie z sercem ............................................................................................135
RozdziałXI Umysłi medycyna ..............................................................................................149
CzęśćIV PRZEDZIAŁY MOŻLIWOŚCI....................................................................................169
RozdziałXII Kociołek rodzinny..............................................................................................170
RozdziałXIII Uraz i ponowne uczenie się............................................................................179
RozdziałXIV Temperament nie jest wyrokiem przeznaczenia .........................................193
CzęśćV WYKSZTAŁCENIE EMOCJONALNE .......................................................................205
RozdziałXV Koszt analfabetyzmu emocjonalnego .............................................................206
Dodatek A Czym jest emocja? ................................................................................................257
Dodatek B Znamiona umysłu emocjonalnego .....................................................................259
Dodatek C Mechanizm powstawania strachu......................................................................264
Dodatek D ZespółFundacji W. T. Granta: Aktywne składniki programów prewencji.267
Dodatek E Program nauki samowiedzy................................................................................268
Dodatek F Społeczne i emocjonalne uczenie się. Rezultaty ...............................................269
Podziękowania ..............................................................................................................................274
Fiszki (2)
GOL-1997-01 — Porwanie emocjonalne: kiedy alarm wyprzedza pełną ocenę sytuacji
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
„Uczucie wyprzedza myśl”.
Goleman opisuje także reakcje alarmowe jako niekiedy „anachroniczne”: aktualna sytuacja zostaje potraktowana jak dawne zagrożenie, zanim człowiek zbierze pełne informacje.
Przekład całego fragmentu
[...] eksplozje emocjonalne sączymśw rodzaju „porwania” czy „uprowadzenia” systemu
nerwowego. Istniejąfakty zdające sięświadczyć, że w takich chwilach pewien ośrodek w mózgu
limbicznym ogłasza stan wyjątkowy, podporządkowując swoim pilnym zadaniom pozostałączęść
mózgu. Porwanie takie przebiega błyskawicznie, uruchamiając reakcjęorganizmu, zanim nowa
kora, czyli mózg myślący, zda sobie w pełni sprawęz tego, co siędzieje. W takiej sytuacji nie ma
oczywiście mowy o zastanawianiu się, czy podjęte działania sąwłaściwe. Charakterystyczną
cechąuprowadzenia jest i to, że kiedy ów krytyczny moment minie, osoba jeszcze przed chwilą
owładnięta gwałtownymi emocjami nie wie, co ją„napadło”.
Występujące w oryginale hijacking znaczy dokładnie tyle co „porwanie, uprowadzenie (np. samolotu)”. Po wielu konsultacjach zdecydowaliśmy sięna pozostawienie takiego
właśnie tłumaczenia owego terminu jako najtrafniej określającego to, co siędzieje wówczas z systemem nerwowym człowieka - przyp. red.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
21
Uprowadzenia te nie sąbynajmniej rzadkimi, strasznymi przypadkami prowadzącymi do tak
brutalnych przestępstw jak opisane powyżej podwójne morderstwo. W mniej groźnej, co wcale
nie znaczy, że mniej intensywnej, formie zdarzająsiędośćczęsto nam wszystkim. Pomyślmy tylko
o tym, kiedy ostatni raz straciliśmy kontrolęnad sobą, wybuchając złościąna żonę, męża czy
dziecko albo na kierowcęinnego samochodu, a potem, uspokoiwszy sięi przeanalizowawszy
chłodno całąsytuację, doszliśmy do wniosku, że nasza reakcja była zupełnie niewspółmierna do
wydarzenia, które jąwywołało. Według wszelkiego prawdopodobieństwa byłto właśnie
przypadek takiego uprowadzenia, „przewrotu” w systemie nerwowym, którego - jak się
przekonamy - dokonało ciało migdałowate, jeden z ośrodków układu limbicznego.
Nie wszystkie uprowadzenia będące dziełem układu limbicznego sątak niepokojące. Kiedy ktoś,
usłyszawszy zabawny dowcip, ryknie ogłuszającym śmiechem, to jest to również reakcja
limbiczna. Układ ten działa bowiem także w chwilach ogromnej radości. Kiedy Dan Jansen po
wielu nieudanych próbach zdobycia złotego medalu olimpijskiego w łyżwiarstwie szybkim (co
przyrzekłswej umierającej siostrze) zająłw końcu pierwsze miejsce w wyścigu na 1000 metrów na
olimpiadzie zimowej w Norwegii w 1994 roku, jego żona zasłabła z wrażenia i musieli jej udzielić
pomocy lekarze dyżurujący na miejscu zawodów.
Siedlisko wszystkich namiętności
Ciało migdałowate u ludzi jest skupiskiem wzajemnie połączonych struktur o kształcie migdała
(stąd bierze się jego nazwa), znajdującym się nad pniem mózgu, koło podstawy kręgu
limbicznego. Sądwa takie ciała, po jednym z każdej strony mózgu, umieszczone z boków głowy.
W porównaniu z ciałem migdałowatym u naszych najbliższych kuzynów, małp
człekokształtnych, ludzkie ciało migdałowate jest dośćduże.
Hipokamp i ciało migdałowate były dwiema głównymi częściami pierwotnego węchomózgowia,
z którego w procesie ewolucji rozwinęła siękora mózgowa, a potem nowa kora mózgowa. Te
struktury limbiczne sądo dnia dzisiejszego odpowiedzialne za znacznączęśćprocesów uczenia
sięi zapamiętywania, a ciało migdałowate wyspecjalizowało sięw sprawach emocjonalnych.
Jeżeli odetnie sięjego połączenia z resztąmózgu, to nie jest on w stanie ocenićemocjonalnego
znaczenia zdarzeń. Stan ten określany jest niekiedy mianem „ślepoty uczuciowej”.
Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione sąznaczenia emocjonalnego, przestająsięliczyć.
Pewnemu młodemu człowiekowi usunięto ciało migdałowate, aby zapobiec poważnym atakom
padaczki. Od tamtej pory przestałzupełnie interesowaćsięludźmi i wolałprzebywaćsam. Choć
byłw stanie prowadzićrozmowy, przestałpoznawaćprzyjaciół, krewnych, a nawet własnąmatkę
i nie reagowałna ich rozpacz z powodu okazywanej im obojętności. Pozbawiony ciała
migdałowatego, zdawałsięnie miećżadnych uczuć.Ciało migdałowate pełni rolęmagazynu
pamięci emocjonalnej, a tym samym znaczeń, jakie mają dla nas poszczególne osoby czy
przedmioty; żyjąc bez niego, tracimy to rozeznanie.
Z ciałem migdałowatym łączy sięnie tylko miłośći przywiązanie, bowiem zależąod niego
wszystkie uczucia. Zwierzęta, którym usunięto ciało migdałowate albo przecięto połączenia
wiążące je z pozostałymi częściami mózgu, przestająodczuwaćstrach i wściekłość, tracąpopęd do
rywalizacji i współpracy i przestająsięorientować, jakie jest ich miejsce w strukturze społecznej
Przypadek mężczyzny bez żadnych uczućzostałopisany przez R. Josepha, dz. cyt., s. 83. Z drugiej strony, u osób, które nie mająciałmigdałowatego, mogązachowaćsiępewne
ślady uczuć(zob.: Paul Ekma, Richard Davidson (red.), Questions About Emotion, New York: Oxford University Press,1994). Te różne odkrycia mogązależećod tego, których części
ciała migdałowatego i związanych z niąobwodów brakuje u osób badanych; do opracowania szczegółowej neurologii emocji jest jeszcze daleko.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
22
grupy, do której należą. Zanikająu nich albo ulegająznacznemu osłabieniu wszelkie emocje. Ciało
migdałowate i znajdująca się obok niego struktura zwana zakrętem obręczy uruchamiają
wydzielanie się łez, sygnału emocjonalnego, który wysyłają jedynie ludzie. Obejmowanie,
głaskanie, gładzenie i inne pocieszające gesty uspokajają te okolice mózgu, sprawiając, że
przestajemy szlochać. Bez ciała migdałowatego nie byłoby łez, których potoki staramy się
powstrzymać, okazując komuśwspółczucie.
Kluczowąrolęciała migdałowatego w funkcjonowaniu mózgu emocjonalnego odkryłJoseph
LeDoux, neurolog z Center for Neural Science [Ośrodka Neurologii] na Uniwersytecie
Nowojorskim. LeDoux jest przedstawicielem pokolenia neurochirurgów korzystających z
nowoczesnych metod i technologii pozwalających śledzićpracęmózgu z niedostępnądotąd
precyzją i ukazujących jego tajemnice zupełnie nieprzeniknione dla poprzednich pokoleń
badaczy. Jego odkrycia dotyczące połączeńnerwowych w mózgu emocjonalnym obalająstare
poglądy na temat układu limbicznego, ponieważw ich świetle okazuje się, że główne miejsce w
jego funkcjonowaniu zajmuje ciało migdałowate, a inne struktury limbiczne pełniązupełnie inne
role niżdotychczas przypuszczano.3
Badania LeDoux wyjaśniają, w jaki sposób ciało migdałowate może przejąćkontrolęnad tym, co
robimy, kiedy mózg myślący, czyli nowa kora, nadal zastanawia sięnad tym, jakąpodjąćdecyzję.
Jak sięprzekonamy, ciało migdałowate i wzajemne oddziaływania zachodzące między nim a
nowąkorąmózgowątworząrdzeńinteligencji emocjonalnej.
Nerwowy system alarmowy
Najbardziej intrygujące, a jednocześnie najdobitniej świadczące o sile emocji i roli, jakąodgrywają
one w naszym życiu psychicznym, sąchwile, kiedy w nagłym porywie namiętności dokonujemy
czynów, których później, po opadnięciu emocji, żałujemy. Zastanawiamy się, jak doszło do tego,
że postąpiliśmy tak irracjonalnie. Prześledźmy następującąhistorię. Młoda kobieta przyjechała do
Bostonu specjalnie po to, żeby zjeśćobiad z przyjacielem. Spędziła dwie godziny w samochodzie.
Podczas obiadu przyjaciel dałjej prezent, rzadkąrycinęprzywiezionąz Hiszpanii, którąjużod
dawna chciała mieć. Jednak jej radośćskończyła sięw chwili, kiedy na jej propozycję, by poszli do
kina, przyjaciel odparł, że nie może spędzićz niąpopołudnia, gdyżma trening softballa. Do głębi
zraniona, wybuchnęła płaczem, wstała, wyszła z kawiarni i pod wpływem chwilowego impulsu
wrzuciła rycinędo kosza na śmieci. Wspominając po paru miesiącach to zdarzenie, żałowała nie
tego, że wyszła, ale że straciła rycinę.
Jak wielu innych neurologów, LeDoux pracuje nad zagadnieniami o różnym poziomie ogólności, badając na przykład jak konkretne uszkodzenia mózgu szczura wpływająna zmiany
w jego zachowaniu, śledząc żmudnie drogępojedynczych neuronów, opracowując skomplikowane eksperymenty w celu warunkowania strachu u szczurów, których mózgi zostały
chirurgicznie zmienione. Jego odkrycia, podobnie jak wiele innych tu opisywanych, stanowiąforpocztębadańneurologicznych, dlatego teżwypływające z nich wnioski, szczególnie
te, które - opierając sięna surowych danych - wydająsięumożliwiaćzrozumienie naszego życia emocjonalnego, mającharakter nieco spekulatywny. Jednak odkrycia LeDoux
potwierdza stale rosnąca liczba dowodów dostarczanych przez innych neurologów, którzy wytrwale obnażająneuronalne podstawy emocji. Zob. na przykład: Joseph LeDoux,
„Sensory Systems and Emotion”, Integrative Psychiatry, 4, 1986; Joseph LeDoux, „Emotion and the Limbic System Concept”, Concepts in Neuroscience 2, 1992.
3 Myśl o tym, że układ limbiczny jest emocjonalnym ośrodkiem mózgu, wysunąłneurolog Paul MacLean jużponad czterdzieści lat temu. Odkrycia ostatnich lat, (np. LeDoux),
doprowadziły do dokładniejszego opracowania tej koncepcji, wykazując że niektóre z centralnych struktur układu limbicznego, takie jak hipokamp, nie s ątak bezpośrednio związane z
powstawaniem emocji, jak dotąd sądzono, natomiast dużo większe znaczenie odgrywająobwody nerwowe łączące ciało migdałowate z innymi częściami mózgu, zwłaszcza przednimi
częściami płatów czołowych. Poza tym staje sięcoraz bardziej jasne, że różne emocje mogąangażowaćróżne części mózgu. Ostatnio uważa się, że nie ma w mózgu żadnej takiej
części, którąmożna by określićjako „mózg emocjonalny”, ale że raczej istnieje kilka układów połączeńnerwowych, które rozdzielająfunkcjękierowania danąemocjąpomiędzy
różne, ale działające w koordynacji, części mózgu. Neurolodzy spekulują, że kiedy zakończone zostanie dzieło sporządzania „mózgowej” mapy emocji, to każda ważniejsza emocja
będzie miała swoj ąwłasnątopografię, odrębnąmapę, która przedstawiaćbędzie drogi nerwowe określające jej unikatowe cechy, chociażjest wielce prawdopodobne, że połączenia te
zbiegaćsiębędąw kluczowych punktach układu limbicznego, takich jak ciało migdałowate i przednie części płatów czołowych. Zob.: Joseph LeDoux, „Emotional Memory Systems in
the Brain”, Behavioral and Brain Research, 58, 1993.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
23
W takich właśnie momentach, kiedy impulsywne uczucie zagłusza rozsądek, kluczowąrolę
odgrywa niedawno odkryta funkcja ciała migdałowatego. Analizuje sygnały napływające od
narządów zmysłu, nastawiając sięna wyłapywanie tych, które świadcząo możliwych kłopotach.
Sprawia to, że zajmuje ono bardzo ważnąpozycjęw naszym życiu psychicznym, będąc czymśw
rodzaju wartownika, który zatrzymuje i sprawdza każde docierające do mózgu wrażenie, zadając
pytania tylko jednego, najbardziej prymitywnego rodzaju: „Czy jest to coś, czego nienawidzę?
Coś, co sprawia mi ból? Coś, czego sięboję?” Jeśli odpowiedźna któreśz tych pytańbrzmi „tak”,
to ciało migdałowate reaguje błyskawicznie, jak nerwowy system alarmowy, przekazując do
wszystkich części mózgu wiadomośćo zagrożeniu.
W architekturze mózgu ciało migdałowate jest czymśw rodzaju centrali alarmowej, gdzie czuwają
przy telefonach operatorzy gotowi wezwaćna pomoc policję, strażpożarnąi zawiadomićsąsiada,
gdy tylko zainstalowany w budynku system czujników zasygnalizuje jakieśkłopoty.
Kiedy ogłosi alarm spowodowany, powiedzmy, strachem, wysyła pilne zawiadomienia do
wszystkich ważniejszych części mózgu: uruchamia proces wydzielania się hormonów
aktywizujących ciało do walki lub ucieczki, mobilizuje ośrodki zawiadujące ruchami, pobudza
układ sercowo-naczyniowy, mięśniowy i organy wewnętrzne.4 Inne obwody nerwowe dająsygnał
do wydzielania dużych dawek noradrenaliny, hormonu zwiększającego reaktywnośćkluczowych
okolic mózgu włącznie z tymi, które zaostrzajączujnośćzmysłów, wprawiając tym samym mózg
w stan pogotowia. Dodatkowe sygnały płynące z ciała migdałowatego do pnia mózgu nakazują
mu wykrzywićtwarz w grymasie przerażenia, zatrzymaćwszelkie niezwiązane ze stanem
pogotowia ruchy mięśni, przyspieszyćrytm serca, podnieśćciśnienie krwi i zwolnićoddychanie.
Inne przykuwająuwagędo przedmiotu lub osoby wzbudzającej w nas strach i przygotowują
mięśnie do odpowiedniej reakcji. Jednocześnie korowe układy pamięci zostajązmuszone do
przywołania wszelkiej posiadanej wiedzy na temat źródła zagrożenia, usuwając w cieńinne
myśli.
A jest to zaledwie częśćstarannie skoordynowanego zespołu zmian, które zarządza ciało
migdałowate, przejmując komendęnad różnymi okolicami mózgu (bardziej szczegółowy opis
podaje Dodatek C.) Rozległa siećpołączeńnerwowych pozwala mu na przejęcie w wypadku
zagrożenia kontroli nad całym mózgiem, włącznie z umysłem racjonalnym, i kierowanie nim.
Strażnik emocji
Znajomy opowiedziałmi, co przydarzyło mu sięw czasie wakacji, które spędzałw Anglii.
Zjadłszy lekki posiłek w położonej nad kanałem kawiarni, poszedłna przechadzkę. Kiedy
schodziłpo kamiennych stopniach na brzeg kanału, ujrzałnagle dziewczynęwpatrującąsięw
wodęz zastygłąw przerażeniu twarzą. Zanim zdążyłpomyśleć, dlaczego to robi, wskoczyłw
marynarce i krawacie do wody. Dopiero tam zdałsobie sprawęz tego, że dziewczyna patrzy z
przerażeniem na kilkuletnie topiące siędziecko i uratowałmalca. Co sprawiło, że skoczyłdo
wody, zanim pomyślał, co robi? Najprawdopodobniej odpowiedźkryje sięw działaniu ciała
migdałowatego. Jedno z najbardziej doniosłych odkryćostatniej dekady dotyczących natury
emocji, którego dokonałLeDoux, ukazuje jak architektura mózgu nadaje ciału migdałowatemu
uprzywilejowaną pozycję emocjonalnego strażnika, który może zaalarmować cały mózg i
4 Analiza ta opiera sięna wspaniałym syntentycznym opracowaniu tego zagadnienia w: Jerome Kagan, Galen’s Prophecy, New York: Basic Books, 1994.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
24
zawładnąćnim w chwili potrzeby.5 Badania LeDoux dowiodły, że sygnały sensoryczne wysyłane
przez oko czy ucho do mózgu płynąnajpierw do wzgórza, a potem - przez pojedyncząsynapsędo
ciała migdałowatego; drugi sygnałze wzgórza skierowany jest do nowej tkanki, mózgu
myślącego. To połączenie pozwala ciału migdałowatemu na rozpoczęcie reakcji na impulsy
czuciowe przed wkroczeniem do akcji nowej kory, która przepuszcza informacje uzyskane z
narządów zmysłów przez kilka poziomów połączeńmózgowych, zanim w pełni je pojmie i na
koniec przystąpi do lepiej obmyślanej i przygotowanej reakcji.
Badania LeDoux mająprzełomowe znaczenie dla zrozumienia życia emocjonalnego, ponieważjest
to pierwsza praca ukazująca drogi nerwowe uczućomijające nowąkorę. Uczucia, które obierają
ową bezpośrednią drogęprowadzącą przez ciało migdałowate, obejmująnasze najbardziej
prymitywne i najsilniejsze emocje. Odkrycie tego połączenia w dużym stopniu wyjaśnia, dlaczego
emocje biorączęsto góręnad rozsądkiem.
Dotychczas w naukach zajmujących siębadaniem układu nerwowego panowałpogląd, zgodnie z
którym oczy, uszy i inne narządy zmysłów wysyłająimpulsy do wzgórza, skąd płynąone do
ośrodków czuciowych kory mózgowej, gdzie składane sąrazem, tworząc postrzegane przez nas
obrazy przedmiotów. Sygnały te sąnastępnie klasyfikowane ze względu na swe znaczenie, dzięki
czemu mózg rozpoznaje, czym jest każdy przedmiot i co oznacza jego obecność. Z nowej kory -
według tej starej teorii - sygnały przesyłane są do układu limbicznego, który uruchamia
mechanizm reakcji całego mózgu i reszty ciała. Istotnie, przeważnie odbywa sięto w taki właśnie
sposób, ale LeDoux odkrył, że oprócz znanej jużod dośćdawna szerszej drogi, która biegnie do
kory, istnieje teżmniejsza wiązka neuronów prowadząca ze wzgórza bezpośrednio do ciała
migdałowatego. Ta węższa i krótsza droga, będąca czymśw rodzaju wydeptanej na skróty ścieżki,
pozwala ciału migdałowatemu na odbiór pewnych impulsów bezpośrednio od narządów
zmysłów i uruchomienia reakcji, zanim zostanąone w pełni zarejestrowane przez korę.
Odkrycie to obala pogląd, jakoby ciało migdałowate musiało przy wytwarzaniu swych reakcji
emocjonalnych całkowicie polegaćna sygnałach płynących z kory. Okazuje się, że korzystając z
owej bocznej, awaryjnej drogi, może ono uruchomićreakcjęemocjonalnąjużw momencie, kiedy
dopiero zaczyna działaćpołączenie między nim a korą. Ciało migdałowate może skłonićnas do
działania jużwtedy, kiedy wolniej reagująca - ale lepiej poinformowana - nowa kora opracowuje
dopiero swój bardziej subtelny plan akcji.
LeDoux dokonałswego odkrycia rewolucjonizującego wiedzęo drogach nerwowych emocji,
prowadząc badania nad strachem u zwierząt. W rozstrzygającym eksperymencie zniszczyłokolice
słuchowe kory mózgowej u szczurów, a potem wystawiłzwierzęta na pewien dźwięk połączony
ze wstrząsem elektrycznym. Szczury szybko nauczyły sięreagowaćstrachem na ten dźwięk,
mimo że ich kora nie mogła rejestrowaćwywoływanych przezeńimpulsów. Docierały one drogą
prowadzącąbezpośrednio od ucha, przez wzgórze, do ciała migdałowatego, omijając wszystkie
wyższe połączenia.
5 Pisałem o badaniach Josepha LeDoux w „The New York Times” z 15 sierpnia 1989 r. Omówienie ich w tym rozdziale opiera sięna wywiadach z nim i kilku spośród jego artykułów,
w tym: Joseph LeDoux, „ Emotional Memory Systems in the Brain”, Behavioral Brain Research 58, 1993; Joseph LeDoux, „Emotion, Memory and the Brain”, Scientic American, June
1994; Joseph LeDoux, „Emotion and the Limbic System Concept”, Concepts in Neuroscience 2, 1992.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
25
Ujmując rzecz krótko: szczury nauczyły sięreagowaćemocjonalnie bez angażowania wyżej
zorganizowanych ośrodków czuciowych w korze mózgowej. Ciało migdałowate samodzielnie
postrzegało i zapamiętywało impulsy oraz uruchamiało mechanizm strachu.
„Z anatomicznego punktu widzenia - powiedziałmi LeDoux - układ emocjonalny może działać
niezależnie od nowej kory. Niektóre reakcje i pamięćemocjonalna mogąkształtowaćsiębez
żadnego udziału świadomości i rozumu.” Ciało migdałowate może przechowywać zasób
wspomnieńi reakcji, które odtwarzamy, nie zdając sobie w pełni sprawy, dlaczego właśnie tak się
zachowujemy, ponieważdroga na skróty biegnąca do niego ze wzgórza zupełnie omija korę. To
obejście kory zdaje siępozwalaćciału migdałowatemu na pełnienie roli przechowalni dążeńi
wspomnieńemocjonalnych, których nigdy nie jesteśmy w pełni świadomi. LeDoux wysuwa
hipotezę, że owa ukryta rola, jakąpełni w funkcjonowaniu pamięci ciało migdałowate, wyjaśnia
takie dziwne reakcje jak, na przykład, stwierdzona w pewnym eksperymencie skłonnośćludzi do
preferowania dziwacznych kształtów figur geometrycznych, które wyświetlano im tak szybko, że
w ogóle nie byli świadomi tego, że je widzieli?6
Inne badania wykazały, że w pierwszych kilkutysięcznych sekundy postrzegania czegośnie tylko
nieświadomie pojmujemy, co to jest, ale także decydujemy, czy sięto nam podoba czy nie;
„poznająca nieświadomość” zapoznaje nasząświadomośćnie tylko z istotątego, co widzimy, ale
równieżz opiniąo tym.7 Nasze emocje mająswój własny umysł, który może miećpoglądy
zupełnie niezależne od umysłu racjonalnego.
6 William Raft Kunst-Wilson, R.B. Zajonc, „Affective Discrimination of Stimuli That Cannot Be Recognized”, Science (Feb. 1, 1980).
7 JohnA. Bargh, „First Second: The Preconscious in Social Interactions”, referat przedstawiony na posiedzeniu Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego [American
Psychological Society] w Waszyngtonie (w czerwcu 1994 roku).
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
26
Specjalista od pamięci emocjonalnej
Te nieświadome opinie sąwspomnieniami emocjonalnymi, a ich magazynem jest ciało
migdałowate. Badania LeDoux i innych neurologów zdająsięświadczyć, że hipokamp, przez
długi czas uważany za kluczową strukturę układu limbicznego, bardziej angażuje sięw
rejestrowanie i nadawanie sensu schematom percepcyjnym niżw reakcje emocjonalne. Główny
wkład hipokampu polega na dostarczaniu istotnych dla znaczeń emocjonalnych wyraźnych
wspomnień kontekstu sytuacyjnego zapamiętanych spostrzeżeń. To właśnie on rozpoznaje
różnice znaczeńmiędzy, powiedzmy, niedźwiedziem w ogrodzie zoologicznym a tym samym
zwierzęciem na podwórku.
Podczas gdy hipokamp zapamiętuje suche fakty, ciało migdałowate przechowuje ich emocjonalną
otoczkę. Jeżeli staramy się, wyprzedzićinny samochód i o włos unikamy zderzenia czołowego z
pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka, to hipokamp zapamiętuje szczegóły tego zdarzenia, takie
jak odcinek drogi, na którym do tego doszło, osoby, które z nami były, czy wygląd drugiego
samochodu, ale falęniepokoju ogarniającąnas zawsze potem, gdy w podobnych okolicznościach
chcemy wyprzedzićinny samochód, wywołuje ciało migdałowate. LeDoux wyłożyłmi to tak:
„Hipokamp odgrywa kluczowąrolęw rozpoznawaniu przez pana jakiejśtwarzy jako twarzy
pana kuzynki. Ale to ciało migdałowate dodaje, że właściwie pan jej nie lubi.”
Mózg używa prostej, ale chytrej metody, aby wspomnienia emocjonalne rejestrowaćze szczególną
mocą- ten sam neurochemiczny system alarmowy, który pobudza ciało do reagowania walkąlub
ucieczkąna zagrażające życiu nagłe wydarzenia, sprawia, że momenty te odciskająsiębardzo
wyraziście w pamięci.8 Pod wpływem stresu (albo niepokoju, przypuszczalnie również
intensywnego uczucia radości) nerw biegnący z mózgu do nadnerczy uruchamia wydzielanie się
adrenaliny i noradrenaliny - hormonów, których fala rozchodzi siępo całym ciele - przygotowując
je do odparcia zagrożenia. Hormony te pobudzająreceptory nerwu błędnego, który, przenosząc z
mózgu impulsy regulujące pracęserca, przekazuje teżz powrotem do mózgu sygnały zwrotne
przez adrenalinęi noradrenalinę. Głównym ośrodkiem w mózgu odbierającym te sygnały jest
ciało migdałowate. Pobudzająone znajdujące sięw nim neurony do zasygnalizowania innym
obszarom mózgu, że trzeba dobrze zapamiętaćto, co sięw danej chwili dzieje.
To pobudzenie ciała migdałowego zdaje sięwdrukowywaćw pamięćz dodatkowąsiłąwiększość
momentów pobudzenia emocjonalnego i dlatego właśnie jest bardziej prawdopodobne, że
zapamiętamy, gdzie mieliśmy pierwsząrandkęalbo co robiliśmy w chwili, gdy usłyszeliśmy
wiadomośćo katastrofie promu kosmicznego „Challenger”. Im silniejsze jest pobudzenie ciała
migdałowatego, tym silniejsze utrwalenie przeżyć, które napełniły nas największym przerażeniem
albo wywołały największy wstrząs i stająsięczęściąnajbardziej niezatartych wspomnień. Oznacza
to, że mózg ma dwa układy pamięci jeden przeznaczony do rejestrowania zwykłych wydarzeń, a
drugi do przechowywania faktów silnie nacechowanych emocjonalnie. Specjalny układ pamięci
dla zapisywania zdarzeńwywołujących wielkie emocje ma oczywiście ogromne znaczenie w
procesie ewolucji, ponieważzapewnia zwierzętom dokładne zapamiętywanie tego, co je przeraża,
oraz tego, co sprawia im przyjemność. Jednakże obecnie takie żywe wspomnienia emocjonalne
mogąstaćsięfałszywymi wskazówkami.
Anachroniczne alarmy nerwowe
8 Larry Cahill i in., „Beta-adrenergic activation and memory for emotional events”, Nature (Oct. 20, 1994)
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
27
Wadąalarmów wywoływanych przez układ nerwowy jest to, że pilne wieści o zagrożeniu
wysyłane przez ciało migdałowate sąniekiedy, a raczej dośćczęsto, anachroniczne, szczególnie w
zmiennym świecie społecznym, w którym żyjemy. Jako magazyn pamięci emocjonalnej ciało
migdałowate bada doniesienia naszych zmysłów, porównując to, co siędzieje, z tym, co się
zdarzyło w przeszłości. To porównywanie opiera sięna zasadzie skojarzeń - jeśli jeden z
kluczowych momentów obecnej sytuacji podobny jest do jakiejśsytuacji z przeszłości, to ciało
migdałowate może stwierdzić, że jest to sytuacja tego samego rodzaju (właśnie dla tego obwód
ten działa tak niestarannie, nie czekając na pełne potwierdzenie uzyskanych informacji). Wówczas
gorączkowo nakazuje nam reagowaćna aktualnąsytuacjęw sposób wdrukowany dawno temu,
myślami, emocjami i działaniami, którymi nauczyliśmy sięodpowiadaćna wydarzenia tylko
nieznacznie podobne, ale do tego stopnia przypominające obecne, aby zaalarmować ciało
migdałowate.
I tak byłą sanitariuszkę, która w czasie wojny przeżyła wstrząs, opatrując straszne rany
nieprzerwanie napływającemu do szpitala strumieniowi żołnierzy, ogarnia nagle panika
połączona ze wstrętem i odrazą, kiedy wiele lat potem, otwierając drzwi są, szafy, czuje
wydobywający sięstamtąd smród, którego źródłem okazuje sięzabrudzona pielucha wciśnięta
tam przez małe dziecko. Wystarczyło kilka przypadkowych elementów tej sytuacji, które wydały
sięciału migdałowatemu podobne do dawnego zagrożenia, by ogłosićstan pogotowia. Kłopot w
tym, że emocjonalnie nacechowanym wspomnieniom, które posiadająmoc uruchamiania reakcji
potrzebnych w sytuacjach kryzysowych, towarzysząrównie anachroniczne sposoby reagowania
na w rzeczywistości tylko pozornie podobne sytuacje.
Brak precyzji mózgu emocjonalnego w rozeznaniu sytuacji w takich chwilach wzmaga dodatkowo
fakt, że wiele silnych wspomnieńemocjonalnych pochodzi z pierwszych lat życia i dotyczy
stosunków między dzieckiem i jego opiekunami. Odnosi sięto szczególnie do wydarzeń
traumatycznych, takich jak bicie albo całkowite zaniedbywanie. W tym wczesnym okresie życia
inne struktury mózgu, szczególnie hipokamp, który pełni kluczowąrolęwe wspomnieniach
narracyjnych, i nowa kora, siedlisko myśli racjonalnych, nie sąjeszcze w pełni rozwinięte. Ciało
migdałowate hipokamp współdziałająze sobąw procesie zapamiętywania, aczkolwiek każde z
nich gromadzi i odnajduje informacje leżące w centrum jego zainteresowania niezależnie od
drugiego. Podczas gdy hipokamp wyszukuje informacje w zgromadzonych przez siebie zasobach,
ciało migdałowate ocenia, czy mająone jakąśemocjonalnąwartość. Jednak ciało migdałowate,
które dojrzewa bardzo szybko w mózgu małego dziecka, bliższe jest w chwili urodzenia postaci w
pełni ukształtowanej.
LeDoux, wskazując na rolę, jakąodgrywa ciało migdałowate w dzieciństwie, potwierdza to, co od
dawna jest podstawowym dogmatem psychoanalizy, że mianowicie interakcje zachodzące między
dzieckiem a otoczeniem w pierwszych latach jego życia składająsięna zbiór nauk emocjonalnych
opartych na przystosowywaniu się i zawodach, których dziecko doznaje w kontaktach z
opiekunami.9 Mająone, zdaniem LeDoux, potężny wpływ na całe późniejsze zachowanie się
człowieka, ale są niezmiernie trudne do zrozumienia dla człowieka dorosłego, ponieważ
przechowywane sąw ciele migdałowatym jako nie ujęte w słowa, a jedynie jako z grubsza
naszkicowane schematy życia emocjonalnego. Ponieważ te najwcześniejsze wspomnienia
emocjonalne gromadzą sięwówczas, kiedy dzieciom brakuje słów na określenie swoich
doświadczeń, to gdy zostanąprzywołane w późniejszych okresach życia, nie dysponujemy
9 Teoria psychoanalityczna i dojrzewanie mózgu: najbardziej szczegółowe omówienie pierwszych lat życia i emocjonalnych konsekwencji rozwoju mózgu zawiera: Allan Schore,
Affect Regulation and the Origin of Self, Hillsdale, N.J. Lawrence Erlbaum Associates, 1994.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
28
odpowiadającym im zbiorem artykułowanych myśli i nie potrafimy opisaćreakcji, które nam
narzucają. A zatem przyczynątego, że tak nas zaskakująnasze wybuchy emocji, jest fakt, że często
pochodząone z wczesnego okresu naszego życia, kiedy zdarzenia zachodzące wokółoszałamiały
nas i nie dysponowaliśmy słowami umożliwiającymi ich zrozumienie. Możemy doświadczać
owych chaotycznych uczuć, ale nie mamy słów na opisanie wspomnień, które je ukształtowały.
Kiedy emocje sągwałtowne i pochopne
Było około trzeciej nad ranem, kiedy jakiświelki przedmiot przedziurawiłz hukiem sufit w rogu
mojej sypialni i wpadłdo środka, a za nim posypała sięna podłogęzawartośćstrychu. W jednej
sekundzie wyskoczyłem z łóżka i ogarnięty przerażeniem, że zaraz runie cały sufit, wybiegłem z
pokoju. Potem, uświadomiwszy sobie, że nic mi sięnie stało, zajrzałem ostrożnie do sypialni, aby
zobaczyć, co spowodowało całe to zniszczenie i odkryłem, że dźwięk, który wziąłem za huk
walącego sięsufitu, byłw istocie rzeczy łoskotem osypującego sięstosu pudeł, które żona
ustawiła w rogu pokoju, robiąc poprzedniego dnia porządki w swojej szafie. Nic nie posypało się
ze strychu, bo nie było tam w ogóle żadnego strychu. Sufit byłnietknięty, ja też.
Fakt, że wyskoczyłem, będąc jeszcze w półśnie, z łóżka - co ta mogłoby ocalićmi życie albo
uchronićprzed kalectwem, gdyby od sufit rzeczywiście waliłmi sięna głowę- ilustruje, jaką
potęgądysponuje ciało migdałowate, by popchnąćnas do działania w sytuacji zagrożenia, zanim
nasza kora zda sobie w pełni sprawęz tego, co sięnaprawdędzieje. Te paręchwil różnicy ma
istotne znaczenie. Droga awaryjna, którąbiegnąimpulsy od oka czy ucha przez wzgórze do ciała
migdałowatego, pozwala zyskaćna czasie te w momencie zagrożenia, kiedy niezbędna jest
natychmiastowa reakcja. Ale połączenie wzgórza z ciałem migdałowatym przesyła tylko małą
częśćimpulsów czuciowych; większa częśćdociera do kory głównądrogą. A zatem to, co odbiera
ciało migdałowate za pośrednictwem owej linii ekspresowej, jest w najlepszym wypadku
zaledwie niedokładnym sygnałem, który wystarcza tylko jako ostrzeżenie. Jak mówi LeDoux:
„Nie musisz dokładnie wiedzieć, czym cośjest, aby zorientowaćsię, że może byćgroźne”.10
To bezpośrednie połączenie jest wielkązaletąw skali czasu mózgu, którąmierzy sięw
tysięcznych częściach sekundy. Ciało sięmigdałowate u szczurów rozpoczyna reakcjęna bodźce
docierające od postrzeganego przedmiotu już po dwunastu milisekundach - dwunastu
tysięcznych sekundy. Pokonanie przez impulsy drogi od wzgórza przez koręnową(neocortex)
do ciała migdałowatego trwa mniej więcej dwukrotnie dłużej. Nie zostały jeszcze
przeprowadzone takie pomiary w ludzkim mózgu, ale stosunek długości czasu potrzebnego do
przebycia przez impulsy obu dróg jest prawdopodobnie niemal taki sam.
W kategoriach ewolucji wartość, jakąmiała dla przetrwania dla poszczególnych osobników ta
bezpośrednia droga, pozwalająca na uzyskanie kilku istotnych milisekund podczas reakcji na
zagrożenie, była ogromna. Te tysięczne części sekundy mogły ocalićżycie takiej liczbie przodków
obecnych ssaków, że układ ten jest teraz odwzorowany w mózgu każdego ssaka, równieżw
twoim i w moim. Prawdępowiedziawszy, choćobwód ten odgrywa dośćograniczoną, właściwie
sprowadzającąsiędo kryzysów emocjonalnych, rolęw życiu człowieka, to jednak kręci sięwokół
10 LeDoux, cytat w: „How Scary Things Get That Way”, Science (Nov. 6, 1992), s. 887.
Pojęćkora nowa (neocortex, neopallium), kora a (allocortex, archipallium) czy kora pośrednia (juxtallocortex, mesopallium) używa sięjedynie przy opisie procesu rozwojumózgu
jako takiego. W każdym innym wypadku polskie piśmiennictwo medyczne posługuje sięterminem kora lub kora mózgowa jako odzwierciedlającym obecnie stan faktyczny, do
czego i my postanowiliśmy sięzastosować- przyp. red.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
29
niego spora częśćżycia psychicznego ptaków, ryb i gadów, ponieważsamo ich przeżycie zależy
od dostrzeżenia w porędrapieżnika lub ofiary i dlatego stale badająotoczenie, starając się
dostrzec nawet najmniejsze oznaki ich obecności. „Ten prymitywny układ, który jest podrzędnym
obwodem mózgowym u ssaków, u szczurów jest obwodem głównym - powiada LeDoux. - Daje
on możliwośćszybkiego włączenia emocji. Jednak proces ten jest byle jaki - komórki działają
wprawdzie szybko, ale niezbyt precyzyjnie.”
Taki brak precyzji u, powiedzmy, wiewiórki nie ma dla niej żadnych przykrych konsekwencji,
ponieważjeśli zwierzępomyli się, odskakując na pierwszy znak czegoś, co może sygnalizować
skradającego sięwroga, albo skacząc w kierunku czegoś, co zdaje sięnadawaćdo zjedzenia, to ta
przesadna ostrożnośćczy gorliwośćw wyszukiwaniu pożywienia, aczkolwiek w konkretnym
wypadku niepotrzebna, zwiększa jej szanse przetrwania. Jednak w życiu emocjonalnym ludzi taki
brak dokładności może miećkatastrofalne skutki dla ich związków z innymi, ponieważoznacza -
mówiąc metaforycznie - że możemy odskoczyćod lub teżskoczyćna niewłaściwąrzecz czy osobę.
(Weźmy choćby przykład kelnerki, która upuściła na ziemiętacęz sześcioma pełnymi talerzami,
ujrzawszy kątem oka kobietęo bujnych, kędzierzawych, rudych włosach, zupełnie takich samych,
jakie miała kobieta, dla której rzuciłjąjej były mąż.)
Takie pomyłki emocjonalne biorąsięstąd, że uczucie wyprzedza myśl. LeDoux nazywa to
„emocjąprekognitywną”, reakcjąopartąna strzępach dostarczonych przez narządy zmysłów
informacji, które nie zostały w pełni posegregowane i złożone w dający sięrozpoznaćprzedmiot.
Jest to zupełnie surowa forma informacji sensorycznych, cośw rodzaju nerwowego odpowiednika
zgadywanki „Jaka to melodia”, w której zamiast szybkiej oceny melodii na podstawie kilku
zaledwie pierwszych nut tworzy sięcały obraz postrzeganego przedmiotu, na podstawie kilku
jego najpierw dostrzeżonych i złożonych na próbęelementów. Jeśli ciało migdałowate stwierdzi,
że wyłania sięz tych elementów jakiśważny schemat, to natychmiast wyciąga odpowiedni, choć
niekiedy pochopny s wniosek, że oto cośnam zagraża i uruchamia swoje reakcje, zanim z mózg
uzyska nie tylko przekonujące w pełni dowody, ale w ogóle jakiekolwiek potwierdzenie jego
słuszności.
Nic dziwnego, że mamy tak ograniczony wgląd w mroki naszych bardziej gwałtownych emocji,
szczególnie wtedy, kiedy nadal panują nad nami. Ciało migdałowate może zareagować
wybuchem wściekłości lub napadem strachu, zanim kora zdąży zorientowaćsię, co siędzieje,
dlatego że takie surowe emocje wyzwalane je; sąniezależnie od myśli i przed ich pojawieniem się.
Menedżer emocji
Sześcioletnia córka mojej znajomej, Jessica, miała po raz pierwszy spaću koleżanki i trudno było
powiedzieć, kto siębardziej denerwuje z tego powodu -matka czy córka. Chociażznajoma starała
sięukryćprzed córkąnurtujący jąniepokój, jej napięcie stale rosło i osiągnęło szczyt około
północy, kiedy szykowała siędo snu i zadzwoniłtelefon. Upuściwszy z wrażenia szczoteczkędo
zębów podbiegła z bijącym sercem do telefonu, a w głowie kłębiły sięjej obrazy różnych
nieszczęść, które mogły sięprzytrafićcórce.
Chwyciła za słuchawkęi wykrztusiła: „Jessica!”, po czym usłyszała kobiecy głos mówiący: „Och,
musiałam wybraćzły numer...” W tym momencie znajoma odzyskała równowagęi uprzejmym,
spokojnym tonem spytała: „A jaki numer pani wybrała?
Podczas gdy ciało migdałowate wyzwala gwałtowną, niespokojnąreakcję, inna częśćmózgu
emocjonalnego bierze pod uwagę lepiej dostosowane do sytuacji wyznaczniki korygujące
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
30
poprzednie zachowanie. Zwrotnica tłumiąca aktywnośćciała migdałowatego zdaje sięznajdować
po przeciwnej stronie ważnego obwodu kory, w przedniej części płatów czołowych. Kora w tym
miejscu zdaje sięwykazywaćaktywność, kiedy ktośboi sięalbo jest wściekły, ale tłumi czy
kontroluje to uczucie po to, by skuteczniej poradzićsobie z sytuacją, w której sięznajduje albo
kiedy ponowna ocena sytuacji wymaga zupełnie odmiennej reakcji, jak np. w wypadku
zaniepokojonej matki odbierającej telefon. Ten obszar kory mózgowej reaguje w bardziej
analityczny czy teżbardziej odpowiedni sposób na nasze impulsy emocjonalne, modulując
sygnały wysyłane przez ciało migdałowate i inne części układu limbicznego.
Normalnie przednie obszary kory kierująnaszymi reakcjami emocjonalnymi od samego początku.
Pamiętajmy, że największa częśćinformacji dostarczanych przez narządy zmysłów wysyłana jest
ze wzgórza nie do ciała migdałowatego, ale do kory i znajdujących sięw niej licznych ośrodków
odbierających je i nadających sens temu; co postrzegamy, że informacje te i nasze reakcje na nie są
koordynowane przez przednie części płatów czołowych, gdzie umiejscowione jest planowanie i
organizowanie działańcelowych, w tym także reakcji emocjonalnych. Szereg połączonych ze sobą
obwodów znajdujących sięw korze rejestruje i analizuje te informacje, a zrozumiawszy je, inicjuje
reakcjępoprzez przednie części płata czołowego. Jeżeli podczas tego procesu okaże się, że
potrzebna jest reakcja emocjonalna, to dyktująjąprzednie części płatów czołowych, działając
wspólnie z ciałem migdałowatym i innymi obwodami mózgu emocjonalnego.
Taka kolejność, pozwalająca na wnikliwąocenęreakcji emocjonalnej, jest typowa dla pracy
mózgu. Jedynym, ale za to znaczącym wyjątkiem sąsytuacje krytyczne, kiedy reakcja emocjonalna
musi byćnatychmiastowa. W kilka chwil po pojawieniu sięemocji przednie części płatów
czołowych przystępujądo działania, które określićmożna mianem rachunku ewentualnych
zysków i strat i z wielu możliwości wybierajątę, która wydaje im sięnajlepsza.11 U zwierząt jest to
wybór między tym, kiedy atakowaća kiedy uciekać. A u nas, ludzi, równieżmiędzy atakowaća
uciekać... ale także zjednywaćsobie innych, perswadować, szukaćwspółczucia, utrudniać,
wmawiaćwinę, skamlać, okazywaćarogancję czy pogardę i tak dalej, zgodnie z całym
repertuarem naszych emocjonalnych sztuczek i chwytów.
Mierzona w skali czasowej pracy mózgu odpowiedźkory jest wolniejsza niżstosowany przez
ciało migdałowate mechanizm porwania, ponieważw wypracowywaniu jej reakcji bierze udział
większa liczba obwodów i połączeń. Reakcja ta jest teżbardziej przemyślana i rozsądna, jako że
uczucie wyprzedza myśli. Gdy doświadczamy straty i ogarnia nas smutek albo gdy czujemy się
szczęśliwi po odniesieniu sukcesu lub teżzastanowiwszy sięnad czyimśpostępowaniem lub
słowami, odczujemy ból lub gniew, to działa nasza kora.
Podobnie jak w wypadku ciała migdałowatego ustanie działania przednich części płatów
czołowych powoduje znaczne zubożenie życia emocjonalnego; brak zrozumienia, że cośzasługuje
na reakcjęemocjonalną, sprawia, że nie pojawia siężadna tego typu reakcja. Neurolodzy
podejrzewali, że przednie części płatów czołowych odgrywajątakąrolęw powstawaniu emocji od
jużlat czterdziestych, kiedy zaczęto stosowaćtęraczej rozpaczliwą- i niestety źle obraną- metodę
chirurgicznego „leczenia” pewnych zaburzeń, jakąjest lobotomia przednich części płatów
czołowych, podczas której (często niezręcznie) usuwa sięich częśćalbo przecina drogi łączące
korępłata czołowego ze wzgórzem. W czasach kiedy nie znano jeszcze żadnej skutecznej metody
leczenia chorób psychicznych, powitano lobotomięjako znakomite rozwiązanie poważnych
zaburzeńemocjonalnych - wystarczyło usunąćpołączenia między płatami czołowymi a resztą
11 Znacznączęśćtych teoretycznych rozważańo dostosowywaniu reakcji emocjonalnej przez koręzaczerpnąłem z: Ned Kalin, dz. cyt.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
31
mózgu, by „ulżyć” cierpieniom pacjenta. Niestety, pacjenci musieli płacićza tę„ulgę” wielkącenę,
bowiem po zabiegu zdawali siętracićw znacznym stopniu zdolnośćodczuwania wszelkich
emocji, ich życie emocjonalne w ogóle zanikało. Powodem było zniszczenie jednego z głównych
obwodów nerwowych.
Mechanizm porwania emocjonalnego obejmuje prawdopodobnie dynamizm dwojakiego rodzaju -
pobudzenie pracy ciała migdałowatego i zahamowanie procesów zachodzących w korze
mózgowej, które zwykle powodują, że reakcja emocjonalna jest zrównoważona, albo też
podporządkowanie obszarów kory nagłej potrzebie emocjonalnej.12 W takich chwilach umysł
racjonalny zostaje całkowicie zdominowany przez emocjonalny. Kora przednich części płatów
czołowych działa niczym skuteczny menedżer emocji, rozważając różne reakcje przed
przystąpieniem do którejśz nich w sposób, który polega na stłumieniu sygnałów do aktywizacji
całego ciała wysyłanych przez ciało migdałowate i inne ośrodki układu limbicznego. Przypomina
to postępowanie rodzica, który powstrzymuje impulsywne dziecko przed chwytaniem
wszystkiego ze stołu i mówi mu, żeby poprosiło o to, czego pragnie (albo poczekało, ażto
dostanie).13
Głównym „wyłącznikiem” niepokojących emocji wydaje siębyćprzednia częśćlewego płata
czołowego. Neuropsycholodzy badający zmiany nastroju u pacjentów z uszkodzonymi częściowo
płatami czołowymi stwierdzili, że jednym z zadańlewego płata jest pełnienie funkcji swego
rodzaju termostatu nerwowego, regulującego nieprzyjemne emocje. Przednie części prawego
płata czołowego sąsiedliskiem uczućnegatywnych, takich jak strach czy agresja, natomiast lewy
płat utrzymuje te surowe emocje w ryzach, prawdopodobnie hamując działanie płata prawego.14
Na przykład, w pewnej grupie pacjentów po udarze mózgowym ci, u których uszkodzeniu uległa
kora przednich części lewego płata, byli skłonni do zamartwiania się i łez, uszkodzenie
prawostronne powodowało natomiast, że dotknięci nim pacjenci stawali się„przesadnie weseli”
podczas badańneurologicznych bez przerwy żartowali i byli tak rozluźnieni, że było jasne, iżw
12 Dokładniejsze przyjrzenie sięneuroanatomii ukazuje, w jaki sposób przednie części płatów czołowych kierująemocjami. Wiele dowodów wskazuje na to, że tam właśnie zbiega się
większośćalbo wszystkie obwody korowe uczestniczące w reakcji emocjonalnej. U ludzi najsilniejsze połączenia między korąa ciałem migdałowatym prowadządo przednich części
lewego płata czołowego i znajdującego sięniżej płata skroniowego oraz do bocznych części płata czołowego (decydującąrolęw identyfikacji przedmiotu odgrywa płat skroniowy).
Oba te połączenia biegnąrazem, co zdaje sięświadczyć, że jest to droga, po której biegnąwyjątkowo szybko bardzo silne impulsy, prawdziwa autostrada nerwowa. Ta składająca sięz
pojedynczych neuronów droga łączy ciało migdałowate i przedniączęśćpłata czołowego w miejscu zwanym „korąnadoczodołową”. Jest to obszar, który wydaje sięspełniać
najważniejsz ąrolęw ocenie podjętych jużreakcji emocjonalnych i wprowadzaniu do nich poprawek.
Kora „nadoczodołowa” odbiera sygnały od ciała migdałowatego, a ma teżswojąwłasną, skomplikowanąi szeroko rozgałęzionąsiećwypustek si ęgających do mózgu limbicznego.
Poprzez tęsiećkieruje w pierwszym stopniu reakcjami emocjonalnymi, powstrzymując między innymi docierające do innych obszarów kory impulsy wysyłane przez mózg limbiczny i
osłabiając w ten sposób ich wagę. Połączenia kory „nadoczodołowej” z mózgiem limbicznym sątak rozległe, że niektórzy neuroanatomowie nazywająjączymśw rodzaju „kory
limbicznej” - myślącej części mózgu emocjonalnego. Zob. Ned Kalin, Departments of Psychology and Psychiatry, University of Wisconsin, „Aspects of Emotion Conserved Across
Species”, maszynopis nie publikowany przygotowany na MacArthur Affective Neuroscience Meeting, konferencję, która odbyła sięw listopadzie 1992 roku; Allan Schore, Affect
Regulation and the Origin of Self, Hillsdale, N.J. Lawrence Erlbaum Associates, 1994.
Pomiędzy ciałem migdałowatym a przedniączęściąpłatów czołowych istnieje nie tylko most strukturalny, ale - jak zawsze w takich przy_ padkach - biochemiczne po łączenie:
zarówno w odbierającym sygnały z wnętrza ciała obszarze przedniej części płatów czołowych, jak i w ciele migdałowatym znajduje sięwyjątkowo dużo receptorów neuroprzekaźł:
nika serotoniny. Hormon ten wydaje sięmiędzy innymi wzmagaćchęćwspółdziałania - małpy o bardzo dużym zagęszczeniu receptorów serotoniny w obwodzie łączącym przednie
części płatów czołowych z ciałem migdałowatym są„dobrze przystosowane społecznie”, natomiast te, u których zagęszczenie to jest niewielkie, przejawiająwobec członków stada
postawy wrogie i antagonistyczne. Zob.: Antonio Damasio, Descartes’ Error, New York: Grosset,/Putnam, 1994.
13 Badania na zwierzętach wykazują, że kiedy uszkodzi sięobszary przedniej części płatów czołowych, tak że nie modulująjużsygnałów płynących z układu limbicznego, to
zwierzęta zaczynajązachowywaćsiękapryśnie i dziwacznie, wybuchając niespodziewanie wściekłościąalbo kuląc sięze strachu. A.R. Łuria, znakomity neuropsycholog rosyjski,
postawiłjużw latach trzydziestych tezę, że przednia częśćpłatów czołowych odgrywa kluczowąrolęw samokontroli i powstrzymywaniu wybuchów emocji; zauważyłon, że pacjenci,
u których ta częśćmózgu uległa uszkodzeniu, byli bardzo impulsywni i skłonni do gwałtownych wybuchów złości oraz wpadania w trwogę. Równieżprowadzone metodątomografii
pozytronowej, dającej obraz mózgu, badania dwudziestu mężczyzn i kobiet, którym udowodniono popełnienie zabójstw w afekcie wykazały, że te same obszary kory przedniej części
płatów czołowych funkcjonowały u nich słabiej niżu innych osób.
14 Częśćmających podstawowe znaczenie badańnad uszkodzeniami płatów „przedczołowych” wykonałVictor Dennenberg, psycholog z Uniwersytetu Stanowego Connecticut.
Daniel Goleman Inteligencja Emocjonalna
32
ogóle nie przejmująsięwynikiem badań.15 Słynny byłprzypadek męża, któremu usunięto część
prawego płata czołowego z powodu wady rozwojowej mózgu. Po operacji jego osobowość
zmieniła sięnie do poznania - niełatwo wpadałw irytacjęi, co stwierdziła z radościążona, stałsię
bardziej czuły.16
Reasumując, przednie części lewego płata czołowego zdają się być elementem obwodu
nerwowego, który może wyłączyć, a przynajmniej stłumić, wszystkie - z wyjątkiem najsilniejszych
negatywnych uczuć- ogarniające nas emocje. Tak jak ciało migdałowate często działa jako
„wyzwalacz” emocji, tak lewy płat czołowy wydaje siębyćczęściąmózgowego „wyłącznika”
nieprzyjemnych emocji: ciało migdałowate proponuje reakcje, a lewy płat czołowy wybiera pewne
z nich i kieruje nimi. Te połączenia między płatami czołowymi i układem limbicznym odgrywają
w naszym życiu psychicznym istotnąrolę, daleko wykraczającąpoza dostrajanie emocji; mają one
kluczowe znaczenie w podejmowani przez nas najbardziej istotnych decyzji życiowych.
Lokalizacja w źródle
Daniel Goleman, Inteligencja emocjonalna, przeł. Andrzej Jankowski, Poznań 1997, zwłaszcza s. 20–31; zastosowanie do konfliktów interpersonalnych również około s. 128.
2. Rozumiem fragment
Dotychczasowe objaśnienia zapisane w polach analizy:
Kontekst
Goleman nie proponuje prostego obrazu, w którym „zły mózg emocjonalny” walczy z „dobrym mózgiem racjonalnym”. Posługuje się obrazowym językiem, aby pokazać różnicę między szybką reakcją alarmową a późniejszą, bardziej złożoną oceną sytuacji.
Co twierdzi autor
Silna reakcja emocjonalna może rozpocząć się przed zakończeniem świadomej i szczegółowej oceny wydarzenia. Umysł wykorzystuje fragmentaryczne dane oraz wcześniejsze skojarzenia emocjonalne. Dzięki temu reaguje szybko, ale naraża się także na fałszywe alarmy.
Jak autor uzasadnia swoją myśl
Organizm musi czasem reagować szybciej, niż pozwala na to pełna analiza sytuacji.
Aktualne bodźce są porównywane z wcześniejszymi doświadczeniami nacechowanymi emocjonalnie.
Częściowe podobieństwo może wystarczyć do uruchomienia reakcji alarmowej.
Reakcja emocjonalna może więc poprzedzać spokojną interpretację.
W relacjach międzyludzkich grozi to uznaniem neutralnego zachowania za atak, pogardę albo oszustwo.
Goleman nie twierdzi, że emocje i rozum zawsze są przeciwnikami. Przeciwnie: zazwyczaj działają wspólnie. Problem pojawia się wtedy, gdy gwałtowna emocja zdobywa przewagę i przytłacza refleksję.
Wyjaśnienie pojęć
porwanie emocjonalne;
pobudzenie;
reakcja alarmowa;
interpretacja zagrożenia;
fałszywy alarm;
impulsywność.
Ważne zastrzeżenie
Nie należy pisać, że ciało migdałowate po prostu „wyłącza rozum”. Jest to zbyt mechaniczny obraz. W nowym tekście zachowujemy sformułowanie „porwanie emocjonalne” jako użyteczną metaforę popularyzatorską, ale wskazujemy, że rzeczywista regulacja emocji angażuje rozbudowaną sieć procesów.
3. Pytania i moje odpowiedzi
1. Czy w swoim doświadczeniu silną emocję traktujesz najpierw jako wiarygodne rozpoznanie rzeczywistego zagrożenia, czy raczej jako alarm, którego treść trzeba jeszcze zweryfikować? Podaj jeden konkretny przykład z pracy, rodziny albo życia wspólnotowego.
pokaże, czy w Twoim ujęciu emocja ma przede wszystkim wartość poznawczą, ostrzegawczą, czy też wymaga stałej kontroli przez refleksję.
jako alarm, którego treść trzeba jeszcze zweryfikować. Wiem, że ta sfera u mnie ewoluuje. Kiedyś przypominam sobie swoje reakcje na silne emocje, którym sie poddawałem uważając je za normalną reakcję, której muszę dać wyraz, nie tłumić ich (może jedynie tłumić ich ekstremalny wyraz, kiedy to dopuszczałem się do bardzo nerwowych reakcji, ale wtedy zazwyczaj było bardzo ciężko ten moment wyłapać i kończyło się, że odchodziłem z ogromnym wyrzutem sumienia, bo dopuściłem się wypowiedzenia słów, za kóre bardzo już zaraz po ich wypowiedzeniu żałowałem. To często były momenty mówiące mi o konieczności wycofania się, ale też jednocześnie w tym samym momencie powstawały próby wytłumaczenia się, wybielenia swojej osoby, usprawiedliwienia siebie przed inna osoba, która też pobudzona zazwyczaj nie była bardziej dojrzałą ode mnie i starała się oddać mi równie przykrym słowem lub przykrym zachowaniem) teraz jednak jestem bardzo mocno wyczulony na swój stan emocjonalny, obserwuję go, staram się go czytać, nazywać swoje stany emocjonalne w najmniejszych przejawach. Nie ma obecnie zbyt wielu ludzi w obecności których moge to robić, ale coraz bardziej jesteś świadom swojego wnętrza. Bardzo często przez wiele dni po jakimś zdarzeniu podczas którego mój stan emocjonalny dał mi o sobie znać, rozważam ten moment, sytuację i automatycznie słyszę jakąś naukę, z która chcę iść dalej, bardziej żeśki i radosny, że doświadczyłem czegoś nowego, czegoś nowego się nauczyłem o sobie, jestem mocniejszy, lepszy dla innych ludzi.
Sytuacja.
Bardzo traumatyczne wydarzenie, jedynie w swoim rodzaju zdarzyło się kiedyś, kiedy to emocje tak mocno mną zawładnęły, że ocnoknąłem się dopiero w momencie kiedy robiłem coś złego. Myśl o zrobieniu cześ podobnego "krzątała" się po głowie, ale szybko była odganiana, na samym początku jej powstawania, ale mimo to, że rozsądek ją odrzucał, ciało MI ją produkowało, raz po raz, rzadko, ale jednak. Gdy natomiast doszło do dużego pobudzenia emocjonalnego, to to co było tłumione wydobyło się z wielką mocą tłumiąc rozum i wszelkie rozsądne reakcje oraz zwykłą percepcję. Przerażające jak bardzo skrywane i niewyjawione emocje mogą dojść do głosu czy się tego chce, czy nie.
2. Kiedy czujesz się niesprawiedliwie oskarżony lub lekceważony, co powinno mieć pierwszeństwo: natychmiastowa obrona prawdy i własnego dobrego imienia czy przerwa potrzebna do sprawdzenia własnej interpretacji? Gdzie przebiega granica, po której milczenie staje się już zgodą na krzywdę?
pozwoli uniknąć banalnej rady „zawsze się uspokój”. Czasem potrzebna jest spokojna pauza, a czasem jasne i natychmiastowe postawienie granicy.
kiedyś była to: natychmiastowa obrona prawdy i własnego dobrego imienia, teraz natomiast coraz częściej widzę, że zachowuje przerwę, którą w sumie używam własnie do stworzenia włsnej interpretacji tego co się dzieje wokół mnie. Zwykle wiem, że potrzebuję minimum 3 dni, aby nabrać niewielkiego dystansu do sytuacji. Bywa również, że gdy spotkam się - w mojej ocenie - z wielką niesprawiedliwością, to potrzebuję 3 miesięcy, aby zacząć tłumaczyć przeżytą sytuację na pewne, a nawet zdecydowane dobro dla mnie. Moja reakcja jest właśnie wtedy, albo po 3 dnia lub po 3 miesiącach: obrona własnych praw i własnego dobrego imienia.
Przywołuje tu w pamięci swoją reakcję na odmowę publikacji swojej książki. Początkowo swoje oburzenie wyrażałem w rozmowach z przyjaciółmi, czyli gdzie dookoła. Natomiast po około 3 miesiącach przeszedłem do działania pisząc skarżący list i zaczynając walkę o swoje dobre imię.
4. Moje stanowisko
Moje stanowisko i uzasadnienie
Moim zdaniem porwanie emocjonalne nie znosi całkowicie wolności, lecz czasowo zwęża pole dostępnych interpretacji i działań. Człowiek nadal myśli, ale jego myślenie traci szerokość. Dlatego pierwszym zadaniem nie jest wmówienie sobie, że niczego nie czuję. Jest nim rozpoznanie chwili, w której emocja zaczyna ograniczać moje widzenie rzeczywistości.
Gdy zauważam takie zwężenie, powinna zapalić się we mnie lampka ostrzegawcza: mówić krótko, nie rozwijać pełnego aktu oskarżenia, nie podejmować decyzji o trwałych konsekwencjach i nie budować szczegółowego planu działania. Pomysły, które pojawiają się w złości, można zauważyć, ale nie należy ich wówczas rozwijać. Raz szczegółowo opracowany plan potrafi pozostać w pamięci i jeszcze długo wydawać się słuszny, nawet gdy emocja już opadła.
Jeżeli sytuacja na to pozwala, należy znaleźć bezpieczny sposób wyjścia z rozmowy. Nie zawsze jednak można odejść natychmiast, ponieważ demonstracyjne opuszczenie miejsca może dodatkowo zaostrzyć konflikt. Potrzebne jest zatem nie tylko samo wycofanie, ale roztropna ocena momentu i sposobu jego dokonania.
Co pozostawiam otwarte
Otwarte pozostaje pytanie o zakres odpowiedzialności człowieka w szczytowym momencie pobudzenia. Nie jest dla mnie jasne, w jakim stopniu człowiek zachowuje wówczas realną zdolność swobodnego wyboru, a w jakim jego odpowiedzialność dotyczy przede wszystkim wcześniejszego kształtowania nawyków oraz tego, co zrobi już po odzyskaniu kontroli.
Sprawdzenia wymaga także aktualność szczegółowych tez neurobiologicznych zawartych w książce z 1997 roku. Należy odróżnić nadal przydatną metaforę „porwania” od uproszczonego obrazu pojedynczego ośrodka mózgowego, który rzekomo samodzielnie przejmuje władzę nad całym człowiekiem.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
W części:
„Gdy problem zamienia się w zagrożenie”.
Fiszka wspiera fragment o tym, że człowiek może przejść od rozwiązywania konkretnego błędu do obrony własnej godności, reputacji i pozycji. Wyjaśnia też zdania:
„On zrobił to specjalnie”.
„Oni próbują mnie oszukać”.
„Muszę natychmiast odpowiedzieć”.
Założenia jawne i ukryte
emocje pełnią funkcję adaptacyjną;
szybka reakcja zwiększała szanse przetrwania;
mechanizm pożyteczny wobec fizycznego zagrożenia może być niedokładny w sytuacjach społecznych;
przeszłe doświadczenia wpływają na aktualne interpretacje;
pierwsza reakcja nie zawsze jest najlepszą diagnozą.
Znaczenie dla problemu badawczego
Pozwala uzasadnić jedną z głównych tez rozdziału:
Silna emocja mówi mi, że coś uznałem za ważne lub groźne. Nie dowodzi jeszcze, że poprawnie rozpoznałem intencję drugiego człowieka.
Co przyjmuję jako trafne
Przyjmuję jako trafne, że reakcja emocjonalna może wyprzedzać pełną, refleksyjną ocenę sytuacji. Silne pobudzenie nie musi odbierać człowiekowi zdolności rozumowania, ale może ograniczyć liczbę informacji, interpretacji i możliwych działań, które w danej chwili bierze on pod uwagę.
Trafne jest również podkreślenie znaczenia samoświadomości. Rozpoznanie pierwszych objawów — napięcia, przyspieszenia myśli, przymusu natychmiastowej odpowiedzi, powtarzania tych samych oskarżeń — nie usuwa złości. Może jednak stworzyć choćby niewielką przestrzeń pomiędzy impulsem a decyzją. Ta przestrzeń bywa wystarczająca, aby nie powiedzieć słów, których później nie da się cofnąć
Co uważam za niewykazane
Nie przyjmuję uproszczenia, jakoby w czasie silnej emocji ciało migdałowate po prostu „wyłączało rozum”, a człowiek przestawał odpowiadać za swoje czyny. Biologiczny opis mechanizmu reakcji alarmowej nie może być automatycznie traktowany jako usprawiedliwienie krzywdzących słów, przemocy albo niesprawiedliwych decyzji.
Nie każda intensywna emocja jest również porwaniem emocjonalnym. Złość może być adekwatną reakcją na realną krzywdę, kłamstwo albo naruszenie granicy. Problem zaczyna się wtedy, gdy emocja przejmuje funkcję sędziego, oskarżyciela i wykonawcy wyroku jednocześnie.
Samą koncepcję Golemana traktuję jako użyteczną metaforę i punkt wyjścia. Nie uznaję jej jednak za kompletny i ostateczny opis neurobiologiczny.
Najsilniejszy kontrargument
Nie każda sytuacja pozwala na zatrzymanie się i spokojną analizę. Czasami niesprawiedliwość, przemoc albo poważne naruszenie granicy wymagają natychmiastowej, zdecydowanej reakcji. Zbyt duże skupienie na własnym uspokojeniu może prowadzić do bierności, a agresor może odczytać milczenie jako słabość albo zgodę.
Można także zarzucić, że osoba znajdująca się w stanie silnego pobudzenia nie jest zdolna do wykonywania rozbudowanego protokołu samokontroli. Gdyby potrafiła spokojnie analizować własne zwężenie poznawcze, być może wcale nie znajdowałaby się już w stanie porwania emocjonalnego.
Odpowiedź na kontrargument
Rozróżniam natychmiastowe działanie ochronne od natychmiastowego wydawania wyroku o drugiej osobie. Można powiedzieć stanowcze „stop”, przerwać zagrożenie, wezwać pomoc albo wyprowadzić kogoś z niebezpiecznej sytuacji, nie rozstrzygając jeszcze całego konfliktu i nie przypisując drugiej stronie ostatecznych intencji.
Zasada odroczenia nie dotyczy więc elementarnej obrony dobra. Dotyczy przede wszystkim decyzji o karze, zerwaniu relacji, odwecie i trwałych konsekwencjach. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy działać. W sytuacji zranionego ego albo gwałtownego sporu lepiej najpierw odzyskać szersze widzenie.
To prawda, że podczas samego porwania trudno stosować skomplikowaną metodę. Dlatego najważniejsze jest wcześniejsze wyćwiczenie jednego lub dwóch prostych sygnałów: „mój horyzont się zwęża” oraz „teraz nie podejmuję nieodwracalnych decyzji”.
Możliwa nowa teza / wkład własny
Porwanie emocjonalne można opisać nie tyle jako całkowite zwycięstwo emocji nad rozumem, ile jako czasowe zmniejszenie liczby dostępnych interpretacji i działań. Rozum nadal pracuje, ale porusza się po coraz węższym torze.
Praktyczna dojrzałość emocjonalna polega więc na nauczeniu się rozpoznawania chwili, w której myślenie traci rozgałęzienia i zaczyna biec jedną prostą. Wolność człowieka ujawnia się wtedy nie w braku emocji, lecz w zdolności powstrzymania emocji przed napisaniem gotowego scenariusza działania.
Dalsza kwerenda
Należy pozyskać do repozytorium aktualne opracowanie dotyczące współdziałania ciała migdałowatego, kory przedczołowej, sieci istotności i mechanizmów kontroli poznawczej. Trzeba także sprawdzić badania dotyczące wpływu silnego pobudzenia na zawężenie uwagi, impulsywność oraz liczbę rozważanych alternatyw.
Warto zestawić koncepcję Golemana z procesowym modelem Jamesa Grossa oraz z wynikami metaanalizy Kjærvik i Bushmana. Osobnego opracowania wymaga pytanie o odpowiedzialność moralną człowieka działającego pod wpływem silnego afektu.
Roboczy akapit
Złość nie zawsze zaczyna się od krzyku. U mnie jej pierwszym objawem bywa geometria myślenia. Znikają boczne drogi. Jedno zdanie, jedna uraza albo jedno poczucie niesprawiedliwości zaczyna wypełniać cały horyzont. Nadal potrafię układać argumenty, lecz wszystkie biegną w tym samym kierunku. I właśnie wtedy powinno zapalić się czerwone światło: mniej mówić, nie podejmować trwałych decyzji, nie budować szczegółowego planu odwetu. Emocja może być prawdziwa. Może nawet słusznie ostrzegać, że stało się coś złego. Nie powinna jednak w tej samej chwili otrzymać kierownicy.
Dodatkowe notatki o powiązaniach
Gross, Handbook of Emotion Regulation — procesowy model regulacji emocji.
Kjærvik i Bushman — obniżanie pobudzenia a gniew i agresja.
Bushman 2002 — ruminacja i „wyładowywanie” gniewu.
William Ury — „idź na galerię”, odzyskanie dystansu przed odpowiedzią.
Miejsce w książce: połączone rozdziały 1 i 6, roboczy tytuł „Zanim podniesiesz głos”.
Metadane pytania 1
Typ: philosophical · Status: open · Znaczenie: key
Metadane pytania 2
Typ: self_critique · Status: open · Znaczenie: key
Status mojego stanowiska
working
Stopień pewności
high
GOL-1997-02 — Samoświadomość i równowaga: regulować emocję, a nie ją tłumić
Stały link do fiszkiPrzeczytaj fragment i opracowanie
1. Czytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
„To, co czuję, to złość”.
oraz:
„Celem jest tu równowaga, a nie stłumienie emocji”.
Goleman przedstawia samoobserwację jako pozostawanie odrobinę „na uboczu” własnego przeżycia. Człowiek nadal odczuwa złość, lecz nie jest już z nią całkowicie utożsamiony.
W kolejnym rozdziale podkreśla, że panowanie nad emocjami nie polega na ich likwidacji. Każde uczucie ma wartość i znaczenie; problemem jest dopiero emocja nieproporcjonalna, uporczywa albo całkowicie wymykająca się spod kontroli.
Lokalizacja w źródle
Daniel Goleman, Inteligencja emocjonalna, przeł. Andrzej Jankowski, Poznań 1997, s. 48–56.
2. Rozumiem fragment
Ważne zastrzeżenie
Samo nazwanie emocji nie rozwiązuje konfliktu ani nie gwarantuje poprawnej interpretacji sytuacji. Człowiek może spokojnie powiedzieć „jestem zły” i nadal niesprawiedliwie oskarżać drugą osobę. Nazwanie uczucia jest początkiem regulacji, a nie pełnym rozwiązaniem.
Zaplecze redakcyjne — analiza szczegółowa
Jak wykorzystać w tekście
W częściach:
„Najpierw obniż temperaturę”;
„Nazwij to, co się dzieje”;
„Mit wyładowania”.
Fiszka wspiera praktyczne rozróżnienie między:
zauważeniem złości;
nazwaniem jej;
zbadaniem jej przyczyny;
wyborem właściwego sposobu działania.
