6. Koncepcje filozoficzne a biblijna prawda o pochodzeniu człowiaka i świata

Od początku historii ludzkości próbujemy rozwikłać tajemnicę, kim jesteśmy. Dwa główne źródła, które pozwalają nam prowadzić refleksję dotyczącą nas samych, świata i Boga, to objawienie, poznawane dzięki Biblii i Tradycji Kościoła, oraz teorie filozoficzne, które bazują m.in. na obserwacji świata przyrody i opisie rządzących nią praw, odkrywanych przez naukowców.

,,Wiele jest dróg, którymi człowiek może zmierzać do lepszego poznania prawdy, a przez to czynić swoje życie coraz bardziej ludzkim”. Jan Paweł ll, Encyklika fides et ratio,3

Wielki Wybuch

Evolution of the Universe. Cosmic Timeline and evolution of stars, galaxy and Universe after Big Bang

„Obserwacje astronomiczne wskazują, że galaktyki i inne odległe obiekty widoczne na niebie nieustannie oddalają się od siebie. (patrze  wiadomości o odkryciach Georges Lemaitre lata 20. XXw.) Fizycy uważają, że dzieje się tak, gdyż to sam Wszechświat stale się rozszerza jak powierzchnia nadmuchiwanego balona. Znając z obserwacji tempo tego rozszerzania się, można obliczyć, że proces rozpoczął się niemal 14 miliardów lat temu. Model matematyczny opisujący tę ewolucję przewiduje, że w jej najwcześniejszym stadium gęstość energii materii we Wszechświecie była nieskończona, a objętość Wszechświata była zerowa. Ten moment nazywany jest Wielkim Wybuchem. Zgodnie z modelem, w Wielkim Wybuchu swój początek miała nie tylko przestrzeń, ale i czas naszego Wszechświata”. (Czy Wszechświat mógł przeżyć Wielki Wybuch?, www.ncbj.gov.pl)
„Tuż po narodzinach Wszechświata, gdy jego wiek liczony był w ułamkach ułamków sekundy (…), cała dostępna wówczas przestrzeń wypełniona była «zupą» cząstek elementarnych. (…) Temperatura owej «zupy» była liczona w milionach miliardów stopni. W miarę jak Wszechświat się rozszerzał jego temperatura malała. (…) W około dwie minuty po Wielkim Wybuchu Wszechświat osiągnął wystarczająco niską temperaturę, pozwalającą na łączenie się neutronów z protonami. Zaczął zachodzić proces tzw. pierwotnej nukleosyntezy. Jej skutkiem była produkcja jąder deuteru, helu oraz pewnej ilości jąder litu. (…) Po niespełna pięciu minutach od Wielkiego Wybuchu temperatura spadła poniżej wymaganej przy syntezowaniu jąder. Nukleosynteza zatrzymała się. (…) Po uformowaniu się atomów  wszechświat wszedł w epokę rządzoną przez siły grawitacyjne. Przyciąganie grawitacyjne sprawiało, że niejednorodności rozkładu materii, które powstały w okresie wcześniejszym, akumulowały coraz większą ilość materii. Wkrótce wewnątrz tych niejednorodności zapłonęły pierwsze gwiazdy”. (Wielki Wybuch, www.fuw.edu.pl)

Ewolucjonizm to teoria naukowa, która w przyrodzie ożywionej widzi wynik procesu nieustannej ewolucji gatunków przez selekcję naturalną. Opracował ją biolog Karol Darwin (1809-1882).

W swojej książce „O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego” (1859) przedstawił on teorię, że we wszystkich żyjących gatunkach walka o przetrwanie prowadzi do zachowania korzystnych zmian zachodzących w ich organizmach i eliminacji niekorzystnych. Tym mechanizmem wyjaśniał pochodzenie wszelkich form życia, w tym człowieka, od wspólnego przodka. oprac. na podst.: J.f. Haught. O co chodzi w teorii Darwina?

Obecnie najbardziej znanymi przedstawicielami powyższych teorii są Stephen Hawking (1942-2018) oraz Richard Dawkins.

Kreacjonizm to nauka chrześcijańska o stworzeniu świata i człowieka (tac. creatio – stworzenie). Stworzenie świata z niczego (tac. ex nihilo) jest dogmatem wiary.
Szczególnym przypadkiem kreacjonizmu jest nauka Kościoła o pochodzeniu duszy ludzkiej. Zgodnie z nią Bóg  bezpośrednio stwarza z niczego każdą indywidualną duszę i łączy z ciałem ludzkim poczętym w akcie prokreacji, tworząc w ten sposób człowieka jako jedność. Kreacjonizm nie zaprzecza, że rodzice są „przyczyną sprawczą” nowego
człowieka, ale głosi też, że powstanie i rozwój nowej osoby (z ciałem i duszą) przekracza przyczynowość wyłącznie naturalną. oprac. na podst.: P.Sokotowski, Kreacjonizm

Naukę i wiarę da się pogodzić. Autorem wszelkich praw rządzących przyrodą i wszechświatem jest Pan Bóg, który dał człowiekowi rozum, aby te prawa odkrywał i dzięki temu dochodził do poznania prawdy.

Kreacjonizm młodej Ziemi i kreacjonizm starej Ziemi – Są to poglądy głoszące, że Bóg stworzył duże grupy organizmów etapami, ostatnim z takich etapów było stworzenie człowieka.

  • Kreacjonizm młodej Ziemi zakłada, że Ziemia według interpretacji Biblii ma od ok. 6 do ok. 10 tysięcy lat i wtedy też powstało życie oraz człowiek. 

Dziesiaj jest on tzw. kreacjonizm naukowym: Jego ropagatorzy przyjmują, że opisy zawarte w Biblii są bezwzględnie prawdziwe i twierdzą, że potrafią tego dowieść na drodze naukowej. Zgodnie z kreacjonizmem naukowym istotną rzeczą w dziejach Ziemi był potop, który zasadniczo zmienił jej oblicze: spowodował śmierć milionów organizmów morskich i lądowych, nagromadzenie osadów wraz ze szczątkami zwierząt i roślin, zmienił także ziemski klimat. Pokłady węgla kamiennego i ropy naftowej pochodzą z tego właśnie okresu, powstały na skutek nagromadzenia olbrzymiej ilości martwych, zalanych wodami potopu organizmów. Ewolucja świata istot żywych jest jedynie zgubnym mitem, wszystkie rodzaje zwierząt i roślin zostały bowiem stworzone prawie jednocześnie.

  • Kreacjonizm starej Ziemi traktuje opis biblijny bardziej metaforycznie, nie negując tego, że Ziemia oraz życie na niej ma wiele miliardów lat i jako taki usiłuje być w zgodzie z naukami innymi niż biologia. Obecnie najbardziej znanym przedstawicielem powyższej teorii jest Ks. Michał Heller

O Panie, nasz Boże,
jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Sprawiłeś, że nawet usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę,

na przekór Twym przeciwnikom,
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców,
księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
i czym syn człowieczy, że się nim zajmujesz?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich,
chwałą i czcią go uwieńczyłeś.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich;
złożyłeś wszystko pod jego stopy:
owce i bydło wszelakie,
a nadto i polne stada,
ptactwo podniebne oraz ryby morskie,
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi! Psalm 8

Możliwe jest pogodzenie nauki z teologią, choć, jak we wszystkim, konieczny jest wzajemny szacunek. Świadczą o tym także wypowiedzi papieży: 

1950 r. Pius XII w encyklice „Humani genesis” podkreślił, że – przy zachowaniu respektu dla pewnych niezmiennych prawd – nie ma sprzeczności między biologiczną teorią ewolucji i teologiczną wizją człowieka oraz jego pochodzenia. 

1996 r. św. Jan Paweł II wzywał do przezwyciężania uproszczonych interpretacji Pisma Świętego. W przesłaniu do Papieskiej Akademii Nauk, pisał: „(…) nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Zwraca uwagę fakt, że teoria ta zyskiwała stopniowo coraz większe uznanie naukowców w związku z kolejnymi odkryciami dokonywanymi w różnych dziedzinach nauki. Zbieżność wyników niezależnych badań – bynajmniej nie zamierzona i nie prowokowana – sama w sobie stanowi znaczący argument na poparcie tej teorii (cyt. za: M. Słomka, Teoria ewolucji i nauczanie Kościoła).

Papież Franciszek podkreśla, że teoria ewolucji nie jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła. „[Bóg] stworzył wszystkie byty i dał im się rozwijać zgodnie z  wewnętrznymi prawami, które każdemu z nich dał, aby się rozwijały, aby osiągnęły swą pełnię. Dał bytom wszechświata autonomię, a jednocześnie zapewnił je o swej stałej obecności, dając istnienie każdej rzeczywistości”. (Papież i Wielki Wybuch, www.deon.pl)

Chrześcijanin może uznać teorię ewolucji za pomocny model wyjaśniający, uważając jednak, by nie popełnić błędu ewolucjonizmu, który postrzega człowieka jako przypadkowy
efekt procesów biologicznych. Ewolucja zakłada, że coś, co istnieje, może się rozwijać. Nie odpowiada jednak na pytanie, skąd to «coś» pochodzi. Nie da się też na gruncie
biologii udzielić odpowiedzi na pytanie o sens, istotę, godność, zadanie i przyczynę świata i ludzi. Podobnie jak z jednej strony ewolucjonizm, tak z drugiej skrajny kreacjonizm są przesadne. Odrzucając ewolucję, niektórzy ludzie naiwnie przyjmują dosłownie dane biblijne dotyczące wieku ziemi i sześciu dni stworzenia świata”. Youcat,p.42

,,Nie jesteśmy przypadkowym i pozbawionym znaczenia produktem ewolucji. Każdy z nas jest owocem zamysłu Bożego. Każdy z nas jest chciany, każdy miłowany, każdy niezbędny”. Benedykt XVl, Homilia inauguracyjna

Dzięki Chrystusowi wiemy, że jest Ktoś, kto w pełni zna odpowiedź na wszystkie pytania dotyczące tajemnicy człowieka, Z Jezusem odkrywamy pełną prawdę o nas samych i mamy szansę poznać własną godność oraz zgodnie z nią żyć. Ufając Chrystusowi, człowiek znajduje odpowiedzi na nurtujące go pytania: kim jestem oraz jaki jest sens mojego istnienia.

Koło mądrości biblijnej

Wszyscy wspólnie ustalają sposób przedstawienia w nim Boga, świata i człowieka.

PIN: 003004715

Propozycja planu lekcji (konspekt)

Cel lekcji:

        •        Zrozumienie różnic między koncepcjami filozoficznymi a biblijną narracją dotyczącą pochodzenia człowieka i świata.

        •        Kształtowanie umiejętności analizy i porównania różnych koncepcji filozoficznych i teologicznych.

        •        Rozwijanie krytycznego myślenia w kontekście fundamentalnych pytań o pochodzenie człowieka.

 

Część I: Wprowadzenie (10 minut)

        1.        Rozpoczęcie lekcji od pytania: “Czy można pogodzić filozofię z nauczaniem biblijnym na temat pochodzenia człowieka i świata?”

        2.        Krótka prezentacja tematu:

        •        Przedstawienie dwóch głównych perspektyw: filozoficznych (np. koncepcje Arystotelesa, Platona, św. Tomasza z Akwinu) oraz biblijnej (opowieść o stworzeniu w Księdze Rodzaju).

        •        Wyjaśnienie celu lekcji, czyli zrozumienia różnic i podobieństw między tymi spojrzeniami.

 

Część II: Praca w grupach (15 minut)

        1.        Podział na grupy: Klasa zostaje podzielona na trzy grupy. Każda grupa analizuje jedno źródło:

        •        Grupa 1: Koncepcja Arystotelesa na temat pierwszej przyczyny i celowości.

        •        Grupa 2: Filozoficzne rozważania św. Tomasza z Akwinu o „pierwszym poruszycielu”.

        •        Grupa 3: Biblijna narracja o stworzeniu człowieka i świata (Genesis).

        2.        Zadanie: Każda grupa przygotowuje krótkie odpowiedzi na pytania:

        •        Jakie są główne idee przedstawione w tym źródle?

        •        Jakie argumenty przemawiają za tą koncepcją pochodzenia człowieka i świata?

 

Część III: Prezentacja wyników i dyskusja (15 minut)

        1.        Prezentacja grup: Każda grupa krótko przedstawia swoje wnioski.

        2.        Dyskusja klasowa:

        •        Jakie są różnice między filozoficznymi a biblijnymi koncepcjami?

        •        Czy filozofia może wspierać interpretację Biblii, czy jest raczej alternatywą?

        •        Jakie trudności mogą pojawić się w próbach połączenia tych dwóch perspektyw?

 

Część IV: Podsumowanie (5 minut)

        1.        Podsumowanie kluczowych wniosków: Zwrócenie uwagi na różne sposoby interpretowania pochodzenia człowieka i świata oraz na to, jak filozofia i teologia mogą współistnieć, choć czasem w odmienny sposób.

        2.        Pytanie refleksyjne na zakończenie: „Która z tych koncepcji jest mi najbliższa i dlaczego?”

        3.        Zadanie domowe (opcjonalne): Napisanie krótkiego eseju na temat „Jakie są moje przemyślenia na temat pochodzenia człowieka i świata w kontekście filozofii i Biblii?”

 

Uwagi

        •        Interaktywność: Aby wzbogacić lekcję, można zachęcić uczniów do szybkiego wyszukiwania dodatkowych informacji na temat omawianych koncepcji filozoficznych.

        •        Dostosowanie poziomu: W zależności od poziomu klasy, można pogłębić wybrane koncepcje filozoficzne, np. wprowadzić pojęcia związane z metafizyką i celowością bytu u Arystotelesa.