Teologia ewolucji - polemika
Sesboüé Bernard, 2001 – Le magistère à l’épreuve. Autorité, vérité et liberté dans l’Église
Pełny widok tekstowy: wszystkie sekcje są rozwinięte i znajdują się w jednym dokumencie HTML.
Fiszki (3)
SES-2001-MAG-01 — Magisterium jako służba otrzymanej wierze
Stały link do fiszkiCzytam autora
Fragment źródłowy w kontekście
A. Konieczność i wielkość Magisterium. S. 7 wydania drukowanego; PDF 3. Cały drugi akapit Wprowadzenia.
Mais d’abord grandeur : elle vient du mystère lui-même de l’incarnation. Jésus a confié son message, de même que la gestion de ses propres mystères, au peuple qu’il voulait rassembler en Église. Ce message doit demeurer intact jusqu’à son retour. Il est confié à un peuple gardé infaillible dans la foi par pure grâce. Mais la grâce ne supprime pas les médiations humaines. De même que ce message a pris la forme de la parole humaine de Jésus, de même il doit se transmettre comme parole vivante de génération en génération. Sous cette forme il obéit aux lois de la transmission de toute connaissance entre les hommes. Il connaît donc certaines vicissitudes. Un message, pour rester lui-même et pour rester vivant, se doit en effet de pouvoir rendre compte de lui-même à mesure que des questions nouvelles s’expriment au cours de l’histoire. Son langage se modifie inévitablement en fonction des cultures. Bref, il se développe. De ce fait, il a besoin d’une régulation autorisée. Le magistère ecclésial assure cette régulation. C’est là sa nécessité et sa grandeur. Mais une telle responsabilité est redoutable.
B. Autorytet posłuszeństwa. S. 8 wydania drukowanego; PDF 4. Początek następnego akapitu; cytat kończy się przed omówieniem pokus i historycznych nadużyć.
Servitude et dangers aussi : dans le terme de servitude il y a l’idée de service. Servir est une grandeur. Mais celui qui sert n’est pas le maître de la maison. Ce n’est pas parce que le Seigneur a pris parmi ses disciples la place de celui qui sert, que ceux-ci ont le droit de prendre la place du maître. Le magistère, malgré le nom qu’il a pris au cours de l’histoire, n’est pas une maîtrise du contenu de la foi, il en est le ministère. Il ne trouve donc pas sa norme en lui-même. Son paradoxe veut que son autorité soit une autorité d’obéissance. Il est au service de la foi et de la vérité de l’Évangile et son obéissance à cette vérité doit être exemplaire.
Przekład całego fragmentu
A. Konieczność i wielkość Magisterium. S. 7 wydania drukowanego; PDF 3. Cały drugi akapit Wprowadzenia.
Najpierw jednak wielkość: wynika ona z samej tajemnicy Wcielenia. Jezus powierzył swoje orędzie, podobnie jak sprawowanie swoich tajemnic, ludowi, który chciał zgromadzić w Kościele. To orędzie ma pozostać nienaruszone aż do Jego powrotu. Zostało powierzone ludowi, który dzięki samej łasce jest zachowywany w nieomylności wiary. Łaska nie usuwa jednak ludzkich pośrednictw. Tak jak orędzie to przybrało postać ludzkiego słowa Jezusa, tak też powinno być przekazywane jako żywe słowo z pokolenia na pokolenie. W tej postaci podlega prawom przekazywania wszelkiego poznania między ludźmi. Doświadcza więc pewnych zmiennych kolei losu. Orędzie, aby pozostać sobą i zachować żywotność, musi bowiem potrafić zdać sprawę z samego siebie w miarę pojawiania się w dziejach nowych pytań. Jego język nieuchronnie zmienia się w zależności od kultur. Krótko mówiąc, rozwija się. Dlatego potrzebuje regulacji sprawowanej przez uprawnioną władzę. Magisterium kościelne zapewnia taką regulację. Na tym polegają jego konieczność i wielkość. Jednak taka odpowiedzialność budzi bojaźń.
B. Autorytet posłuszeństwa. S. 8 wydania drukowanego; PDF 4. Początek następnego akapitu; cytat kończy się przed omówieniem pokus i historycznych nadużyć.
Także podległość i zagrożenia: w pojęciu podległości zawiera się idea służby. Służenie jest czymś wielkim. Jednak sługa nie jest panem domu. To, że Pan zajął wśród swoich uczniów miejsce sługi, nie daje im prawa do zajęcia miejsca pana. Magisterium, mimo nazwy, którą przyjęło w toku dziejów, nie jest panowaniem nad treścią wiary, lecz posługiwaniem jej. Nie znajduje zatem normy w samym sobie. Jego paradoks polega na tym, że jego autorytet jest autorytetem posłuszeństwa. Służy wierze i prawdzie Ewangelii, a jego posłuszeństwo tej prawdzie powinno być wzorowe.
Lokalizacja w źródle
Bernard Sesboüé, Le magistère à l’épreuve. Autorité, vérité et liberté dans l’Église (Paris: Desclée de Brouwer, 2001).
Wprowadzenie (Introduction), s. 7–8 wydania drukowanego; strony 3–4 licznika udostępnionego PDF-u. A: cały drugi akapit s. 7, od „Mais d’abord grandeur…” do „redoutable”. B: pierwsze osiem zdań akapitu rozpoczynającego s. 8, do „exemplaire”; dalszy ciąg tego akapitu nie został przytoczony. A i B następują po sobie w tekście. Zakres kontekstowy do lektury: całe Wprowadzenie, s. 7–12 (PDF 3–8). Numer s. 7 ustalono z ciągłości paginacji; na stronie rozpoczynającej Wprowadzenie nie jest wydrukowany.
Rozumiem fragment
Sesboüé rozpoczyna od afirmacji konieczności Magisterium. Uzasadnienie prowadzi od Wcielenia i powierzenia orędzia wspólnocie do potrzeby jego wiernego przekazywania. Rozwój języka oraz pojawianie się nowych pytań nie oznaczają tutaj porzucenia tożsamości orędzia: mają umożliwiać jego żywą obecność w kolejnych pokoleniach. [1]
Drugi fragment określa granicę władzy nauczycielskiej: jej przedmiot nie staje się własnością sprawującego urząd. Magisterium reguluje przekaz, lecz samo ma być posłuszne Ewangelii. Autor łączy więc dwa twierdzenia: urząd jest potrzebny, a jego władza nie jest samoustanawiającym się źródłem prawdy. W dalszym ciągu Wprowadzenia omawia pokusy przekraczania kompetencji i historyczne uwarunkowania działania urzędu. [1]
Ta karta nie rozstrzyga, czy każde późniejsze zastosowanie tych zasad przez Sesboüégo jest poprawne. Ustala jego własny punkt wyjścia, potrzebny przed oceną szczegółów: nie proponuje on po prostu zastąpienia Magisterium samodzielną opinią uczonych.
Odrębny punkt porównania — parafraza dokumentu, nie fragment Sesboüégo: Dei Verbum 10 powierza autentyczną interpretację słowa Bożego żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu, a zarazem stwierdza, że urząd ten służy słowu, nie stoi ponad nim. Dokument łączy Pismo, Tradycję i Magisterium, zamiast traktować je jako niezależne ośrodki rywalizującej władzy. [2]
Ważne zastrzeżenie
Z tych fragmentów nie wynika, że każda wypowiedź kościelna jest nieomylna. Nie wynika też, że indywidualny teolog lub naukowiec może jednostronnie zastąpić Magisterium. Twierdzenia Sesboüégo pozostają wypowiedzią teologa; ich zbieżność z jednym punktem Dei Verbum nie jest potwierdzeniem całej jego książki.
Zaplecze redakcyjne
Jak wykorzystać w tekście
Materiał do części artykułu o tym, dlaczego Chrystusowe źródło wiary wymaga zarazem wiernego przekazu i autorytetu służebnego. Ostateczny argument i jego brzmienie powstaną po odpowiedziach; na tym etapie nie przygotowano akapitu w imieniu autora projektu.
Słowa kluczowe
Magisterium; Wcielenie; przekaz wiary; Tradycja; autorytet; posłuszeństwo; służba Ewangelii